nerwowa mama

07.09.06, 10:19
hejka. jestem mamą 4-miesięcznego dziecka. karmię piersią. mały ciągle przy
cycku. w nocy to potrafi budzic się co godzinę. ja jestem niewyspana,
zmęczona (cały dzień sama, bo mąż pracuje). ostatnio zauważyłam, że mam ataki
złości. boję się, że odbije się to na małym. czy takie dziecko już
zapamiętuje tę nerwową mamę i czy to nie będzie miało na niego wpływu w
przyszłości? jak sobie radzic z nerwami? pomóżcie.
    • aniazm Re: nerwowa mama 07.09.06, 10:27
      powiedzieć o tym mężowi i znaleźć sobie pomoc na kilka godzin w tygodniu, żebyś
      miała czas dla siebie.

      ja, właśnie w 3-4 m-ce po porodzie, załapałam właśnie takiego doła - nerwowa,
      myśli, ze jeszcze raz zapłacze, to go wyrzucę przez balkon i takie tam -
      zadzwoniłam do mojej ginekolog, wgadałam się, ona na to, że to depresja
      poporodowa. takie proste, nie? przeszło mi , jak tylko zaczęłąm mieć czas dla
      siebie, nie tylko i wyłącznie przy dziecku. ale trochę trwało, zanim
      odpowiednio zareagowałam... znaczy zażądałam pomocy innych osób.

      bo młoda matka, to nie est niezniszczalny HEROS, tylko zwykła osoba, z
      ograniczonymi możliwościami, nie? w dodatku hormony i organizm wracają do
      normy - to też nie jest bez znaczenia.

      więc jak najszybciej poproś męża o pomoc -niech kąpie, przewija, jak jest w
      domu, wychodzi na spacer. może Twoi Rodzice, albo Teście pomogą? może jakaś
      sąsiadka posiedzi z dzieckiem z godzinkę, a ty pójdziesz do fryzjera,
      kosmetyczki, na zakupy, poszwędać się SAMA, bez dziecka, co?

      i jeszcze jedno - to jest zupełnie NORMALNE, wiele kobiet tak się czuje po
      porodzie.

      Trzymaj sięsmileAnia.
      • dorpyp Re: nerwowa mama 07.09.06, 11:05
        dzięki Aniu za rady. napewno skorzystam. myślałam, ze jestem złą matką, ale
        widzę, że nie jestem sama z tym problemem. pozdrawiam. napewno wezmę się za
        siebie, aby tylko nie skrzywdzic mojego maleństwa. dla niego wszystko. pa
        • ledzeppelin3 Re: nerwowa mama 07.09.06, 11:14
          Odpuścić. Nie starać się być idealną matką. Jeśli noce z pobudką co godzinę
          stają się nie do zniesienia, i niewyspana nie jesteś w stanie funkcjonować,
          zastanowić się nad butlą z kaszą na noc (jak dziecko ma skończone 4 m-ce).
          Rzeczywiście koniecznie znaleźć chwilę dla siebie, może to być na początek pół
          godziny w wannie z walkmanem na uszach i lampką wina, potem samodzielne
          wyjście z domu, czy cokolwiek co Tobie sprawi przyjemność. Zobaczysz, jak
          wyluzujesz, dziecko zacznie Cię bardziej cieszyć i samo stanie się
          spokojniejsze.
          • dorpyp Re: nerwowa mama 07.09.06, 11:43
            hej ledzeppelin3. dzieki za rady. wszystko bybyło okej, gdyby nie to że mały
            nie chce pic z butelki, ani mleka ani żadnych herbatek ani glukozy. tylko pierś
            mu smakuje (jak to facetowi).poczekam jeszcze trochę jak skończy 4 m-ce i
            spróbuję tych kaszek smakowych. może coś to da. pozdrawiamy.
    • masumi2006 Re: nerwowa mama 07.09.06, 13:09
      Jak mały ma 4 miesiące i kobieta karmi piersią,to faktycznie lampka wina jest
      doskonalym pomysłemwink Pamiętam,że gdy mój synek miał 4 miesiące musiał być
      dyndolony na rekach w dzień i w nocy,bo był ciągly płacz,a o półgodzinnej
      kąpieli mogłam sobie pomarzyć.Proponuję ugotować więcej obiadu,tzn na dwa dni
      wieczorem gdy dziecko będzie już spało,a Ty prześpisz się w ciągu dnia jak ono
      będzie spało.Pralkę nastawić można wcześniej,zaprogramować na daną godzinę i
      włączy się sama,wypierze,a jak wstaniesz powiesiesz ciuszki,a męża nauczysz
      prasować i będzie Ci lżej.Nie jesteś cyborgiem tylko kobietą.Kur...kto
      powiedział,że tylko kobieta-matka ma zajmować się dzieckiem.Facet spłodzi
      potomka i już jest szczęśliwy,bo mu się udało i wychodzi z założenia,że swoje
      już zrobił.Wyprowadź go z błędu,ja ze swoim tak zrobiłam,poprzez wielką
      awanturę i się udałosmile Zapytaj lekarza,albo w aptece czy możesz pić jakieś
      ziółka np melisę,może to też troszkę Cię uspokoi?Wydaje mi się,że skoro melisa
      jest składnikiem herbatki dla niemowlaków od 4 czy 5 miesiaca,spokojnie
      mogłabyś sobie popijac meliskęsmile
      • mlody_zonkos Re: nerwowa mama 07.09.06, 13:11
        > Jak mały ma 4 miesiące i kobieta karmi piersią,to faktycznie lampka wina jest
        > doskonalym pomysłemwink

