Ciąża na studiach zaocznych - pilne

05.09.06, 12:24
Termin porodu na maj,a więc przed końcem roku akademickiego.Jak wszystko
poukładać,żeby móc normalnie studiować,a dziekankę wziąć dopiero po
ukończeniu tego roku,tzn 2006/2007?Czy moja obecność na zajęciach będzie
konieczna do końca ciąży,czy pójdą mi na rękę?Macie jakieś
doświadczenia w tej materii?


    • iwles Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 12:32
      Ja osobiście nia mam, ale pamiętam, że moje koleżanki nie miały większych
      problemów, chociaż to w dużej mierze zależało od wykładowcy.
    • mathiola Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 12:33
      Studiowalam zaocznie, urodzilam synka w maju, w trakcie sesji, ale tak sie
      akurat wstrzelilam z porodem, ze udalo mi sie zaliczyc wszystkie egzaminy. Nie
      musialam brac dziekanki, w pazdzierniku wrocilam na studia, malemu sciagalam
      mleko, a maz go karmil podczas mojej nieobecnosci (lyzeczka, bo butelki nie
      tolerowal). W dodatku na mojej uczelni wymyslili akurat w tym roku kiedy
      urodzilam, dodatkowy zjazd tygodniowy w lipcu, ale napisalam podanie do
      dziekana o zwolnienie mnie z obowiazku przychodzenia ze wzglegu na dopieroco
      urodzone dziecko. Zgodzil sie smile
      • madziakan1 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 14:05
        Ja córeczkę urodziłam na IV roku w kwietniu. Część egzaminów zdałam w terminie,
        część we wrześniu. Nie brałam dziekanki, nikt raczej nie robił problemów z
        powodu nieobecności na kilku zajęciach. Pozdrawiam
    • mika2024 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 12:33
      może poproś o wcześniejszą sesję, o przyśpieszenie dla ciebie materiału i wcześniejsze egzaminy-na pewno musisz pogadać z dziekanem-na studiach idą na rękę młodym mamomsmile Ja jestem mamą 9-miesiącznego Kubusia! Jestem na dziekance, po pirwszym roku studiówsmile Jeżeli chcesz pogadać zapraszam na e-mail:
      www.mika2024@wp.pl
    • masumi2006 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 12:38
      Młodą mamą to ja raczej nie jestem ,bo 30-tka mi stuknęła.Mam 2 letniego synka
      i tej ciąży nie planowaliśmy.Szkoda mi brać dziekankę już teraz,skoro termin
      porodu wypada w maju.W sumie to miesiąc,półtora,góra dwa mi odpadnie,więc może
      dziekan mnie zrozumie i dam radę zaliczyć ten rok.Matko,tak się denerwuję...
      Dzięki za slowa otuchy,jakoś muszę dać radę.Pozdrawiam
      • o1la Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 13:58
        ja urodzilam w listopadzie, bylam wtedy na drugim roku studiow dziennych. tez
        planowalam dziekanke, ale rodzice i znajomi wybili mi to z glowy. szkoda czasu.
        teraz koncze studia, dziecko wychowuje samodzielnie (od samego poczatku),
        rodzina mieszka 300 km ode mnie. Daje sobie rade. Wszystko jest mozliwe jak sie
        bardzo chce. Ja wrocilam na zajecia 10 dni po porodzie.
        • verdana Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 14:16
          Idź i do dziekana i do wykladowcow z prośbą o przełozenie terminu egzaminów, o
          podanie ewentualnego materialu, jaki masz uzupelnić. Moje studentki tak robily
          i nigdy nie było żadnych kłopotów. na zaocznych studentki w ciąży nikogo nie
          dziwią i raczej idzie im sie na ręke - na studiach dziennych bywa gorzej.
          • mama007 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 15:32
            czesc egz zalicz wczesniej, czesc poprzekladaj na pozniej, wcale nie musisz
            brac dziekanki smile potem naprawde trudno wrocic...
    • inia25 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 15:37
      możesz też poprosićo eksternistyczny tok studiów. Ja tak zrobiłam.
      • guderianka Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 15:48
        urodziłam 19maja 2000r. czesc egzaminów wczesniej zdałam-jeden w lipcu.smile
        powodzeniasmile
    • twarz2 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 16:45
      Urodziłam w kwietniu, w czerwcu zdałam wszystkie egzaminy, opuściłam jeden zjazd.
      W następnym roku nie brałam dziekanki i obroniłam sie w terminie. Zdarzyło mi
      się zabierać dziecko na uczelnie, bo mój mąż równiez studiował i nakładały nam
      sie zjazdy - całe szczęście obydwoje studiowaliśmy na jednej uczelni.
      Do pomocy miałam tylko i wyłącznie męża. Da się smile
    • mieszkowamama Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 16:49
      Ja urodziłam na czwartym roku studiów dziennych. Do końca chodziłam na zajęcia,
      sesję. Po porodzie po 2 tygodniach wróciłam na zajęcia. Studia skończyłam
      normalnie, obroniłam się jako pierwsza z całego roku, nie brałam dziekanki czy
      indywidualnego toku.
      Można sobie poradzić, trzeba się dobrze zorganizować, poza tym takie maleństwo
      dużo śpi, nie musisz prasować, gotować... A ja broniłam się mając dwulatka, to
      dopiero wyzwanie, he he smile
      Powodzenia.
    • masumi2006 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 19:46
      Dziękuję Wam wszystkim.Mam nadzieję,że jakoś sobie poradzimy z naszą dwójeczką
      dzieciątek i jakoś pogodzę dzieci i naukę.Co znaczy 2-letnie dziecko wiem
      doskonale,bo własnie mój Urwis ma 2 latka i 2 miesiącesmile
      • egoya Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 05.09.06, 20:46
        mój termin przypadał na 26 stycznia, oczywiście w środku sesji. Nie było dużych problemów, aby zaliczać w grudniu przed świętami, ale u większości musiałam nadrobić materiał i podchodzić do egzaminu. Oprócz faceta od niemieckiego, dla którego to był straszny problem. wkur...się trochę i poszłam do rektora, on nie widział problemu, wezwał wykładowcę i do egzaminu podeszłam wcześniej. Na pewno dasz radę, tylko męczące jest pisanie pracy. Mój mały na szczęście chodził wczesnie spać i wieczory miałam wolne.
    • carrotka1 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 06.09.06, 11:58
      Zwróć się do wykładowców lub dziekana z prośbą o przesunięcie egzaminów lub o
      umożliwienie ich wcześniejszego zdania.
      Też studiowałam zacznie córkę urodziłam na III roku studiów licencjackich -
      mała urodziła się pod koniec października 2003. Nie brałam dziekanki ani też
      nie opuciłam żadnych zajęć. Nie całe dwa tygodnie po cesarce przyszłam na
      zajęcia, co dla wszystkich było totalnym szokiem. Małej pokarm odciągałam.
      Szkoda mi było brać dziekanke na ostatnim roku. Zresztą zaraz po macierzyńskim
      wróciłam do pracy. Minusem tego mojego dość aktywnego trybu życia była szybka
      utrata pokarmu. Od grudnia małą karmiłam mlekiem w proszku. Z perspektywy czasu
      nie żałuję że tak mi się wszystko ułożyło. Mała pomimo, że karmiłam ją pierśą
      tylko około 2 miesięcy nigdy nie miała kolek i odpukać nigdy poważniej nie
      chorowała. Pare razy złapała jakieś przeziębienie.
      • carrotka1 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 06.09.06, 11:59
        carrotka1 napisała:

        > Zwróć się do wykładowców lub dziekana z prośbą o przesunięcie egzaminów lub o
        > umożliwienie ich wcześniejszego zdania.
        > Też studiowałam zacznie córkę urodziłam na III roku studiów licencjackich -
        > mała urodziła się pod koniec października 2003. Nie brałam dziekanki ani też
        > nie opuciłam żadnych zajęć. Nie całe dwa tygodnie po cesarce przyszłam na
        > zajęcia, co dla wszystkich było totalnym szokiem. Małej pokarm odciągałam.
        > Szkoda mi było brać dziekanke na ostatnim roku. Zresztą zaraz po
        macierzyńskim
        > wróciłam do pracy. Minusem tego mojego dość aktywnego trybu życia była szybka
        > utrata pokarmu. Od grudnia małą karmiłam mlekiem w proszku. Z perspektywy
        czasu
        >
        > nie żałuję że tak mi się wszystko ułożyło. Mała pomimo, że karmiłam ją pierśą
        > tylko około 2 miesięcy nigdy nie miała kolek i odpukać nigdy poważniej nie
        > chorowała. Pare razy złapała jakieś przeziębienie.

        sorki miało być piersią (3 linijka od dołu)
    • lenka30a Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 06.09.06, 12:24
      zaszłam w ciążę, w styczniu, czyli w trakcie semestru, urodziłam we wrześniu i
      jeździłam normalnie do szkoły co 2 tygodnie, z malą zostawali moi bliscy
      niedługo bedę bronić pracę,
      wg mnie wszystko się da pogodzić tylko trzeba chciećsmile
    • lenka30a Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 06.09.06, 12:25
      aha, chodziłam tylko na wybrane wykłady, na takie które cieżko zaliczyć
      ale u nas nie sprawdzali obecności(UW)
    • zuzka626 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 06.09.06, 13:42
      ja mialam termin na marzec ,zalam egzaminy w styczniu,a potem dopiero w
      czerwcu.nikt nie robil problemow z powodu mojej nieobecnosci.a na egzaminy w
      czerwcu pojechalam z maluszkiemsmilepamietaj wykladowcy to tez ludzie
    • wiewioreczka3 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 06.09.06, 21:25
      ja mam takie doswiadczenia. urodzilam w czasie sesji zimowej na pierwszym roku.
      na egzaminy mozesz umowic sie przed sesja, ale to raczej bedzie klopotliwe,
      poniewaz semestr nieskonczony a poza tym bedziesz myslec o porodzie. moze
      przelozyc na wrzesien, mozna tak zrobic wystarczy podanie od dziekana. szczerze
      mowiac ja po ciciu cesarskim tydzien pozniej zdawalam egzamin. mysle ze nie
      powinnas panikowac. dziecko miesieczne wlasciwie tylko spi, a jak karmisz to
      mozesz sie uczyc (ja tak robilam). jesli tylko masz pomoc od kogos, aby od czsu
      do czasu odpoczac od dziecka i sie pouczyc to mysle ze pomyslnie zdasz egzaminy
      w sesji. na zajecia do konca semestru mozesz wziac zawsze zwolnienie ze wzgledu
      na porod. glowa do gory jak trzeba i chcesz zdac to wszystko pojdzie do przodu.
      poza tym jak jest wiecej do zrobienia to sie czlowiek nie rozleniwia i wszystko
      ma zrobione. ja jestem juz na 3 roku, bez zadnej przerwy, corcia ma 2,5 i lecimy
      przez zycie bez niczyjeje pomocy bo dziadki w innych miastach a maz i ja
      studiujemy dzinnie (we wtork bronie licencjatsmilesmile). wierz mi troche optymizmu i
      checi wystarczy!
    • wiewioreczka3 Re: Ciąża na studiach zaocznych - pilne 06.09.06, 21:29
      acha, poza tym mam troche ulg ze wzgledu na dziecko. wszyscy ida na reke jak
      zobacza takie ladne dzieciatko smile
Pełna wersja