bea.bea Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 20.08.06, 10:02 a ja znowu nie rozumiem......dlaczego dajesz upust złości i żalowi ty, na forum.. nie zastanawiałabym sie 5ciu minut, by powiedzieć mojej tesciowej, mamie, i bóg wie komu...co msle , o takiej ingerencji...w "moje życie" Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 20.08.06, 11:28 chciałam Wam serdecznie podziękowac za wszystkie posty, rady, słowa pocieszenia i dodawanie otuchy. A najważniejsze jest dla mnie to, że przekonałam się, że nie tylko ja odbieram tak całą sprawę. Cały miniony weekend był dla mnie koszmarem, nic nie jadłam, wypaliłam mega ilośc papierosów i nie mogłam spac. Szukam pozytywów zaistniałej sytuacji-wreszcie dostałam potwierdzenie niechęci teściowej do mnie. Od kilku lat mi wmawiano, że to JA jestem źle nastawiona do niej, a ona mnie bardzo lubi i chce życ ze mną w zgodzie. ... Wiem, że mam problem z uzależnionym od niej mężem. Wiem, czytając różne posty, że to nie tylko mój problem...Rozmawiałam z nim bardzo poważnie wczoraj. Musiałam postawic sprawę na ostrzu noża. Nie wiem czy to pomoże, zobaczymy....Nie chcę, żeby zrywał z nią kontakty, bo to nieludzkie. Walczę o to, by dorósł i starał się by obiektywny. Bym czuła się przy nim bezpiecznie w tej materii. Nie wiem jak to dalej będzie...Liczę się z porażką.... a najdziwniejsze jest to, że mój mąż tak w ogóle, w kontakach międzyludzkich nie jest człowiekiem uległym. Potrafi powiedziec, czasem dośc ostro, że ma inne zdanie. Tylko ta jedna kobieta powoduje, że zmienia się w kogoś innego, i zaczyna patrzec jej oczami. Moja teściowa nie tylko mnie nie toleruje. Podobnie dzieje się z chłopakiem siostry męża, który jest tam obrażany i wyzywany. Może ma problem kwoki, której pisklęta zaczęły uciekac z gniazda? No bo na męża, który ją tarktuje podle, sam przy gościach nazwał ją sprzętem AGD, który ją zdradza na prawo i lewno, i ma dziecko na boku, raczej nie może liczyc.... I mój mąż i jego siostra popełniali jeden, główny błąd-zwierzali się jej ze wszystkiego. No a przecież, taką mamy naturę, latamy z problemami, bo nieczęsto się zdarza opowiadac jakim się jest szczęśliwym...i ona to teraz skrupulatnie wykorzystuje. Cytuje mi fakty, o których nie miała prawa wiedziec, a źródłem informacji musiał byc mój mąż Za godzinkę zobaczę moją córeczkę i to najważniejsze jeszcze raz wielki dziękuję, gdyby nie Wy, chyba bym oszalała... Odpowiedz Link Zgłoś
marianna73 Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 20.08.06, 14:35 Twoja tesciowa zachowuje się dokładnie jak moja matka, zamiast przeprosić i przyznać się do błędu w zaistniałej sytaucji wytacza działa i atakuje, obrzucając inwektywani, obrażając,traktując instrumentalnie jak gó..arza etc.,jest apodyktycznym dyktatorem , chce decydować o Tobie, Twoim dziecku i ustawiać wszystkich,dobitnie o tym świadczą jej własne słowa.Oburzające jest to ,że jest przekonana ,że ma pełne prawo do tego. współczuję Ci,unikaj jak tylko możesz,bo ona nigdy nie zobaczy w sobie winy,to taki niereformowalny,zawzięty, zbetoniały typ Odpowiedz Link Zgłoś
nikag4 Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 20.08.06, 12:06 ja ci powiem tak szczerze ze chyba bym ja zamordowała. własnie przed chwila ogladałam jej zdjecia i nie wyobrazam sobie jak ona mogła to zrobic.okropnie ci współczuje.juz bym jej nie dała pod opieke dziecka i przez chyba dłuzszy czas bym sie do niej nie odezwała .pozdrawiam Nina.(mama Klaudynki i Oskarka) Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 20.08.06, 15:32 Bardzo nie w porządku z jej strony, że to zrobiła bez Twojej wiedzy to raz. A dwa, dlaczego dajesz dziecko babie której nie lubisz? Nie rozumiem. Inna sprawa że masz śliczną córcię i nawet "w łysym" byłoby jej do twarzy) Luzik, to tylko włosy, odrosną. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 20.08.06, 19:18 zamordowałabym własnymi rekami i rozglizdziła na scianie... Odpowiedz Link Zgłoś
barabaszka5 Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 20.08.06, 20:49 Coś jak moja teściowa, tyle, że ja sobie w kaszędmuchać nie daję. Moja oświadczyoła mi, że mój mały podczas choroby (nie jadł przez parę godzin i był osłabiony ma złego lekarza i ona go zabiera (ZABIERA)do lekarza do profesora. Na mój stanowczy protest stwierdziła krzykiem: ZNISZCZYŁAŚ ZDROWIE JACKOWI (mężowi) teraz chcesz zniszczyć Michałowi!!!. Dodam, ze zabrałam dziecko do lekarza, który babę wyprosił grzecznie z gabinetu. Bardzo spokojnie wyjaśniłam jej, że wszystkie dzieci chorują i jej synkowie pewnie też chorowali. Na co usłyszałam kategorycznie: "Nie nie chorowali"... Długo by opowiadać. mój najlepszy sposób na Teściową: "Teściowa ma wiedzieć tyle, ile widzi" i wiecie co: uczę tego samego swojego 5 letniego synka. Odpowiedz Link Zgłoś
juwelis Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 21.08.06, 07:04 naprawde jak to czytam to jakbym słyszała o swojej,czemu te baby sa takie walniete i ciagle sie do nas wtracają,porazka,nie mówiac ze ciagle słysze o byłej mojego meza jaka to jest super itd,pozygac sie mozna,ale robie głupia mine i udaje ze w ogóle mnie to nie rusza i to babe wkurza bo widzi ze nie reaguje na jej zaczepki,łazi obrazona i pali papierochyP Odpowiedz Link Zgłoś
juwelis Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 22.08.06, 17:35 ja wymysliłam co zrobić-weż dziecko i jedz do starej powiedz"kochanie babcia tak ładnie cię obcięła to pewnie też chce mieć taką fryzurę" i przytnij krowie włosa przy samej skórze,napewno dla dziecka da się obciąć na łysoDDDDDDDDpozdrawiam i czekam na rezultatPPP Odpowiedz Link Zgłoś
anestezjolog2 Re: Teściowa obcięła włosy córce:( 22.08.06, 20:54 Mam nadzieję, że żartujesz! Odpowiedz Link Zgłoś