        pewnie, ze tak
        podoi pozniej i bedzie spal jak susel smile
      • agnieszkas72 Re: nerwowa mama 07.09.06, 13:38
        Sama guru od naturalnego porodu i karmienia piersią Sheila Kitzinger zaleca
        lampkę wina.I na pewno dziecku to nie zaszkodzi.Pomysły polskich lekarzy i mamuś
        ograniczajace to,co może pić i jesc karmiąca bywają naprawdę absurdalne.
        Autorce wątku polecam spanie z dzieckiem-niektóre budzą się wtedy o wiele
        rzadziej.U nas tak było i bylismy wyspani.Dodam,że obecnie cała czwórka spi w
        swoich łóżkach i przeniesienie po zakończeniu karmienia nie stanowiło żadnego
        problemu.
        • mlody_zonkos Re: nerwowa mama 07.09.06, 13:40
          > Pomysły polskich lekarzy i mamuś
          > ograniczajace to,co może pić i jesc karmiąca bywają naprawdę absurdalne.

          i nie boisz sie tak?
          • agnieszkas72 Re: nerwowa mama 07.09.06, 13:43
            Ja już nie karmię.Potomstwo przezyło i ma się dobrze.
            • mlody_zonkos Re: nerwowa mama 07.09.06, 13:44
              > Ja już nie karmię.Potomstwo przezyło i ma się dobrze.

              nie o tym mowie

              nie boisz sie tak pisac? ze tak robisz?
        • dorpyp Re: nerwowa mama 07.09.06, 15:04
          do tych, które proponują mi spanie z małym w jednym łóżku. JA ŚPIĘ Z NIM, a mąż
          w drugim pokoju, bo się razem nie mieścimy (za małe łóżko mamy). i tak się
          budzi co godzina. ale dzięki za rady. trzymajcie się. pozdrawiamy
      • ledzeppelin3 Re: nerwowa mama 07.09.06, 15:07
        Tak, lampka wina wypita przez karmiącą dziecku nie zaszkodzi.
    • anka242 Re: nerwowa mama 07.09.06, 13:52
      U nas pomogło spanie z synkiem, mąż na kanapie w innym pokoju. I spanie w
      dzień, czasem nawet ucinałam z nim dwie drzemki dziennie smile. Plus ułatwianie
      sobie życia, tam gdzie się tylko da. Potem będzie lepiej. Pozdrawiam
      • agnieszkas72 Re: nerwowa mama 07.09.06, 13:58
        Dodam,że my mamy duże łózko i maz nie musiał emigrować.Dzieci budziły się na
        karmienie góra dwa razy w ciągu nocy i spokojnie zasypiały z powrotem.Żadna
        czarna wizja,którą mozna usłyszeć od przeciwników takiego rozwiązania nie
        sprawdziła się.
    • mamutek24 Re: nerwowa mama 07.09.06, 15:23
      miałam to samo,plus ciągłe gorączki od piersi, brodawki poranione i wiecznie
      głodne dziecko. Wyłam nad corką kiedy jadła (dosłownie) z bolu i ze zmęczenia.
      Wytrzymałam 2 mies. Potem dałam butelkę i problem się skonczył. Dziecko
      grzeczne,bo najedzone, a ja spokojna i szczęśliwa smile
    • kicia031 Re: nerwowa mama 07.09.06, 15:28
      Kup sobie herbatke Hippa na uspokojenie. wprawdzie jest to herbatka dla
      niemowlat a nie dla mam, ale mi ona bardzo dobrze robi, a i maluszek bedzie
      lepiej spal, bo przeciez takie ziolka przenikaja do mleczka.
      I dziewczyna maja racje, znajdz troche czasu dla siebie, niech ktos sie zajmie
      maluchem chodz troche, idealnie byloby godzinne dziennie, ale jak sie nie da to
      chcociaz raz, 2 razy w tygodniu, a ty wyskocz gdzies, do sklepu, fryzjera,
      kolezanki.
      Wina nie polecam, nasz Groszkowiec byl zawsze bardzo pobudzony jak ja wypilam
      choc odrobine alkoholu.
Pełna wersja