Wszystko, co dobre...

20.08.06, 23:17
...szybko sie kończy, więc wróciłam z urlopu spędzonego w SudetachsmilePierwsze
pranie właśnie sie kończy, ja z niecierpliwoscią przeglądam, co tez ciekawego
sie tu działosmile
Dziewczyny, było cudowniesmile Każdemu polecam góry, jesli szuka spokoju,
wyciszenia, psychicznego odpoczynku. Chociaż przebywalismy w strefie
zagrożenia powodzią, to jednak usytuowanie naszego pensjonatu gwarantowało
wzgledne bezpieczeństwo. Jednak strach, zdenerwowanie mieszkańców okolicznych
wiosek był zauważalny i niemalże namacalny.
Mąż wielokrotnie mi powtarzał, że ludzie wypoczywajacy w górach, sa inni niż
ci znad morza.( bez osobistych uraz, to takie sformułowanie mojego męża) I
rzeczywiście, to miłe " dzień dobry" słyszane prawie od każdego na szlaku,
kontemplacja w ciszy widoków, brak pokrzykiwania, wydało mi sie na poczatku
cokolwiek egzotycznesmileAle później rozsmakowałam sie w tej atmosferze i
odganiałam wszelkie myśli o powrociesmile
Synowi tez się podobało, maszerował dzielnie, aż byłam zdziwiona jego
detrminacja i kondycją.
Nawet klapkowych turystów nie mogę zbytnio poobmawiać, bo wielu ich nie
spotkałamsmile Pewnie wszyscy na pielgrzymkę do Morskiego Oka sie wybralismile
Jednak długo bedę pamiętać pannę wspinajacą się na Chojnik w miniówce i w
klapkach na koturniewink

Tak więc wróciłam, nawet bardzo nie tęskniłamsmile)))) Były takie dni, ze nie
poswięciłam forum ani jednej myśli, dziwnesmile)))))Ciekawe, czy teraz tez bedę
potrafiła zachować abstynencję forumową, zapewne nie...smile))) I dobrze, to
moje jedyne uzależnieniesmile))))

Witam po dwutygodniowej nieobecności i pozdrawiamsmile
    • demarta Re: Wszystko, co dobre... 20.08.06, 23:19
      zazdroszczę, ja nałogów mam więcej niż włosów na głowie, a jeden bardziej
      niezdrowy od drugiego......sad(((
    • jusytka Re: Wszystko, co dobre... 20.08.06, 23:25
      Zapytaj synka co woli góry czy morze?
      Ja akurat mieszkam nad morzem, wiec wybierać nie muszę, ale uważam, ze dzieciom
      najlepiej jest latem nad wodą, a jeszcze jak są fale i góra piachu, cóz wiecej
      im do szczęścia potrzeba?
      Jednak nie bardzo rozumiem tych, którzy wyleguja się na plaży całe dnie,
      zdeydowanie wolimy bardziej aktywny wypoczynek.
    • lila1974 Re: Wszystko, co dobre... 20.08.06, 23:32
      Moniu ja się ciesze, ze moim forumowym kolezankom urlopy się kończą - taka
      wiedźma ze mnie.
      Miło slyszeć, ze urlop się udał.
      mam nadzieję, ze się tu jeszcze w jakimś wspominkowo-urlopowym wąciku spotkamy,
      zresztą nie tylko w takim. Oby jak najwięcej Twoich wypowiedzi, przynajmniej
      wiadomo, że nie będe miala nożytcowej roboty ( a temat nożyczek akurat na
      topie).
      Witaj z powrotem i wpadaj w sidła smile
      • monia145 Re: Wszystko, co dobre... 21.08.06, 00:54
        Witaj Lilusmile
        Miło przeczytać, że ktoś sie cieszy z mojego powrotusmile
        A jesli chodzi o robotę polegajaca na wycinaniu co ciekawszych okazów, to
        rzeczywiście zauwazyłam wyjatkowy urodzajsmile
        Nie zazdroszczęsmile
Pełna wersja