Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"?

13.08.06, 19:46
Pytanie do mam z dłuzszym stazem wink
na tym forum czesto pojawiają sie wątki o zmeczniu opieką nad dzieckiem, o
tym jak to w kosc dają zbuntowane 2 latki itd ja tez jak wiekszosc jestem
zmeczona ale ze to moje pierwsze dziecko nie mam tak naprawde pojęcia co
mnie czeka dalej... kiedy przyszedł moment (pytam o wiek dziecka )ze
pooczułyscie troche wiecej luzu i mniej zmeczenia?Ze macierzynstwo stało sie
odrobine bardziej strawne?
    • owianka Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 13.08.06, 20:07
      Kiedy 6 tyg. temu urodził się mój synek, dziadkowie zabrali starsze dzieci (8,
      10 i 12 lat) na dwutygodniowe wakacje.

      I wiesz co? Poczułam więcej luzu i mniej zmęczenia smile Serio smile
    • dzoaann Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 13.08.06, 20:08
      4 latasmileale tylko TROCHĘ bardziejsmile
      • mycha231 Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 13.08.06, 20:26
        10 mies kiedy mała juz poruszała się zupełnie samodzielnie i nie musiałam ją
        wszędzie za sob a tachać, teraz ma 13 i potrafi zająć sie sama sobą przez
        kdłuższą chwilę/
        • agnieszkas72 Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 13.08.06, 20:44
          Dla mnie koszmarem były noworodki z kolką.Potem było fajnie,moje dzieciaki
          szybko zaczynały raczkować i nie były bardzo problemowe jako dwulatki.Bycie z
          kazdym z nich pojedynczo to dla mnie relaks DDD.Szczególnie gdy jest to
          najmłodszy,niespełna dwulatek.
    • aga_i_oli Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 13.08.06, 20:40
      Moja historia jest inna. Z synkiem bylam w domu do 1 roku i 9 miesiecy. I wtedy
      wrocilam do pracy. Po tym czasie "siedzenia w domu" bylam znudzona i zmeczona.
      To wynik nadmiaru zdazen. Maly duzo czasu spedzil w szpitalu. Teraz synek ma 4
      lata i 5 miesiecy i od trzech miesiecy znowu jestem w domu i jestem bardzo
      szczesliwa i wypoczeta. Mam wreszcie czas dla siebie, na ksiazke, relaks.
      Pomimo ze synek nie chodzi do przedszkola. Jest wspaniale. Jedyne co mnie znowu
      meczy to to ze sie nie rozwijam. Nie ucze. No ale za kilka miesiecy mam
      nadzieje ze sie to zmieni, a jezeli nie zmieni, to mam nadzieje ze naucze sie
      jezyka kraju w ktorym przebywam smile
    • koleandra Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 13.08.06, 21:05
      Rok. Teraz jest o wiele lepiej ale nie całkiem dobrze.
      Starsza ma 3,5 roku i żadnych z nią problemów nie ma, można wszystko i nie jest
      nawet odrobinę ciężko smile Czekam teraz kiedy i młodszy da mi więcej luzu.
      • igge Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 13.08.06, 22:15
        Pełen luz i same przyjemności - dzieci 6 lat i 10 lat.
    • gacusia1 Jak corcia skonczyla 7lat 13.08.06, 23:54

      • joasiiik25 Re: od poczatku 14.08.06, 08:34
        Moje macierzynstwo od poczatku bylo strawne, Kacper byl b .grzecznym
        noworodkiem - niemowlakiem - bez kolek, bez placzu...
        pamietam jak tylko spal, robil kupki i znowu spal (nawet znajomy mi to ostatnio
        przypomnial, ze maly to taki mial tryb dnia smilesmilesmileoczywiscie pozniej zabawy,
        siadanie, raczkowanie chodzenie itp

        Synek od poczatku byl b.samodzielny (albo ja go tak wychowuje) w wieku 15m sam
        jadl obiad gdy bylismy na wczasach nad morzem (az ludzie sie dziwili,ze taki
        brzdac sam je)i tak mu juz zostalo !!!!

        Jakos specjalnie sie nad nim nie roztrzasalam, kocham go bardzo i tej milosci
        ma pod dostatkiem, ale jestem surowa (czasami) i stanowcza mama. U mnie NIE to
        nie i tupanie nie pomaga...
    • wenus2006 Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 14.08.06, 08:53
      jak córka była w zerówce zrobiło się luźniej , fajniej, a potem to juz w ogóle z
      górki, teraz to sama przyjemność macierzyństwa ( no przesady, ale w porównaniu z
      opieką nad dzikusem trzylatkiem ) to miodzio.
      Pozdrawiam
      • inez21 Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 14.08.06, 10:09
        Moim zdaniem 4 latek to już dziecko dość samodzielne i nie uciążliwe,a 6 latek
        to już wogóle jest suuupersmile)

        Pozdrawiamsmile
    • koralik12 Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 14.08.06, 11:47
      Czuję się podniesiona na duchu waszymi wypowiedziami. U mnie zrobiło się 100
      razy lepiej jak synek zaczął sam chodzić, teraz czekam żeby mówił bo z braku
      zrozumienia jest najwięcej płaczu i złości. Liczę na to że jak nauczy się mówić
      co chce, znowu będzie duży przeskok.
      • aetas przy drugim dziecku... ;-) 14.08.06, 22:30
        jak się komuś, tak jak mnie, trafi spokojniejsze niż pierwsze... no i człowiek
        więcej luzu ma niż przy pierwszym, generalnie chyba nie pocieszyłam Cię... wink
        • onlymama Re: przy drugim dziecku... ;-) 15.08.06, 00:46
          Jestem z synem w domu od 5 lat, w pazdzierniku urodze corke i planuje byc w
          domu jeszcze 3 lata co najmniej. Najtrudniejszy byl pierwszy rok. Potem juz
          bylo coraz lepiej. Przetlumaczylam w miedzyczasie 2 podreczniki, bylam
          wspolautorem kilku prezentacji na rozne konferencje naukowe w mojej dziedzinie.
          Zagospodarowalam ogrod wokol domu a gdy kupilismy dom ogrod wlasciwie nie
          istnial procz kilku krzakow i teraz wyglada naprawde imponujaco. Zainwestowalam
          nie-najglupiej troche pieniedzy i dzieki temu sporo zarobilam. To bylo dobrych
          5 lat z moim synkiem smile Teraz czekamy na dziewczynke i na kolejne 3 bardzo
          dobre lata w domu z dziecmi.
          Pozdrawiam.
    • annaka Re: Kiedy macierzyństwo bardzie j" strawne"? 15.08.06, 09:50
      Według moich doświadczeń - najfajniej jest z dzieckiem przedszkolnym i wczesno-
      szkolnym. Maluch do dwóch lat jest mocno absorbujący a od około 4 klasy
      podstawówki zaczyna się młodzieńczy bunt... Te "środkowe" lata są
      najprzyjemniejsze smile
    • jusytka Macierzyństwo jest zawsze strawne 15.08.06, 10:02
      - jak sie jest na nie gotowym, tak mi sie wydaje. Ja pczułam więcej wolnego
      czasu, a więc luzu wtedy kiedy dzieci poszły do przedszkola - w moim przypadku w
      wieku 4 lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja