ika78
06.09.06, 17:26
mysle ze czesc was bedzie na mnie krzyczec gdyz zawsez pisalam jak ja to
pragne dziecke( drugiego0 a teraz napisze ze sie boje!!!
To tak w skrocie!!
A wiec chodzi o to ze mam prawie 4 letnia coreczke i od 2 lat meczylam meze o
dugiego bobaska

jeszcze w lipcu tego roku wylam w poduszke , nie odzywalam
sie do M gdyz ten "odwlekal dziecko". i co sie stalo teraz. moja k0chana cora
poszla do przedszkola i jest super mam wiele czasu ,pracuje wiecej domek
wysprzatany i ja zrelaksowana! Moja coreczka jest bardzo grzeczna( dala nam
niezle popalic w pierwszym roku zycia) wiec nawet jak nie chodzila do
przedszkola to mialam lekko!Ale teraz zaczynam myslec myslec myslec
myslec.....i chyba dostaje lenia!!!!Zaczynam zastanawiac czy tak naprawde chce
mi sie wracac do nieprzespanych nocy? czy chce wchodzic w pieluchy???
dziewczyny tak mnie to meczy ze glowa mala....maz krzyczy na mnie ze sama nie
wiem czygo chce! ALE TO NIE JEST TAK!!!!!Moze sa tu kobiety ktore czuja tak
jak ja??Ktore maja tez te dylematy.??tylko prosze nie krzyczcie na
mnie!



ika