inga300
05.09.06, 14:03
Od października zaczynam ostatni rok studiów. Nie wiem jak to sobie
poukładać. Zajęcia mam średnio 2 razy w miesiącu (2 weekendy) praktycznie od
rana do wieczora. Jasio je mniej więcej co 2 godz. Niestety nie udaje mi
sie "wyprodukować" tyle pokarmu zeby jeszcze ściągać, pozatym średnio idzie
mu picie z butelki. Zresztą po początkowych problemach z karmieniem boje się
że jedzenie przez smoczek popsuje technikę ssania.
Zabierać go ze sobą i kogos do opieki?
Nie wiem czy się będe mogła się skupić na nauce - jak go zastawiam komuś na
1 - 2 godz to po jakimś czasie myśle tyko o tym zeby jak najszybciej do niego
wrócić.
Jak to ze sobą pogodzić?