Mój mąz zawalił semestr na studiach :(

30.09.06, 16:05
Prosiłam, błagałam ucz się ! Nie pomogło ani prośbą ani grożbą. Zawalił
ostateczny egzamin i ma semestr w plecy. Przez to skończy o pół roku później
studia, później tym samym dostanie lepszą pracę ( czeka na niego świetna
praca jak tylko zdobędzie inzyniera) . Ja mam juz wszystkiego dość, bo nie
pomogło ani prośbą ani groźbą. Nie chciało mu sie uczyc i tyle. Do konca miał
nadzieję, że jakoś mu się uda , że może coś ściągnie...
Jest tak cholernie nieodpowiedzialny, że ręce opadają. Ja oczywiscie nie mogę
nawet powiedziec przysłowiowego " a nie mówiłam!", bo zaraz gada że go nie
wspieram i jestem przeciwko mu. A przeciez prosiłam głąba kapuścianego, żeby
sie uczył, od pół roku! Codziennie mówiłam: uczmy się , ale on zawsze miał
cos wazniejszego do roboty. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest, ze ten
oblany egzamin jest z angielskiego , a ja jestem nauczycielką właśnie tego
przedmiotu uncertain . No comments.
Dodam tak tylko dla lepszego zrozumienia sytuacji, że mój mężuś wspaniały
ciągnie tą bidę na studiach na samych poprawkach , a oprócz tego
angilelskiego ma jeszcze 2 warunki ciągnące sie za nim od roku.
A, studiuje informatyke.

Powiedzcie co ja mam zrobić z takim duzym dzieciakiem w domu ? sad
    • rita75 Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 16:22
      Olej to...w koncu jest dorosly, nie kazdy musi miec dobrą prace ,wyzsze studia,
      jak rowniez nie kazdego stac by je skonczyc...moze gosciu ma inne priorytety i
      inne oczekiwania odnosnie zycia? Moze wcale nie chcial studiowac infomatyki, a
      cale zycie marzyl o tym, by zostac strazakiem? Moze nie jest dla niego czyms
      waznym dobra praca itp? A propos zycia, juz do konca zamierzasz go prowadzic
      za raczke? Pozwol mu wydoroslec...pracę tez mu zalatwilas?
      pzdr.
      • kasikk2 Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 16:32
        rita, chyba żle mnie zrozumiałaś...
        • rita75 Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 16:41

          > rita, chyba żle mnie zrozumiałaś...


          byc moze, chociaz sama pisalas, ze go prosilas i grozilas mu, by sie uczyl(!)-
          doroslego, chcialoby sie powiedziec, odpowiedzialnego faceta, on niewiele
          sobie z tego robil i zawalil egzamin, co zaowocowalo semestrem w plecy, ma
          gościu kilka wurunkow, ktore sie sie za nim ciągna...- tak jak twoj maz
          podchodza do sprawy ludzie, ktorzy niewiele wlozyli serca w to, co robią.
    • wieczna-gosia Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 17:34
      kasikk rita chyba cie dobrze zrozumiala- tzn po prostu ona cie nie rozumie. ja
      zreszta tez nie. Twojemu mezowi nie chcialo sie uczyc- to rozumiem. zawalil rok-
      tez rozumiem.

      Ale nie rozumiem- podobnie jak rita- "Codziennie mówiłam: uczmy się , ale on
      zawsze miał
      > cos wazniejszego do roboty. " gdyby mi codziennie ktos nadawal ze mam sie
      uczyc- to bym chyba zrucila studia.

      Widac faceta praca nie zmotywowala. Coz przykre ale tak sie moze zdarzyc.
      Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest, ze ten
      > oblany egzamin jest z angielskiego , a ja jestem nauczycielką właśnie tego
      > przedmiotu uncertain . No comments.

      a co ma piernik do wiatraka? przez osmoze mial przejac wiedze- bo rozumiem ze
      jestes nauczycielka ale jego akurat nie uczylas smile)

      > Dodam tak tylko dla lepszego zrozumienia sytuacji, że mój mężuś wspaniały
      > ciągnie tą bidę na studiach na samych poprawkach , a oprócz tego
      > angilelskiego ma jeszcze 2 warunki ciągnące sie za nim od roku.
      > A, studiuje informatyke.
      >
      > Powiedzcie co ja mam zrobić z takim duzym dzieciakiem w domu ? sad

      dac dzieciakowi doropsnac. Chce0- niech konczy- nie chce- niech glowy nie zawraca.
    • mynia_pynia Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 18:01
      Nie rozumiem cię, a ty jesteś jego matką, czy co???

      Jakby mi ktoś wytykał moje błędy o których doskonale wiem to bym zabiła!!!
      Jestem pewna że twojemu mężowi nie chciało się uczyć ze względu na atmosferę:
      ucz się, może się pouczymy, no poucz się, poucz się ...bo....aaaaaa....
      Oszalałabym.
      To dorosły człowiek, studia i praca nie zając, nie ucieknie, po co dobijać i
      stresować człowieka.
      Mam podobną sytuacje z moją siostrą, która ma, co chwile coś w plecy, cała
      rodzina na nią psioczy, tylko ja ją wspieram, daje jej kasę żeby po opłacała
      warunki, bo mamie nie chce się przyznać, bo znowu będzie miesiąc gadać.
      A ja wole mieć szczęśliwą siostrę niż zdesperowaną samobójczynie.

      I powiem ci, że jestem dumna, że w razie kłopotów wali do mnie w ciemno, bo ja
      zawsze umiem postawić ją do pionu i to nie słowami "nie martw się, będzie
      lepiej", ale porządną zrypką, szybką, ostrą, acz treściwą, i zawsze wolę pomóc
      niż gadać.
      A najbardziej mnie cieszy, że się nie poddaje i w końcu w tym semestrze
      wszystko pozaliczała i ma czyste konto wink
    • demarta Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 20:27
      a tym samym później dostanie lepszą pracę...... hmm, to on nie z satysfakcją
      tylko pod konkretne stanowisko studiuje? i inna kwestia, jeżeli jest inaczej,
      skoro te studia mu nie ida, to jak można tak bezkrytycznie oczekiwać, że zaraz
      tą lepszą pracę dostanie? ty chyba swoje niezrealizowane ambicje na niego
      projektujesz. na dłuższą metę nie wróży to niczego dobrego.
    • nanuk24 Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 20:41
      > Powiedzcie co ja mam zrobić z takim duzym dzieciakiem w domu ? sad

      No nie wiem, co masz zrobic, ale ja na miejscu Twojego meza spakowalabym
      manatki i uciekla w sina dal, zebys mnie nie znalazla.

      No i piekny masz szacunek do meza, ze od glabow kapuscianych go wyzywasz.
      Miodzio. Z domu to wynioslas?
    • lolinka2 Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 20:55
      eeeeeeeeetam, pikuś, mój zawalił ostatni semestr na studiach 2 lata temy,
      wykształcenie ma prezydenckie smile
      ostatecznie w iraku ludzie giną, terroryści planują kolejne zamachy więc co się
      takim bzdetem przejmować...
    • a.lenard Re: Mój mąz zawalił semestr na studiach :( 30.09.06, 21:01
      pogadaj z nim poważnie, może nie chce kończyć informatyki, może wogóle nie chce
      kończyć zadnych studiów? rozumiem ze pracuje w jakiejś tam pracy, więc może mu
      to odpowiada, aniżeli to stanowisko, które na niego czeka?
Pełna wersja