Do emam- nauczycielek:)

28.09.06, 18:41
Dziewczyny, jak radzicie sobie na codzień z przygotowywaniem konspektów? Czy
robicie raz w tygodniu na poszczególne dni, czy z dnia na dzień? ja uczę
dopiero od tego roku i powiem szczerze, ze trudno mi znlaeźć złoty śśrodek.
Uczę geografii w sześciu klasach( trzy gimnazjum i trzy liceum)- mnóstwo
materiału i czasami mam wrażenie, że tonę.......moja szkoła jest specyficzna-
przyszpitalna. Jeżeli uczeń ma swoje podręczniki to pół biedy, ale 3/4 dzieci
ich nie posiada......Czasami na lekcji( 45 min) mam dzieci z 5 klassmile)))))))))
Macie jakies sposoby na takie zorganizowanie warsztatu pracy, aby rodzina nie
czuła, że jesteście jedynie fizycznie w domu? Mnie chyba brakuje
doświadczenia.........a chcę, żeby wszystko było na tip top.....
    • kawka74 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 18:49
      ja robię codziennie nie tyle konspekt, ile szkic (korzystając z doświadczeń z
      poprzednich lat) - i tak zawsze wychodzi coś innego i zwykle coś fajniejszego,
      niż zaplanowałam smile mało czasu mi to zajmuje, ale ja mam tylko dwie klasy na
      tym samym poziomie, więc roboty znacznie mniej niż Ty
      • monia145 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 18:52
        Kawko, toś Ty belferka?smile
        Własnie, myślę sobie, że z biegiem lat nabywa się tego doświadczenia.....
        i w podobnym stylu odpowiadam męzowi.." za rok bedzie lepiej, kochanie"
        • kawka74 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 18:56
          ano belferka smile
          jeszcze się nie domyśliłaś po moim mentorskim tonie? wink))
          • monia145 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 19:01
            No wiesz czasami trudno odgadnąc, czy mentorski ton, to nawyk zawodowy, czy tez
            rys charakteru....smile
            Ale jakos nie zauwazyłam, naprawdę...chociaż ja to zupełnie na ludziach sie nie
            znam......smile)))))))))))
            • kawka74 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 19:05
              wiesz, ja jestem przemądrzała z natury, a wykonywany zawód pozwala mi się w tym
              przemądrzalstwie realizować wink)))
              • monia145 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 19:18
                To masz bardzo podobną naturę do mojejsmile)))))
    • zuzanna56 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 18:51
      Monia, ja uczę już czternasty rok ale nie za bardzo wiem co to jest konspekt.
      Masz faktycznie bardzo trudne zadanie. Każda z tych kilku klas ma przecież inny
      program.

      Też mam 3 klasy gimnazjum i 3 klasy liceum, a raczej grupy 12 osobowe. Uczę
      angielskiego. Ja sobie po prostu w ogromnym skrócie notuję co planuje zrobić i
      co zadałam. Zwylke robię te notatki co 2 lub 3 dni, choć w zeszłym roku
      siedziałam godzinę w sobotę i pisałam sobie krótki plan na cały tydzień a potem
      ewentualnie na lekcji to korygowałam.
      • zuzanna56 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 18:53
        Jeszcze dodam że u mnie każda z tych 6 grup ma inny podręcznik i jest na innym
        poziomie, od poziomu intermediate do advanced. Czasem obłędu można dostać.
      • monia145 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 18:56
        Ja też planuję tak tygodniowo- np. w drugiej gimnazjum i liceum treści sie
        pokrywają, więc robię taki scenariusz lekcji ogólny, dodaję dodatkowe problemy
        dla licealistów, róznicuję stopień trudności zadań. A i tak czasami wychodzi
        tak, że gimnazjalista zrobi więcej niz ta osoba z liceumsmile))))
        • zuzanna56 Re: Do emam- nauczycielek:) 28.09.06, 19:06
          I tak bywa. Ja mam ( i miałam w ubiegłym roku ) super uczniów w gimnazjum. Już
          w klasie pierwszej przychodzili bo szkoły z angielskim na poziomie FCE. A teraz
          mam paru licealistów którzy moga mieć problemy ze zdaniem matury na poziomie
          podstawowym. A maturalny poziom podstawowy to dużo niżej niż FCE.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja