Jak sie powinno zachować ?

06.10.06, 11:21
mojej kolezance z pracy zmarla mama - sytuacja tym bardziej przykra ze ma za
miesiac wesele - ale ja nie wiem jak sie powinnam zachowac jak Ja zobacze???
Wydaje mi sie, ze ja w tej sytuacji nie chcialabym rozpamietywac tego z
kazdym i rozgrzebywac ran (nie jestem Jej dobra kolezanka ani przyjaciolka,
ale Ja lubie - poprostu pracuje pokoj obok), ale chyba tez nie chcialabym
zeby ktos udawal ze sie nic nie stalo, ale nie wiem jakby to bylo jakby
naprawde takie cos mnie spotkalo,
myslalam zeby Ja przytulic, powiedziec ze wiem i tyle, jedna kolezanka juz
sie z Nia widziala i udawala ze sie nic nie stalo, mi sie wydaje to troche
nie na miejscu,
a Wy jak uwazacie ??? jak byscie postapily ??? a moze niestety znalazlyscie w
takiej sytuacji i bedzie Wam latwiej to ocenic ????
    • krtek7 Re: Jak sie powinno zachować ? 06.10.06, 11:49
      Kilka lat temu zmarłą moja sąsiadka. Też nie wiedziałam jak się zachować gdy
      zobaczę jej męża albo córkę, z którymi nie byliśmy szczególnie blisko, ale
      mieszkamy obok siebie jakieś 18 lat!

      I wiesz co jej powiedziałam jak ją zobaczyłam (córce)? Że jeśli potrzebowałaby
      więcej miejsc parkingowych(dla rodziny) to oczywiście mogą parkować u nas...
      Najgłupsza rzecz jaką mogłam powiedzieć...

      Uważam że powinnaś podejść, uścisnąć dłoń i powiedzieć że jest ci przykro. A
      jeśli się rozklei, powiedz, oczywiśćie zależy jak blisko jesteście, ale cos w
      stylu że w razie czego jesteś w pobliżu i że wiesz że jest jej smutno bo to
      jedna z najtrudniejszych chwil w życiu (to już sobie zaplanuj bo nie znam
      waszych relacji).

      Ale na pewno nie wolno udawać że się nic nie stało.
      • malgra Re: Jak sie powinno zachować ? 06.10.06, 12:02
        dokładnie, udawanie może świadczyć o obojętności.
      • mor_lena Re: Jak sie powinno zachować ? 06.10.06, 12:04
        Miałam jakis czas temu taką sytuację w pracy, zmarła mama bliskiej koleżanki, z
        którą od dawna siedzę w pokoju. Przytuliłysmy się, powiedziałam jej, że jej
        bardzo współczuję i jeśli potrzebuje jakiejś pomocy albo pogadać - to jestem do
        dyspozycji.
        Ale oczywiście dużo zależy od tego, jak blisko jesteś z tą koleżanką. Zgadzam
        się z krtek7, że nie wolno udawać, że nic się nie stało.
    • koralik12 Re: Jak sie powinno zachować ? 06.10.06, 12:06
      Ja bym powiedziała że bardzo mi przykro z powodu śmierci jej mamy.
      I tyle. Myślę że ona więcej nie oczekuje skoro nie jesteś ani jej dobrą
      koleżanką ani przyjaciółką. Mnie tyle wystarczyło jak umarł mi ojciec, żeby po
      prostu ktoś powiedział że wie, że mu przykro i nic więcej. Udawanie że nic się
      nie stało może sprawić jej przykrość.
      • satyrka Re: Jak sie powinno zachować ? 06.10.06, 17:00
        na 2 dni przed poradem zmarła mi mama. moja koleżanka z którą mieszkałam na
        jednej ulicy, którą odwiedzałam w szpitalu itp. powiedziała mi że widziała mnie
        w dniu pogrzebu ale nie podeszła. zrobiło mi się przykro bo mogła o tym nie
        wspominać. tak na marginesie chciałam żeby ktoś poklepał mnie po ramieniu i
        powiedział że jest mu przykro. dlatego powinaś złożyć kondolencje koleżance z
        powodu smierci jej mamy.
    • demarta Re: Jak sie powinno zachować ? 06.10.06, 17:14
      podobno najbardziej niewłaściwe jest udawać, ze nic się nie stało. tacy ludzie
      często chcą z kimś o tym pogadać ale nie na kanwie współczucia, tylko tak
      poprostu o tym uczuciu, o zmianach jakie teraz nastąpią, o tym, ze trzeba żyć
      dalej i wszystko się jakoś ułoży, że potrzeba czasu.... no, ale łatwo
      powiedzieć, trudniej zrobić.
    • mynia_pynia Re: Jak sie powinno zachować ? 06.10.06, 18:43
      Tylko nie przytulać !!!! Ja tego nienawidzę od obcych, w ogóle nienawidzę wink
      Myślę, że wystarczy podejść do koleżanki i powiedzieć, że jest ci bardzo
      przykro z powodu śmierci jej mamy - to naprawdę wystarczy, ewentualnie zagadnąć
      o jakąś pomoc. Nie wypytywać się jak się czuje - bo niby jak ma się czuć.
      A jak się rozpłacze to powiedzieć, że czasami tak bywa, że najbliżsi odchodzą w
      niespodziewanym momencie, broń Boże teksty typu - jakoś się ułoży, nie martw
      się itp.

      Należy poważnie przemyśleć sprawę niż wyjść na kretyna!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja