kms111
22.08.06, 19:26
Mój facet od jakiegoś czasu przesadza z okazywaniem uczuć.
Wiem wiem...
M A R U D Z Ę!
Ale trzymanie mnie za rączkę gdy czytam książkę, wpatrywanie się maślanymi
oczami gdy gotuję obiad, sms'y typu "dzięki Tobie żyję"... ciągłe "wiszenie"
na mnie...
Jak mu wytłumaczyć, że można zagłaskać kota na śmierć?
Słowa do niego nie docierają...
Jakie czyny?