gosia673
25.09.06, 13:47
od pewnego czasu poszukuje pracy...no i trafiłam,sklep obuwniczy,dobre godziny
pracy(ze względu na dzieciaczki)...dzwonię.odbiera miły pan,gadka
szmatka...pada pytanie:czy mężatka?odp twierdząco...kolejne o dzieci...odp.
twierdząco...i wiecie co koleś zrobił,odłożył słuchawke,bez do widzenia....a
ja stałam jak wryta...k...a mać,tylko dlatego,że mam dwójkę dzieci to gorsza
jestem.........świnia z niego!!!!!!!!!!
musiałam naisać,bo bym zwariowała!