micha11 Re: Nowoczesne babcie 25.09.06, 00:34 Jestem w drugiej ciąży. Na podtrzymaniu. W domu 4 letni synek.Całą ciążę leżę w domu nic nie mogę robić. Dwa razy byłam w szpitalu. Raz przez 3 tygodnie potem przez 1,5. Akurat tak się złożyło, że i za pierwszym i za drugim razem gdy byłam w szpitalu to mąż był przez cały ten czas na szkoleniach na drugim końcu Polski. Babci (Teściowej)wogóle to nie interesowało. Ani przez pięć minut nie zajęła się wnukiem. Na szczęście mogę liczyć na moją mamę. Teściowa przez 4 lata nigdy nie zajęła się wnukiem, nie pobawiła się, nie wzięła na spacer, (mieszkamy 10 minut drogi od siebie). Jesteśmy u niej 2 razy w tygodniu.Siedzimy z synkiem na dywanie i bawimy się a ona ogląda telewizję. Jej jedyny kontakt z wnukiem to podanie dziecku słodyczy ze słowami: Przytul się do babci to dam ci coś dobrego. Przed koleżankami chwali się jakiego ma fajnego wnusia i jak to ona go kocha. Odpowiedz Link Zgłoś
obsidian2 Re: Nowoczesne babcie 25.09.06, 07:54 Myślę, że problemem nie sa babcie, które nie zajmuja się wnukami bo maja swoje życie, tylko babcie które nie potrafia, nie chcą okazać swoich uczuć. Babcie, dla których wnuk wpadający do domu i przestawiający ich uporządkopwany dom to horror jakis,,,babcie, które owszem-mogą wydac pieniądze na wnuka-ale bez jakis bliskich kontaktów, tego całego obsciskiwania, slinienia itp....znam taką babcie... Odpowiedz Link Zgłoś
aniawaw21 Jak to możliwe? 27.09.06, 15:58 Nie mieści mi się to w głowie. Ja na szczęcie nie mam takiego problemu z babciami, kiedy poproszę są zawsze gotowe pomóc lub zostać z małym. Mogę tylko współczuć. Więc cieszę się z tego, że mam takie dobre mamy Ania Odpowiedz Link Zgłoś