nisar
03.08.06, 11:10
które dała mi koleżanka gdy byłam w ciąży, a ona miała już trzyletniego synka:
1. jak będzie ryczeć w łóżeczku/na leżaczku/ w wózku ewidentnie z nudów i
pt. "zajmij się mną" (po pierwszym tygodniu będziesz wiedziała kiedy to jest
taki płacz) to idź, pogadaj do niej, pośpiewaj, pogłaszcz po łapce, ale NIE
BIERZ NA RĘCE!
2. jak zobaczysz, że zbliża się czas przemieszczania się, zacznij wkładać do
kojca. Jak zaczniesz używać kojca jak już będzie raczkować, to będzie
wyłącznie wycie. A jak nie będziesz używać kojca w ogóle, to będąc z
dzieckiem sama w domu nawet do toalety nie pójdziesz sama.
Obie rady wprowadziłam w życie, obie się fantastycznie w moim przypadku
sprawdziły.
Czy Wy też otrzymałyście jakieś cenne rady dotyczące wychowania dziecka?
Podzielicie się?