Pirwsza rocznica

19.08.06, 22:36
Jak spędziłyście pierwszą rocznice slubu?
Uczciliście ją jakos? We dwoje,czy moze z całą rodzinką?
Ja miałam ochotę na kolacyjke przy swiecach,a tu tesciowa tort zamówiła,co
najlepsze bez konsultacji z nami sad amoze to ja jakas egoistka jestem?
    • lila1974 Re: Pirwsza rocznica 19.08.06, 22:44
      Nic nie stoi na przeszkodzie, by wilk był syty i owca cala.
      Teściowej należą się oklaski, że wyszla z inicjatywą i to miłą, a na kolację
      przy świecach zawsze znajdziesz czas smile
    • magda_272 Re: Pirwsza rocznica 19.08.06, 22:45
      Witaj.U nas też teściowa się chciała zwalić 'na kawę", a my, że żadnej kawy nie
      będzie bo wyjeżdżamy.I pojechaliśmy w góry.To jest nasze święto i nie miałam
      zamiaru latać nad gośćmi.Było naprawdę super.W dzień łażenie po górach(a dzidzia
      już 8 tyg w brzuszku), wieczorem kolacja przy świecach i góralskiej kapeli...
      W tym roku niestety tak nie będzie...praca...
    • jusytka u mnie było to samo 19.08.06, 22:47
      To znaczy prawie, bo teściowa tortu nie zamówiła tylko sama zrobiła. Problem
      polegał na tym, że ja też chciałam zrobić niespodzianke mężowi i tez próbowałam
      zrobić tort, niestety w robieniu tortów i ciast nie dorastam teściowej do pięt sad
    • frida79 Re: Pirwsza rocznica 20.08.06, 11:51
      U nas tak wygladała: nie mamy swojego mieszkania jeszcze wiec nie bylo zbyt
      superowej atmosfery i swobodysad ale mamy wolny pokoj wiec tam zjedlismy kolacje
      (nie przy swiecach ale specjalnie zrobilam na te okolicznosc) a potem bylo
      czerwone wino stare(kilka lat tem dostalam od przyjaciol, tak ladnie zapakowane
      i juz wtedy wiedzialam ze bedzie czekac na pierwsza rocznice slubu.Wtedy
      jeszcze nie znalam swojego przyszlego meża!) po wypiciu winka tak nam sie milo
      zrobilo, troszke powspominalismy(kaseta z wesela leciala a to byl nasz piekny i
      chyba jedyny taki dzien,potem pogadalismy i siup do lozeczka, na slubie
      dostalismy taka ladna posciel satynowa wiec tez trzeba bylo wykorzystac prezent
      co by nam przypomianl o tym pieknym dniu.Niestety w naszej sypialni spi nasz
      skarb wiec trzeba bylo ciuchutko byc ale i tak wspominam milo i fajnie! U nas
      jest problem w wygospodarowaniu czasu na spedzanie we dwoje, bo maz pracuje w
      takim systemie pracy ze nie wolny weekend wypada raz na 4 tyg.smile nawet w
      rocznice dopiero spotkalismy sie okolo 23-ej.Coz takie zycie.Ja pilnuje
      wszelkich naszych swiat, rocznic bo to sa takie dni szczegolne.Ostatnio
      mielismy 4 rocznice poznania tez razem weekend! caly swietowalismy!BYło millo.
      Pozdrawiam
    • oxygen100 Re: Pirwsza rocznica 20.08.06, 17:11
      upilismy sie winem i ogladalismy pornole
Pełna wersja