syriana02
10.08.06, 11:59
Dziewczyny mam już dosyć. Zdecydowałam się napisać bo już sobie nie radzę.
Ale od początku. Za mąż wyszłam 2 lata temu. I Mam już serdecznie
dosyć.Problemem jest seks. A właściwie jego brak. Z mężem poznaliśmy się 3, 5
roku temu Po kilku miesiącach zaręczyliśmy się i zamieszkałam u niego. W tym
okresie nie uprawialiśmy seksu, ponieważ mąż jest bardzo wierzący. Oczywiście
były jakieś pieszczoty ale nic poza tym. Akceptowałam to i myślałam, że po
ślubie sobie odbijemy. Niestety tutaj także się rozczarowała. Nocy poślubnej
nie było, bo zmęczeni zasnęliśmy.Innych też nie, bo mąż choć był podniecony,
gdy tylko przystępował do dzieła, to już go ,,siły" opuszczały. Pocieszałam
go, mówiłam, że to przejdzie, że wcześniej nie miał kobiety i to pewnie temu.
Ale sytuacja trwała nadal. Udałao się miesiąc po ślubie. Od tego czasu
kochaliśmy się rzadko ale zawwsze ten raz w miesiącu. Potem zaszłam w ciąże i
po urodzeniu dziecka ( a było to 9mcy temu) kochaliśmy się 2 razy. Mój mąż
stracił zainteresowanie seksem . W ogóle nie dąży do zbliżeń. Mówi, że mnie
kocha, przytula, głaszcze i zasypia. Kilka razy już podejmowałam ten temat,
sugerowałam wspólną wizytę w poradni ale m nie chce. Jestem coraz bardziej
sfrustrowana.Nie czyję się kobieco, wydaje mi się, że to moja wina. Coć
jestem szczupła, zadbana i innym facetom się podobam. Na innej płaszczyźnie
jest ok z dzieckiem też ma wspaniały kontakt. Co ja mam zrobić?