bergo1
11.08.06, 11:22
POzdrawiam wszystkie mamy!!
Mam pare pytan w sprawie chrztu itd- czy w POlsce est zwyczaj dawania upominkow dziecku z okazji chrztu? Mnie sie wydawalo ze jest ale po tym jak zachowala sie moja rodzinka zaczynam sie zastanawiac czy oze sie nie myle??
Mieszkam za granica. Jakis czas temu robilismy chrzciny naszej malej corki. Chcialam aby i moja rodzina przyjechala wiec oplacilam im polowe kosztow ich przyjazdu plus przejazd promem i nocleg w kajucie z lazienka - reszte tak jak paliwo, jedzenie , alkohol dla nas itd o ile sie orientuje oplacil wylacznie moj tata. Z POlski przyjechal moj tata, mama, brat i babcia. Byli u nas tydzien, pokazalismy im kawal kraju, codziennie robilismy jakies wycieczki itp. Byli zachwyceni - po za tym pogoda dopisala jak rzadko.
Wracam do pytania - co moja corka dostala w prezencie od swojej JEDYNEJ PRABABCI - nic..........
, a co od swojego najblizszego wujka (moj maz jest jedynakiem) ktory jest doroslym facetem 39 lat??? - NIC....
- od mojej mamy tez niczego nie dostala, bo najpierw tlumaczyla sie ze nie wiedziala co ( a jak sie kiedys pytala to mowilam, ze chce jakies ladne wydanie basni polskich), ze kupimy cos jak przyjade do POlski latem ( ale to juz nie jest to samo!!!!), a potem ze nie miala kasy....... Jedynie moj tata przywiozl jej lancuszek z krzyzykiem od siebie (rodzice sa rozwiedzeni)..........
bylo mi przykro, zwlaszcza ze od drugiej strony rodziny dostalismy upomninki od kazdego!!!!!!! Bylo mi tez wstyd bo ludzie sie pytali z czystej ciekawosci ( moj maz tez!!!) o prezenty od mojej rodziny...
i nie wiem, czy mialam prawo czuc sie zawiedziona, ze Karen nie dostala nawet kartki z zyczeniami????? widocznie moja rodzina czuje sie jak rodzina krolewska, gdzie sama obecnosc jest wystarczajacym zaszczytem????+ Nie oczekiwalam zadnych sreber, zlota itd, ale nie sa az tak biedni , zeby ich nie bylo stac na Pamiatke Chrztu sw za 12 zlotych!!!!!!!