oxygen100
09.08.06, 15:39
Nic, nic tak zawiązuje kobiecie pochwy jak widok podstarzalych,
podtatusiałych panów z dziećmi (i zdradzanymi żonami) na pikniku w centrum
miasta w upalne letnie popołudnie. Co gorsza, pewnie wypadało do tych
tatusiów podejść i się przywitać. Nie!! To było zdecydowanie ponad moje siły.
Z wielu powodów. Po pierwsze miałam wczoraj zabiegi pielęgnacyjne i czułam
się młodo i ładnie i na takie przeżycia gotowa nie byłam, po drugie kilka
minut wcześniej orgazmiczne spazmy wstrząsały moim ciałem więc widok rodzin z
dziećmi z prawego i nieprawego łoża był ostatnią rzeczą jakiej oczekiwałam
tego dnia, bo prędzej spodziewać się mogłam nagłej śmierci i przerwania
rdzenia na schodach po tym popłudniowym bzykanku. Po trzecie ci podtatusiali
mężczyzni wspomagani prozakiem i tabunami kochanek (kto wie ile z nich cierpi
na choroby weneryczne) okazali się znajomymi ślubnego. Ale jak na dzikusów
pierwszej kategorii przystało oboje przemknęliśmy się chyłkiem do wód
browarnych nieopodal zamiast podejść i hucznie się przywitać.
Niemniej kobieca intuicja to jest coś takiego. Tak już przez skórę czułam że
towarzystwo owo to inna bajka. Bajka o rycerzach na białych koniach
zarabiająca na rodzinę jak należy a że czasem tak trochę na boczku to oj
tam. Lojalna żona czy konkubina chętnie przymknie na to oko. Grunt że z owej
owocnej ( a kto tam wie może i płodnej) pracy można uwić ciepły ku..dołek w
modnej części miasta, zatrudnić na czarno posługaczkę z byłych republik
radzieckich i wytrząsać się na kobiecinie ile dusza zapragnie bo przecież
płacę to wymagam tak?? No!! Zresztą taka posługaczka co to nawet kury upiec
nie potrafi jak należy nie zasługuje na szacunek nowoczesnej konkubiny matki
dwojga bękartów. No więc (nie zaczyna się zdania od no więc) kółko wzajemnej
adoracji miłych przedsiębiorczych panów i ich domniemanego potomstwa oraz żon
czy towarzyszek życia postanowiło chyba uczcić urodziny któregoś z latorośli.
Latorośle owe chadzały w stosownych gadzetach z supermarketu jak raz
pasujących do święta. Brakowało tylko klauna ale kto i za jakie pieniadze
chciałby w taki gorąc robić z siebie głupa. Za to mamusie paradowały z nadagą
pozostała po ciążowym obżarstwie bo to przecież zdrowo i dla dzidzi z tortami
w tekturach, które gdyby zapewne nie wrodzone poczucie przyzwoitości czy też
życia w jednej wspólnej firmowej rodzinie, najpewniej zostałyby pożarte w
pobliskich krzakach w kucki a znajomym obwieszczonoby że tort się był w
dziwny nieziemski wręcz sposób zdematerializował. Ale do rzeczy: Miało być
że się pochwa na widok takich panów w supełek wiąże. No bo tak: Możliwe że
normalna kobieta (czym jest ta norma??) marzy wręcz o takich zaradnych
rycerzach w jasnych Lagunach ze szablą u boku (czyli w spodniach). Żeby
towarzyszył jej gdy powija domniemane potomstwo, celebrując w tym czasie jej
wody płodowe, rozwarcie, łożysko czy stolec i nie brzydził się dotknąć
jeszcze parującej życiem płodowym ciepłej nówki otulonej kołderką śluzu
prosto z macicy. Żeby nakłaniał ją do cysiania póki dzidzia nie zacznie
wymyślać własnych przekleństw, nie wymagał sexu i koniecznie był pomocny w
domu. Znaczy gdy żona/konkubina odkurza żeby nawet podniósł nogi. Niestety
ideał dla jednej jest nie do przyjęcia dla drugiej. Z różnych powodów. Raz że
to niemęskie, dwa że to niemęskie trzy że to niemęskie. Bo facet to ma być
facet a nie dupa wołowa. Facet to coś więcej niż kierowca rodzinnego
samochodu, tryk rozpłodowy, czy drobny kombinator pod przykrywka prężnego
trenera. Tu nawet nie chodzi o to że nie powinien się zajmować dziećmi bo
powinien, ale taka postronna samica która nie chce w nim widziec tatusia
tylko faceta, twardego szefa i negocjatora może się lekko zniesmaczyć takim
widokiem.No ja się zniesmaczyłam. Tym bardziej że panowie miast liżącego się
kota na masce 911 akceptuja tłustego obślinionego bobasa z oznakami syndromu
Basedowa na wlasnej stronie www. No i jak tu z takiego „ogiera” korzystać??
No chyba tylko wymościć mu siedzenie w skórzanym fotelu przed telewizorem,
podać gazetę i ciepłe kapcie i może worek z obrokiem na dobry początek bo
inne przyrodzone walory hitem już nie będą. Swą świetność oni mają już za
sobą. Teraz to życiowo już z górki, czekając na wnuki.
A Ty?? poszlabys sie przywitac nieproszona na cudza impreze?

)