Czego nie lubicie robic?

06.10.06, 11:19
    • pola1982 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:22
      Za szybko enter nacisnelam.
      ja stoje przed sterta prasowania i kombinuje jak tu sie od tego wymigac.
      Nienawidze prasowac!!! A jak u was? Jaka czynnosc przyprawia was o bol glowy na
      sama mysl?
      • polka79 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:25
        ja mam KUUUUPPPEEEE prasowania, ale nie prasuje, od kilku dni mowie jutro i
        NIC sad a moze dzisiaj smile)) wiesz co?lepiej posiedz z nami na forum :-0

        do tego nie lubie myc okien i szorowac prysznica no i zmywac, i wiele innych
        • beata985 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:40
          nigdy nie prasuję prania, naprawdę podziwiam kobiety , które to robią.Mi zawsze
          czasu brakuje, prasuję na bieżąco to co potrzebuję a pranie po wysuszeniu
          skałdam w kostkę wiec nie jest tak tragicznie. Kiedyś ściągałam z suszarki ,
          rzucałam i tak sobie leżało az sie zuzyło.Teraz składam choćby nie wiem co.
          pozatym nie lubię robić rzeczy, które muszę zrobić,np. sprzątanie,zmywanie(mam
          zmywarkę ale mimo to nie cierpię tych brudnych garów). takie posprzątanie na
          luzie ok ale jak muszę brr.
          • mor_lena Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:52
            Z prasowaniem mam tak samo - wyprane, wysuszone, złożone i do szafy, a jak cos
            potrzebne prasuję ja albo mąż. Kiedyś taki temat padł u mnie w pracy i co się
            okazało? Tylko ja tak robię! Pozostałe kobitki prasują wszystko hurtem, co im
            czasem zajmuje ponad godzinę, niektóre nawet ręczniki i majtki (byłam
            zaskoczona - w życiu nie pomyślałam, żeby prasować MAJTKI). Dla mnie to
            dodawanie sobie niepotrzebnej roboty.
            Co do do głównego wątku - starsznie nie lubię ścierać kurzu!
            • malkowa Re: Czego nie lubicie robic? 01.11.06, 22:18
              Oh, a już myślałam, że to tylko ja jestem taka wygodnicka z tym prasowaniem.
              Tak trzymać, mor_lena! wink
          • adsa_21 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 12:25
            robię dokładnie tak samo.
            Prasuje na biezaco i to tez nie wszystko. Koszulek, dzinsow nie prasuje w
            ogole. Ubranek synka tak samo.
      • katklos Re: Czego nie lubicie robic? 31.10.06, 18:35
        Nie lubię, nie znoszę odkurzania, za to prasowanie uważam za czynnośc bardzo
        przyjemną, lubię prasowac nawet męskie koszulesmile
      • marghe_72 Re: Czego nie lubicie robic? 01.11.06, 22:21
        pola1982 napisała:

        > Za szybko enter nacisnelam.
        > ja stoje przed sterta prasowania i kombinuje jak tu sie od tego wymigac.
        > Nienawidze prasowac!!! A jak u was? Jaka czynnosc przyprawia was o bol glowy
        na
        >
        > sama mysl?

