aga55jaga
16.08.06, 09:59
kilka dni temu mój mąż opowiadał kawał następującej treści:
"Wraca mąż z pracy i zastaje teściową przy zlewie z zapałem szorującą
szczoteczką teflonową patelnię. Poruszony tym widokiem mówi:
- mama nie szoruje po teflonie!
a teściowa odburkuje
- sam jesteś "poteflon""!
I tu normalnie następuje śmiech jak to w kawałach bywa. Śmiejemy się wszyscy
przez kilka minut. Po czym moja mama pyta mnie na ucho "ty a kto to
jest "poteflon"

DDD Padłam

DD