Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie

11.08.06, 17:25
moja przyjaciółka, lubi obdarowywac mnie swoimi ubraniami po sobie, zawsze je
przyjmuje a one póżniej lądują w koszu. Kompletni enie ta epoka i styl.
Zawsze stawia mnie po fakcie daje mi siatke i mówi zobacz w domu... Wkurza
mnie to.
Ostatnio przesadziła, jak była u nas to ukradkiem zostawiła swoją podkoszulke
z koronka pod poduszką w naszym łozu małżeńskim... Nic mi o tym nie
powiedziała. Za 2 dni patrzę i myslę znów mały pieluche schował ojcu pod
poduchę, biore a to podkoszulka damska! no szok, myślę .... przeciez przez
ostatni edni niegdzie nie wychodziłam jak mąz był w domu.A skąd to? Wącham a
to śmierdzi domem mojej przyjaciółki(jej aromatem do wtyczki-wino czy coś
tam...) dzwonie do meza, on mówi ze jak to ona mogła wrzucic pod poduszkę
przeciez jak byli 2 dni temu to nikt tam nie wchodził.
Dzwonie do niej jak mąz wrócił i mówię słuchaj u Michała po poduszka
znalazłam podkoszulke damską a ona no co ty? ona pachnie twoim domem, na to
ona, ah tak zapomniałam ci powiedziec ze włożyłam ci ja do łózka... No ku..
co ona sobie wyobraża,a gdybym z małałym pojechała na 2 dni do rodziny, to co
mąz ma romansik bym pomyslala. Ona sie na mnie obraziła ze ja stresuję i ze
mój mąz wie ze ona dała mi podkoszulkę... Wkurza mnie takie zachowanie, ni
e wiem może ją to podnieca?
    • burza4 Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 11.08.06, 19:21
      Powód do obrazy to masz ty, bo to ona przegina. Przyjaciółka, nawet najbliższa,
      nie powinna myszkować po kątach a tym bardziej włazić do czyjejś sypialni bez
      pytania, o reszcie jej zagrań nie wspominając. Powiedziałabym jej otwarcie co o
      tym sądzę - "stara, ja ci po szufladach nie szperam".

      a nie przyszło ci do głowy wcześniej zaznaczyć że nie chcesz jej starych
      łachów? wystarczy przecież "dzięki, ale daj to komuś innemu, to nie w moim
      stylu"
    • ewa.zimny Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 11.08.06, 19:27
      <Wkurza mnie takie zachowanie, ni
      > e wiem może ją to podnieca?>

      a mnie sie wydaje, ze to ciebie podnieca wymyslanie takich glupot i wypisywanie
      ich w necie. ot, co.
    • varia1 Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 11.08.06, 19:40
      moja przyjaciółka, lubi obdarowywac mnie swoimi ubraniami po sobie, zawsze je
      > przyjmuje a one póżniej lądują w koszu. Kompletni enie ta epoka i styl.
      > Zawsze stawia mnie po fakcie daje mi siatke i mówi zobacz w domu... Wkurza
      > mnie to.

      - a nie zauważa że tego nie nosisz potem?
      - pozwalając się tak nieasertywnie obdarowywać czymś co ci nie jest potrzebne i się nie podoba, dałaś przyjaciółce w pewien sposób przyzwolenie na włażenie z butami w swoje życie

      Ostatnio przesadziła, jak była u nas to ukradkiem zostawiła swoją podkoszulke
      > z koronka pod poduszką w naszym łozu małżeńskim...

      - no to jest przesada, oczywiście, nawet w domu przyjaciółki nie poszłabym do jej sypialni, chyba że: zostałabym tam po coś zaproszona(np. żeby obejrzeć coś nowego) albo gdyby przyjaciółka była obłożnie chora.

      Konkludując, myślę że jeśli to jest twoja PRAWDZIWA przyjaciółka, to zrozumie, o co ci chodzi, kiedy jej to wyjaśnisz i wyznaczysz pewne granice zażyłości, a jesli nie, to znaczy że się musisz babsztyla pozbyć ze swojego życia, bo nie jest to twoja przyjaciółka
    • paprotka1975 ale zmyślasz! 11.08.06, 19:45
      smerfowna napisała:

      > > Ostatnio przesadziła, jak była u nas to ukradkiem zostawiła swoją
      podkoszulke
      > z koronka pod poduszką w naszym łozu małżeńskim... Nic mi o tym nie
      > powiedziała. Za 2 dni patrzę i myslę znów mały pieluche schował ojcu pod
      > poduchę, biore a to podkoszulka damska! no szok, myślę .... przeciez przez
      > ostatni edni niegdzie nie wychodziłam jak mąz był w domu.

      To niezła jesteś, bo wychodzi, że przez dwa dni łóżka nie ścieliłaśsmile
      • smerfowna Re: ale zmyślasz!- chciałabym zmyślac;-) 11.08.06, 20:18
        Ano, niestety nie zmyślamwink
        A co do łózka to nie ścielę, bo to jest duże łoże drewniane, tylko kocem
        ozdobny czasem zaścielę.
    • oxygen100 Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 11.08.06, 20:42
      jakby Ci podpaske zostawila to bylaby zgryzota a tak?? jeszcze naznaczona
      aromatem swojego ku..dolka smile)nie ma sie czym przejmowac
      • ibulka Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 11.08.06, 21:34
        Ja też nie ścielę łóżka, bo jest bardzo duże i tylko kapę narzucamy.
        • joasiiik25 Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 11.08.06, 22:47
          powiem szczerze ze mnie rozbawil Twoj post
          wyobrazilam sobie ta cala sytuacje- zakladajac ze to sciema
          a jak to prawda to nie wpuszczaj KOLEZANKI do domu bo nastepnym razem zapomni
          wyjsc z lozka smilesmile
    • sowa_hu_hu Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 11.08.06, 22:51
      masz nienormalną przyjcioke...
    • rotera Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 12.08.06, 01:16
      bzdury jakieś,
      za grubymi nićmi szyte, a jak nie to masochistka z Ciebie
      po co Ci takie znajomości
    • luxure Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 12.08.06, 08:07
      Powiedz jej, żeby więcej nie robiła Ci "prezentów" a już na pewno nie w takim
      stylu. Poza tym w przeciwueństwie do przedmówczyń, ani nie mam powodów żyby Ci
      wierzyć ani też, że nie, więc powiem tyle że masz głupkowatą koleżankę.
    • mamurzyca Re: Niedzwiedzia przysługa przyjaciółki-oceńcie 12.08.06, 13:41
      podrzuc jej swoje stringi do jej loza..( oczywiscie spryskane twoimi perfumami)
      he he ciekawe co powie, a ty jej powiedz- jak sie bedzi czepiala - no to
      przeciez takie w twoim stylu he he
Inne wątki na temat:
Pełna wersja