        Prasuję na bierzaco
        Nigdy na zapas
        I błogosławię instystucję magla big_grin
        a czego nie znoszę robic?>
        Myć okien..dlatego mam ciagle brudne (ups)
    • trudy77 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:44
      Prasowania- oczywiściesmile; mycia okien sprzątania wewnatrz szafek kuchennych, bo
      mam tam straszne zatłoczenie..
      • marcina6 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:48
        Ja bardzo lubię prasować, ale za to nie lubię bardzo odkurzać i myć okien,
        ochyda!!!!
        • a.lenard Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:50
          ja nienawidze prasować!!! Aaaaaaaaaaaa ! Koszmar! Przeważnie czekam, aż się
          uzbiera z 5 pralek i wtedy siadam na dwie godziny raz w tygodniu.
          • polka79 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:53
            to i tak jestes lepsza ode mnie, bo u mnie i potrafi miesiac czekac - serio - a
            koszule meza - ło matko - tragedia
    • krtek7 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:52
      Szukać pracy i "rozmawiać kwalifikacyjnie".
      Tego drugiego jeszcze nie musiałam robic ale wiem że tego nie lubię.
      • krtek7 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:55
        I jeszcze nie lubię chodzić pustą ulicą w nocy albo przez kawałek lasu. Brrrr.
        A ze sprzątania nie lubię niczego co musiałabym robić przy dzieciach. Przy
        dzieciach nie da się prasować/myć okien itd. To zbyt stresujące.
    • fify Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 11:56
      ja jestem leń do potęgi n-tej. nie lubie:
      1.gotować,
      2.zmywać naczyn - a fuuuuuj
      3.prasować i chyba wolałabym płacic komuś za wykonanie tych prac.
      moge odkurzać, prać (w sumie to wieszac, bo pralka pierze). nawet okna moge
      umyc, pod warunkiem, ze mi ktos wyprasuje firanki hihi
    • malgra Re: zmywać naczyń 06.10.06, 11:58
      i mój kochany mąż kupił mi niedawno wymarzoną zmywarkę.Uf, co za ulga.
      Nie przepadam też za prasowaniem firan, obrusów i pościeli.
    • twarz2 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 12:22
      Prasowania - zawsze prasuje mąż i zmywania sztućców (resztę mogę zmywać) smile
    • martucha1 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 12:26

      Układać włosów i wcierać balsamów wink.
      A z porządkowych czyścić butów.
    • pola1982 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 12:29
      o widze, ze sama nie jestem smile Ja tez prasuje tylko to co trzeba-czyli koszule
      męza, reszte skladam zaraz po zdjeciu ze sznurka. Problem w tym ze rozwieszac ,
      zdejmowac i skladac prania tez nie lubie sad Dla mnie to zlo konieczne. Oprocz
      tego nie cierpie parowac skarpetek- brrrr
    • adsa_21 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 13:38
      nie lubie myc sanitariatow bo pozniej rece brzydko pachna detergentami a
      gumowych rekawiczek nie znoszewink

      nie lubie tez gotowac.
      • gosiek19 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 14:00
        lubie wszystko robić ,myć okna ,prasować ,sprzątać ,gotować lepić pierogi ale
        niecierpię robić ciasta na owe pierogi...
        pozdrawiam G
    • dorcia72 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 14:03
      Co Wy tak z tym prasowaniem? Naprawdę nie jest to takie tragiczne, pomijając
      prasowanie koszul - okropność !! Ja nienawidze myć okien, mam takie stare, że
      przydałaby się ich wymiana. Gotowanie średnio lubię, ale nikt za mnie tego nie
      zrobi. Mąż prędzej padnie z głodu, niż ugotuje sobie ziemniaka smile Nie lubię
      palić w piecu, cholera, niedługo mnie to czeka aaaaaaaaaaaa

      Moje maluchy smile
    • vivyan Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 15:33
      Nie będę oryginalna: nie znosze prasowania. Ale prasuje hurtem raz na tydzien,
      raz na dwa tygodnie bo jeszcze bardziej niż zwykłego prasowania nienawidzę
      prasowania w pośpiechu jak za pięć minut trzeba wychodzić z domu. Brr.
      • beata985 Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 16:34
        vivyan napisała:

        > Nie będę oryginalna: nie znosze prasowania. Ale prasuje hurtem raz na
        tydzien,
        > raz na dwa tygodnie bo jeszcze bardziej niż zwykłego prasowania nienawidzę
        > prasowania w pośpiechu jak za pięć minut trzeba wychodzić z domu. Brr.

        no ale takie wyprasowane wcześniej i tak się wygniecie,może nie na tyle ale
        przed wyjsciem i tak trzeba prasnąć. No chyba, że masz garderobę i wszystko
        wieszasz.
        • vivyan Re: Czego nie lubicie robic? 31.10.06, 18:33
          No wieszam właśnie większość rzeczy: moje bluzki, koszule męża, spódnice itp..
          A koszulki synka poskładane w kosteczke jakoś sie nie gniota aż tak bardzo żeby
          je trzeba było drugi raz prasować.
          • redmiss Re: Czego nie lubicie robic? 31.10.06, 18:37
            smażyć ryb, obierać czosnku, kroic cebuli, odśnieżac samochodu, pastowac butów,
            myć piekarnika... cos by się jeszcze znalazło, ale tyle "na gorąco".
    • mieszkowamama Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 16:36
      Pracować, n/t.
      • aniazm Re: Czego nie lubicie robic? 06.10.06, 18:15
        a ja nie lubię musieć poprawiać po kimś jego roboty ( w pracy mi się często to
        zdarzało, rozmowy niewiele dawały)... prasuje u mnie mężuś, więc to mi odpadasmile
        ale jak go czasem poproszę, żeby pranie rozwiesił, to aż mnie później krew
        zalewa... ja wieszam tak, żeby nie musieć prasowaćsmile znaczy, roztrzepuję i
        rozkładam, coby ładnie wyschło, a jak on powiesi... po zdjęciu wyglądają ciuchy
        gorzej, niż psu z mordy wyjęte... pewnie dlatego lubi prasowaćsmile
        • kasiaap-s Re: Czego nie lubicie robic? 01.11.06, 10:33
          nie cierpie prasowac i tego nie robie tzn. jesli musze to tak (czyli kiedy
          wychodze do ludzi-pracy).
          Co do firan jesli powiesi sie je wilgotne to nie trzeba ich prasowac bo sa ladne
          i sie prostuje same-tak robi moja mama
          • mongolia4 Re: Czego nie lubicie robic? 01.11.06, 22:30
            Ja niecierpie prasowania,ktore juz lezy 2-tygodnie.I czasami wysluchiwanie maza
            moralow ze to tak a nie tak.
    • mlodytatus Re: Czego nie lubicie robic? 02.11.06, 13:21
      sie klocic o malego bo mnie to wymeczy
    • babsee Re: Czego nie lubicie robic? 02.11.06, 13:53
      - odkurzac(wyobrazam sobie jak te roztocza wbijaja mi sie w twarz i osadzając
      się, tworzą zmarszczki,bleee)
      - myc garów bo pomimo rekawiczek,niszcz sie dłoni(ale zmywa małż)
      - ukladac w szafie w kosteczke(bo zawsze rzucam byle jak i po jakims czasie
      jest taki burdel ze nie moge nic znalesc)
      - zeskrobywac szyb z mrozu
      - wcyhodzic na temperatury ujemne(czyli generalnie zimy nie znosze i
      wszystekiego co z nia zwianane)
      - kroić mięsa
      - tłumaczyc jełopom ze ja mam racje( w pracy)
      - tłumaczyc jełopom ze swoim jełopowym zachowaniem łamia prawo(j.w)
      - nosic rajtek( a musze bo zmarżluch jestem do potegi)
      - piłować paznokci(nigdy nie obciełam,tylko piłuje a to takie pracochlonne..)
      - "bratac sie z ludem"-szeroko pojete...
      -
    • asiulaadriana Re: Czego nie lubicie robic? 02.11.06, 14:33
      Może jetem nienormalna, ale ogólnie nie ma takiej rzeczy (czynności).Wole sama
      zrobic, bo wiem ze zrobie to szybciej i lepiej. Jestem bardzo leniwa i często
      sa przepychanki pomiędzy mna a moja siostra lub meżem, kto będzie co robić,
      ale wynika to bardziej z zazdrości , że oni siedza a ja musze np sprzątać.smile
      Chore????
      • ewcialinka Re: Czego nie lubicie robic? 02.11.06, 14:43

        nie znoszę :
        -układać włosy po umyciu ( musze na szczotke.zajmuje to bardzo duzo czasu)
        -myc piekarnika
        -wieszac pranie
        -i jeździc do teściowej..tego nienawidze :p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja