Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu

06.10.06, 11:33
Tak mi się przypomniało.. Moi znajomi przekłuli 1,5 rocznemu chłopcu ucho.
Uważam to za obłęd. Moim zdaniem coś nie tak z nimi. Mojemu synkowi nigdy bym
nie zrobiła tego. Żal mi jak trzeba go kłuć na szczepieniu, a miałabym mu dla
mojego "widzimisię" zadawac ból?! Chore.
    • kosheen4 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 11:39
      trudy77 napisała:

      > Tak mi się przypomniało.. Moi znajomi przekłuli 1,5 rocznemu chłopcu ucho.
      > Uważam to za obłęd. Moim zdaniem coś nie tak z nimi. Mojemu synkowi nigdy bym
      > nie zrobiła tego. Żal mi jak trzeba go kłuć na szczepieniu, a miałabym mu dla
      > mojego "widzimisię" zadawac ból?! Chore.

      buractwo i tyle
      no chyba że ich plemię ma takie rytuały
      co będzie następne? złoty kajdan na szyi i miniaturowa skóra?
      • trudy77 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 11:42
        Też się zastanawiam...
    • indiaaa Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 11:46
      U mnie w bloku też jest taki chłopczyk starszy, ale przebili mu ucho jak był
      mały. Rodzice - wytatuowani i obsypani kolczykami. Więc zachowanie ich mnie nie
      dziwi, ale jak można przebić chłopczykowi ucho to tak. Córce swojej nie
      przebijam nawet, niech sama podejmię decyzję kiedyś.
    • zona_mi Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 11:47
      A na piąte urodziny zafundują mu jakiś gustowny tatuażyk pewnie ;I
    • mika_p Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 12:29
      Ha.... a gdybyś widziała, ile jest zwolenniczek przekłuwania uszu małym
      dziewczynkom, nawet niemowlętom, to dopiero byś się załamala. Chcesz parę
      linków?
      • trudy77 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 12:35
        Dzięki, czytałam kiedyś.... Widziałam też u kosmetyczki, jak przekłuwali takiej
        gdzieś rocznej dziewczynce uszy. Horror.
    • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 12:45
      Ty bys nie zrobila , a oni i owszem.
      Niedawno kosmetyczka przeklula mojej corce uszy(na jej prosbe)- bolalo tylko w
      momencie wbicia, za chwile nic nie czula.
      • trudy77 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 12:48
        Na jej prośbę, to co innego. Sama w wieku 6 lat poprosiłam rodziców o kolczyki.
        Noszę i baaardzo lubię. Jednak tyrudno sobie wyobrazić, że 1,5 roczne dziecko
        podejmuje decyzję o kolczyku.
        • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 12:51
          Nie twierdze , ze podejmuje.Robia to za niego rodzice, jak w kazdej innej
          kwestii zreszta.
          • trudy77 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:00
            No wiesz moim zdaniem sa decyzje, które maja rodzice prawo podjąc za dziecko i
            takie, których nie mają...
            • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:09
              Twoim zdaniem.Dlatego nie przebijesz dziecku uszu.A inni rodzice i owszem, nie
              widza w tym nic złego.
              • trudy77 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:23
                Lola211, no skoro przebijają to nie widzą, co nie znaczy, że nie mogę mieć
                własnego zdania na ten temat, a forum służy do wypowiadania się.
                Wg. Śłownika wyrazów obcych, Kopalińskiego: forum miejsce, teren, na którym
                przedstawia się ważne sprawy publiczne do rozważenia, osądzenia, załatwienia;
                por. agora.
                Etym. - łac. 'rynek, targowisko; plac, miejsce publiczne do odbywania sądów,
                zgromadzeń lud., zwł. najważniejsze, rzymskie - Forum romanum'.

                • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:32

                  >ważne sprawy publiczne

                  No tak, setny watek na temat przekluwania uszu zapewne sie lapie pod tę
                  definicje.
                  • sir.vimes Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 07.10.06, 17:44
                    A mi się przekłuwanie uszu dzieciom wydaje niedalekie do olewania problemu np z
                    obrzezaniem dziewczynek - jasne, rodzice podejmują decyzję a tobie nic do tego
                    chociaż to twoje ciało. Włosy odrosną ale inne części ciała?
                    Nie znoszę przekłutych uszu i gdyby bez pytania o zdanie ktoś mnie tak załatwił,
                    miałabym żal przez całe życie.
                    • monia145 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 07.10.06, 17:50
                      Nie przesadzaj.......to zupełnie dwie rózne sprawy....poziom bólu nie ten a i
                      konsekwencje w dorosłym zyciu nieporównywalne. Obrzezanie dziewczynek jest
                      okrucieństwem, prymitywną, opartą na patriarchalnych przesłankach próba
                      uprzedmiotowienia kobiety. Założenie kolczyka dziecku jest fanaberią,
                      całkowicie przez mnie niezrozumiałą, aczkolwiek, nieprzynoszącą takich
                      przykrych konsekwencji jak obrzezanie. No i póki co to nie jest zakazane...
                      • sir.vimes Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 07.10.06, 18:33
                        Jasne, przecież nie piszę ,że konsekwencje te same... Ale jedno i drugie
                        zjawisko opiera się na błędnym mniemaniu , że wolno nam dysponować ciałami
                        naszych dzieci.
    • triss_merigold6 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:16
      Cyganie? Subkultura? W każdym razie buractwo.
    • melka_x Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:25
      A co powiecie na założenie kolczyka w nosie dziewczynce?
      Ja nie widzę różnicy między przekłuwaniem dziecku uszu, nosa czy pępka. I tak
      samo mnie dziwi przekłucie uszu tak małemu chłopcu, jak i tak małej
      dziewczynki.

      Lola - cenię Twoje posty, ale tutaj nie zgadzam się. Rodzice podejmują za
      dziecko decyzję tam gdzie ono nie może (dziecko samo nie zdecyduje o dodatkowym
      szczepieniu, niemowlę nie wybierze opiekunki czy 2latek nie zawsze dokona
      dobrego wyboru czy na spacer włożyć sweter czy zimowa kurtkę itd) i kierując
      sie dobrem dziecka. Nikt mi nie wmówi, że dziecko musi mieć mieć kolczyki i że
      przekłuwa się uszy (nos) mając na względzie jego dobro.
      • trudy77 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:31
        Zgadza się melka_x. Rodzice powinni się kierować zasadą "po pierwsze nie
        szkodzić".
      • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:40
        Po prostu tacy ludzie nie traktuja sprawy przebicia uszu taak sierioznie i
        tyle.Sama nie przebijalam corce bo nie widzialam potrzeby, ale jestem w stanie
        zrozumiec, ze komus tak bardzo podobaja sie okolczykowane dzieci, ze funduja
        dziecku bizuterie jak najszybciej.
        Roznice pomiedzy przeklutymi uszami a pepkiem jednak dostrzegam- zapewne
        dlatego, ze przebite pepki w Polsce nie maja tak dlugiej tradycji jak przebite
        uszy.
        • melka_x Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 14:28
          Ja bym to Lola inaczej ujęła. Są ludzie, którzy w ogóle nie traktują serioźnie
          zdania, że dzieci nie są naszą własnością, i jako takie nie służą do spełniania
          zachcianek rodziców. I nie ma dla mnie większego znaczenia, czy to spełnianie
          zachcianek dotyczy wypychania na medycynę wbrew chęciom i zdolnościom dziecka,
          bo samemu się marzyło o byciu lekarzem czy przekłuwania mu uszu, nosa, czy
          pępka, bo samemu się tak kocha kolczyki.
          • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 14:54
            A np. fryzura? Tu nie masz zastrzezen? Rodzice kieruja sie przeciez wlasnym
            gustem- wlosy dziecku scinaja albo wrecz przeciwnie- zapuszczaja.Ubieraja
            dzieci wedle wlasnego poczucia estetyki.Jednym slowem- decyduja za dziecko.
            • melka_x Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 16:05
              Brak tutaj analogii. Za małe dziecko jakąś decyzję odnośnie długości włosów w
              pewnym momencie trzeba podjąć i nic dziwnego, że rodzice kierują się własnym
              gustem (choć powinni brać pod uwagę i wygodę dziecka). Nie ma natomiast żadnego
              powodu, poza własną zachcianką, by podejmować za dziecko decyzję odnośnie
              przekłucia uszu. Analogia by była gdybyś napisała o rodzicach, którzy w ramach
              wyboru fryzury, robią mu trwałą, bo zawsze chcieli mieć lokiwink i dzieci w
              lokach ich zdaniem takie piękne (choć trwała kiedyś zejdzie, a dziurki
              zostaną). Jak dziecko będzie chciało to samo sobie kiedyś zamówi tę trwałą, czy
              przekłuje sobie ucho/nos/pępek, czy też zrobi sobie tatuaż. Ty jako rodzic nie
              musisz podejmować takich decyzji w imieniu rocznego dziecka.
              • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 16:28
                Dlaczego "trzeba podjac"? Zwlaszcza w przypadku dziewczynki?Skoro rodzic ma nie
                ingerowac i czekac na decyzje dziecka to powinien te wlosy zostawic.A sa tacy
                rodzice, ktorzy scinaja, bo nie uznaja dlugich wlosow.
                • melka_x Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 17:24
                  Lola no żarty sobie robiszwink. Włosy w pewnym momencie trzeba obciąć lub zacząć
                  spinać (no chyba, że ktoś ma w nosie, że dziecko ma ciągle włosy w oczach, ale
                  o takich rodzicach rozumiem nie mówimy). Rodzice zastanawiają się więc czy
                  obciąć czy wiązać gumką/spinać spinką (jeśli dziecko dobrze znosi mycie włosów
                  i rozczesywanie czemu nie?), lub jak obciąć. Roczne czy trochę ponad roczne
                  dziecko nie powie Ci, czy woli pazia czy jeża, więc kierujesz się własnym
                  gustem. Gdzie tu widzisz analogie z przekłuwaniem? Znasz jakikolwiek powód dla
                  którego rodzice powinni podejmować decyzję za niemowlaka co z jego uszami? Nie
                  przekłute ucho w niczym nie przeszkadza, nie wpada do oczuwink, nie plącze się
                  przy myciu, nie trzeba go rozczesywać, a jego przekłucie nie ułatwia
                  pielęgnacji (a wręcz przeciwnie). Nie rozwodząc już się nad tym, że nawet
                  najgorzej obcięte włosy odrosną, a dziurki zostają.
                  • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 08.10.06, 15:31
                    Decyzja o obcieciu wlosow wcale nie musi wynikac(i najczesciej nie wynika) z
                    faktu, ze te wlosy przeszkadzaja.Chodzi raczej o gust rodzica- jeden bedzie
                    chcial miec slodka lalke z wlosami do pasa, inny zas takiego wizerunku nie
                    trawi i dziewczynke ostrzyze- kieruje sie wlasnym GUSTEM i dziecko nie ma nic
                    do gadania.Tak jak w przypadku przekluwania uszu- ja analogie widze jak
                    najbardziej.Chodzi o kwestie pojmowania piekna.
    • wieczna-gosia Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:35
      za obled uwazam przekluwanie uszu malym dzieciom plci obojga.
    • adsa_21 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:36
      ja tez widzialam kilka razy chlopca z kolczykiem w uchu - i to zlotym!
      debilizm.

