Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie?

10.08.06, 15:09
Możecie mi poradzić?
Mąż ma problemy finansowe(dział.gosp. nie wypaliła)żeby spłacic dlugi musi
sprzdac auta. No ok, kaoś poradzimy sobie. Mamy 2 opcje

1- wyjazd do wuja do montrealu(praca na czarno za 250$ kanadyjskich na dzień)-
8 h na dzień, wikt i opierunek gratis-wujek jest zamozny, i znając jego
gościnnosc nigdy by od siostrzeńca nie wziąl pieniązków. Wyjazd o ile mąz
dostanie wizę, trwałby ok 7 mcy, bo na tyle opłaca sie jechac. Niestety nie
moglibyśmy się widziec, a nasz synek 7 mcy bedzie tęśknil i j a tez...

2-Wyjazd do irlandii do Cork, nie nie załatwione.W ciemno, czekałaby tam na
niego mojego dalekiego kuzyna brat,który tez tam od niedawna mieszka ok pół
roku. U niego mogłby sie zatrzymac na chwilę.Szukac pracy z mapa w ręku i
mieszkania. Koszt pokokju to 300 eur. A kawalerki 800-900 eur, dotego
dochodzi żywnosc i inne. Perspektywa pracy (fizycznej)za maź 6-7 eur za h.Maż
chce sie starac pracowac jako kurier w dhl lub kierowca, bo tu tak pracuje
ale pewnie male szanse. Ja i dziecko moglibyśmy do niego zawsze poleciec i on
nas odwiedzić...
3-zapozyczyc sie na max u mojego dziadka i otworzyc dział. na mnie -sklepik z
ubraniami dla kobiet(byśmy jeżdzili do łodzi po towar) co sadzicie?
    • pade Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 15:13
      zapożyczyć się mając juz długi?
      czy te ciuchy z Łodzi to mają w ogóle jakies wzięcie?
      zdazyło mi się kupic kilka t-shirtów z Łodzi dla synka , po dwóch praniach
      tylko na podwórko się nadają
      jesteś pewna że nowy interes wypali?
      • zona.teofila Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 15:16
        Niestety nie jestem pewna;-(
        • pade Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 15:18
          to lepiej zacisnij zęby , wyślij męża do wuja, a Ty w tym czasie kombinuj nad
          nowym interesem, biznesplan itd, powodzenia
      • iwonag25 Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 15:17
        Ja bym wybrala montreal, chociaz nie wyobrazam rozstac sie na tyle ze swoim
        mezem. Ale nie pojechalabym nigdy w ciemno majac rodzine - za duze ryzyko jak
        dla mnie. Wlasny interes odpada. A jak znowu nie wypali?
    • polaola Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 15:19
      Ja bym wybrala wujka. Pewna praca, pobyt przy rodzinie, 7 miesiecy szybko minie.
      • mamulka-kubulka Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 15:43
        Opcja 1 nawet bym sie nie zastanawiala . A jak maz bedzie niezle zarabial to moze i wy do niego polecicie raz na jakis czas.
    • oxygen100 Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 15:45
      Montreal. Czas szybko plynie anie sie obejrzysz jak wroci
    • martaglowacka Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 16:06
      Jestem za 1-szą opcją. A może (skoro wuj zamożny i gościnny) moglibyście
      pojechać we 3???
    • zona.teofila Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 16:38
      Mąż chce zaczac
      pracowac w pracy dodatkowej rozwaząc chleb to od 3 do 9 a od 9.00 do 19.00
      prezciez on sie zajedzi, a ja juz sama z dzieckiem zwariuję, bo teściowa nie
      zaakceptowała kolejnego wnuka(a ma 2 od swojego starszego syn) a chciała
      wnuczkę i pomocy z nikąd, ale nie
      narzekam jakos ciągnę pozdrawiam.Szkoda, zę moja mama mieszka 400km od na si
      widizmy sie 3 razy w roku.pozdrawiam
    • viwka Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 16:46
      NR 2 i to juz rezerwujcie bilet wink

      Lecicie 3 godziny.. zawsze blizej niz za ocean...

      W Cork za 800 euro wynajmiesz lux dom z ogrodem, 2-3 sypialnie. Rzecz jasna
      można taniej mieszkanie sprawdz na www.daft.ie

      Płaca min to 8euro godzina i dla speców zawsze jest.

      Polecam: www.gazeta.ie i link z agencjami pracy w Irlandii:
      www.mycork.org/index.php?option=com_content&task=view&id=2 i zajrzyj na
      forum : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37505 i może :
      www.irishlinks.co.uk/ , www.polskidublin.pl.

      Pozdrawiam


      • zona.teofila Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 17:03
        viwka, dzieki za namiary, bedziemy myslećwink)
    • kayah73 Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 10.08.06, 18:29
      zona.teofila napisała:

      > 1- wyjazd do wuja do montrealu(praca na czarno za 250$ kanadyjskich na dzień)-

      Tak z ciekawosci - jesli oczywiscie to nie tajmnica - co to za praca na czarno
      za $250/dzien? Jeszcze o takiej nie slyszalam. Za $10-$15 na godzine to
      jeszcze, ale za $31?

      • zuzanna56 Re: Mam 3 wybory życiowe? co koleżanki sądzicie? 11.08.06, 08:34
        Też mnie zastanowiło co to jest za praca w Montrealu.
    • malgra Re: wybrałabym 1 10.08.06, 22:58
Inne wątki na temat:
Pełna wersja