anulkau
17.09.06, 10:45
Od dwóch dni jestem roztrzęsionai bez przerwy chce mi się ryczeć... Mój mąż z
moim teściem nauczyli moją 2-letnią córkę mówić do mnie po imieniu. No i ona
teraz bez przerwy wreszczy do mnie Ania, a do mojej teściowej mówi MAMO! Szlak
mnie trafia jak to słyszę! Najgorsze jest to, że ich wszystkich to bawi, kiedy
ochrzaniłam męza, stwierdził, że jestem histeryczką! Nie mogę dziecka oduczyć,
bo jest jeszcze za mała żeby cokolwiek zrozumieć!
Przepraszam, że tak chaotycznie piszę, ale jestem roztrzęsiona.
Błagam pomóżcie! Co ja mam robić???