bardzo macie rozciagniete

20.09.06, 14:33
dresy domowe? czy jestescie eleganckie?
    • edycia274 Re: bardzo macie rozciagniete 20.09.06, 14:34
      ja ..stringi i koszulka
      • joasiiik25 Re: bardzo macie rozciagniete 20.09.06, 14:36
        a ja bez....
      • iwoniaw Edycia, ale zima idzie... 20.09.06, 14:37
        Pomyśl o jakimś szafroku, bo ileż Ty kobieto za ogrzewanie zapłacisz?!
        ps
        Ja mam polarowy szlafrok. Elegancki niczym szlafrok księżnej Walii wink
        • redmiss Re: Edycia, ale zima idzie... 20.09.06, 14:40
          a mogą być legginsy? rózowe w żółte kwiatuszki.... do tego koszulka na
          ramiączkach? bo dzis ciepło u nas! wink
          • edytkus Re: Edycia, ale zima idzie... 20.09.06, 15:47
            redmiss napisała:

            > a mogą być legginsy?

            przeciez w tym roku to hit, taka modna to na ulice a nie po domu paradowac! smile
            • redmiss Re: Edycia, ale zima idzie... 20.09.06, 17:30
              edytkus napisała:

              > redmiss napisała:
              >
              > > a mogą być legginsy?
              >
              > przeciez w tym roku to hit, taka modna to na ulice a nie po domu paradowac! smile


              och, zupełny ze mnie ignorant w dziedzinie mody, bo nie wiedziałam!
              no to lecę na targ po ziemnioooki! wink
        • edycia274 Re: Edycia, ale zima idzie... 20.09.06, 14:40
          ok kupie sobie smile)
          a okna mam tak nieszczelne, ze pi....i jak w Kieleckim. a tak lubie zgołym
          tyłkiem łazić
    • pani.dobro.strzyka nie mam dresów domowych 20.09.06, 14:42
      w moim burym rozciągniętym dresie biegam jedynie po poligonie. strasznie mi
      wtedy potnieją okulary i wyglądam poniekąd jak rocky.
      ale już do boksowania półtusz wołowych zakładam fartuch ochronny.
      • iwoniaw Ale tobie jako strzydze 20.09.06, 14:43
        i tak już nic nie pomoże - nawet mąż cię wysyła z domu pod pretekstem
        renowacji... Przecież sama się żaliłaś w swoim wątku...
        • pani.dobro.strzyka Re: Ale tobie jako strzydze 20.09.06, 14:47
          iwoniaw napisała:

          > i tak już nic nie pomoże - nawet mąż cię wysyła z domu pod pretekstem
          > renowacji... Przecież sama się żaliłaś w swoim wątku...

          uprzejmie proszę nie przeinaczać moich wypowiedzi. gębę strzygi mi dorobiono.
          żalenie to nadinterpretacja.
          a fartuch zakładam, żeby krwią nie pryskało na bieliznę, a nie po to żeby w
          jakikolwiek sposób miało mi to pomóc.
          • blou1 Re: Ale tobie jako strzydze 20.09.06, 16:03
            Baaaaardz porozciągany ten mój dresiksmile Zwłaszcza dlatego że z ortalionu i
            musiałam włożyc kupę wysiłku w porozciąganie gowink))))))
            A!! taki seledynowo różowy ale chyba wymienię na nowy bo zameczek mi się
            zacinasmile
            Mam zielonkawe rybaczki i popielatą koszulkę a Ty?
    • oxygen100 Re: bardzo macie rozciagniete 20.09.06, 17:48
      hehe w pracy w do,u w lesie w dresie. A dres elegancki biznesowy prawie z
      lampasami z boku. Czterema bo jeden pasek w promocjitongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja