klaviatoorka
20.09.06, 11:19
Witam! moja siostrunia ma 24 lata, pierwsza ciąza, 6 miesiąc.. nie da sie z
nią wytrzymać, wszystko ją denerwuje, nic jej się nie podoba,wykłoca się z
mamą i swoim chłopakiem o wszystko.. (nie ma najgorszych warunków, z dziecka
się cieszy i wszyscy jej pomagają jak mogą..) jej samej jest trudno ze sobą
wytrzymać, dzwoni i prosi o radę,ale jak jej pomóc?
-czy to przejdzie pod koniec ciąży, czy przerodzi się w depresję poporodową?
-może są jakieś łagodne dozwolone środki uspokajające bez recepty?(mi w
szpitalu pakowali relanium i hydroksyzynę jak leżałam na podtrzymaniu, mały
urodził się zdrowy i rozwija się prawidłowo)
-może to kwestia zmiany diety(ona dba o siebie, chociaż ostatnio straciła
apetyt)? prosiłam, żeby odstawiła kakao,kawe,czarną herbate, mniej soli -co
jeszcze pobudza?