      - A więc to jest zamek Lorda Farquada!
      - jak w mordę strzelił!
      - Myslisz, że facet ma jakiś kompleks??
    • vibe-b Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:42
      Nie przebilabym. Wygoda czy tez potzreby dziecka sa wazniejsze niz wrazenia
      wzrokowe rodzicow. Ale na rowni z zakolczykowaniem stawiam np: ubieranie dzieci
      w dystyngowane acz cholernie niewygodne ciuchy. To gwalt i to gwalt.
    • fify Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:43
      ja widzialam dziewuszke ledwochodzącą a juz majaca kolczyki w uszkach. jestem
      na nie za kolczykowaniem malych dzieci, bo:
      1.to boli,
      2.moga sobie zrobic krzywde, np. zahaczajac ubraniem,
      3.i ostatni nie mniej wazny dla mnie powod: nie podobaja mi sie maluszki w
      kolczykach, bo to takie widzi mi sie rodzicow. wolalabym zaczekac, az cora sama
      powie, ze chce. wtedy planujemy cala wyprawe, rodzaj kolczykow itp. frajda na
      calego. a syna? nie zakolczykuje na pewno
      • lola211 Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:45
        >a syna? nie zakolczykuje na pewno

        Oby sam tego nie zrobiltongue_out pewnego pieknego dnia..
        • fify Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:55
          napisałam, ze sama tego nie zrobie. a jak on bedzie chcial, to mysle, ze
          wszystko jest do przedyskutowania. no oczywiscie, nie w wieku lat 5 czy 10...he
          he
    • ivvette Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 13:44
      Mam córke 22mies i ciocie ,babcie itd wciaz zadaja pytanie ,kiedy przekłuje jej
      uszy ,na co odpowiadam -nigdy. Jak dorośnie ,sama zadecyduje to owszem ale na
      razie nie zamierzam okaleczać swojego dziecka i decydować za nie.
      nie mam do tego prawa ,bo momo ,że jest moim dzieckiem to nie jest moją
      WłASNOSCIA!
      Kolczyk w uchu tak małego dziecka ,nieważne czy chłopca czy dziewczynki uważam
      za głupotę ,oczywsićie rodziców.
      • wobbler Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 21:19
        Jasne,ze debilizm.Poza wszystkimi rozsadnymi uwagami dodam,ze pewnie predzej
        czy pozniej,podczas zabawy albo w szkole ktos go za ten kolczyk pociagnie czy
        cus,i nieszczescie gotowe.
        • mijas_costa Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 06.10.06, 21:38
          widziałam juz zakolczykowane 3 miesieczniaki, niemowlaki z bransoletka na rece(
          koniecznie złota heh) roczna dziewczynke z lancuszkiem na szyi......glupota do
          potegi!!
    • mijaczek Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 08.10.06, 00:19
      Przegiecie bagiety... a wlosy jak? krotko z przodu, dlugo z tylu? czy moze
      kiteczka z tylu zapuszczona? welcome back 80's!!!! :o(
    • agastrusia Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 08.10.06, 08:45
      Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak biadolicie? Przecież przekłówanie nie boli.
      Jedyne dlaczego bym swojemu dziecku tego nie zrobiła to fakt, że maluchy są
      roztrzepane i nie patrzą co robią w zwiazku z czym łatwo mogą sobie zrobić
      krzywde. Poza tym o ozdubki w uszach i nie tylko trzeba dbać a dziecko samo z
      siebie raczej tego robić nie będzie a jak rodzice nie dopilnują to mogą być
      opłakane skutki.
      • agastrusia Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 08.10.06, 08:47
        Niektórzy przekłówają dzieciom uszy bo wierzą, że za pomocą kolczyka masowane są
        receptory na małżowinie uszbej i w ten sposób robią dobrze swojemu dziecku wink
        • mijas_costa Re: Mały chłopczyk z kolczykiem w uchu 08.10.06, 12:34
          agastrusia sprawdź sobie w słowniku jak sie pisze niewiele, w sygnaturce to
          wypada już napisać coś bezbłędnie
          • agastrusia Postaram się :) 08.10.06, 13:15
            dzięki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja