monika.janicka
20.08.06, 18:43
Podobno tutaj mozna..no to jestem..
Ale od poczatku..Zazwyczaj w niedziele z rana sprawdzam poczte i potem pass
na komp. Pracuje przy nim 6dni wtyg to chyba wystarczy by w niedziele
poprostu ograniczyc czas przy nim do minimum.Dzis na alegro konczyla sie moja
jedna aukcja..Pomimo ,ze zazwyczaj na korespendencje niedzielna to nie pilna
odp. w poniedzialek udzielama pani odpowiedzi.. Aukcja wisiala tydzien..od 4
dni z nia korespondowalam..(dodatkowe zdjecia wymiary).Dzis pani podobno sie
zdecydowala i pyta czy musi czekac do konca.. Powiedzialam ze nie, ze ma
zlozyc oferte i ja zakoncze..Wyszlam z domu na wypad z dziecmi na strusia,
ferme potem las.. Gdy wrocilam,ktos podbil oferte tamtej PAni.No i dostalam
mailod niej,..ze dla 29,50zł postawila sie w niekorzystnym swietle, ze tak
sie nie robi ze nisko sie cenie..I powiem wam uszla ze mnie
para..Odpowiedzialam na mase jej mail, dodatkowych innych ujec itd..Nie moja
wina ze zdecydowala sie w ostatniej chwili...a nie chcialam konczyc bez jej
licytacji bo chcialam miec potwierdzenie ze kupuje itd..
Zazwyczaj starams ie byc dla innych zyczliwa a tu prosze..
Wiem ,ze pewnie przesadzam przejmujac sie nia ale jakos tak ..mam mieszane
uczucia..Alegro rzadzi sie swoimi prawami..Przeciez nie mialabym do niej zali
gdyby po tych mailach nie kupiala tego , Moja rodzina znaczy wiecej n iz te
29zł..a napewno dzieci , obiecalam im ta wycieczke ic o mialm w
nieskonczonosc czekac az ona sie zdecyduje licytowac..
A JAKIE WY macie doswiadczenia na allegro..?..
No i czy powinnam sie czuc tak durnie?..