Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźcie!!!

08.10.06, 14:10
Witam, korzystacie z "awaryjych" opiekunek na czas choroby Waszych pociech?
Jeśli macie jakieś namiary na Panie trudniące się czasową opieką to bardzo
proszę o kontakt na gazetowy. Dziękuję i pozdrawiam
    • nchyb Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 15:15
      > Jeśli macie jakieś namiary na Panie trudniące się czasową opieką to bardzo
      > proszę o kontakt na gazetowy...
      mam takie namiary.
      Jedna jest w Lubiążu, druga w Wołowie, a trzecia w Lwówku Śląskim. Która
      bardziej Ci pasuje? A, i jeszcze w Kliniskach pod Goleniowem. Pasuje?
      Również pozdrawiam
      • mamijagodi Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 15:23
        Jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia to spadaj z mojego wątku!!!
        • ewik67 Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 15:40
          To podaj nazwę miejscowości, geniuszu inaczej...
          • aniask_mama Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 15:55
            zapewne Warszawa, bo jak ktoś nie podaje skąd jest to zwykle myśli, ze wszyscy
            sa z W-wy wink
            • wieczna-gosia a tak nie jest? 08.10.06, 17:40
              u mnei na mapie jest wielka warszawa i biala plama. A wy macie inne mapy?????
              • nchyb Re: a tak nie jest? 08.10.06, 17:45
                > A wy macie inne mapy?????
                ja mam globus!
                Wałbrzych jest. Szczecin też.
                i Warszawy nie ma na nim, ale Lądek Zdrój jest! Londynu brak... wink
        • nchyb Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 16:54
          > Jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia to spadaj z mojego wątku!!!
          miła mieszkaneczko warszawki (pewnie przyjezdna z okolic Grójca... he, he),
          he, he, nie spadnę, bom nie dojrzała jeszcze do tego.
          Zadałaś pytanie, grzecznie Ci odpowiedziałam, a Ty taka niekulturna, a fuj...
          • iljana Re: tylko spokój może nas uratować :) 08.10.06, 17:02
            ach, wystarczyło napisaś.. sorrki zapomniałam dodać skąd jestem. Nchyb w
            zabawny sposób zwrociła na to uwagę. Za bardzo wzięłaś to do siebie, i
            rozpętała się drobna pyskowka. Przecież chcemy ci pomóc, ... ale jak skoro nie
            wiemy gdzie mieszkasz? smile)
          • alfama_1 Re: nchyb 09.10.06, 17:10
            Nchyb,
            jeśli rzeczywiście chciałaś pomóc, wystarczyło zapytać "a skąd jesteś".
            Poza tym naprawdę nie lubię jak na Warszawę mówi się warszawka, bardzo mnie to
            razi i nie nastraja pozytywnie do autora(ki).
            Pozdrawiam.
            • nchyb Re: nchyb 09.10.06, 17:16
              Alfamo, ja oferowałam pomoc w określonych miejscach. Wystarczyło odpowiedzieć,
              tak pasuje, lub nie pasuje, bo jestem z innego miejsca. A tu zaraz dąsy. Jak od
              panienki, która właśnie przybyła do stolycy z okolycy... i się dziwuje, że nie
              wszyscy wiedzą, że ona stoliczanka...

              Mieszkańców Warszawy wielu szanuję, o ile oni sami siebie i rozmówców szanują.
              Warszawa a warszawka to różnica... I o ile grzeczni mieszkańcy Warszawy
              nastrajają mnie pozytywnie, o tyle Ci drudzy już niekoniecznie...
              Również pozdrawiam, przypominając, że nie tylko w warszawskiem internet
              działa smile
        • monia145 Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 17:03
          Zamiast się ciskać i smrodek człowieka pozbawionego poczucia humoru i
          samokrytyki po sobie zostawiać, to może warto byłoby udzielić podstawowej
          informacji- SKĄD JESTEŚ? Na pewno ktośby pomógł a tak, no cóż, ponieś
          konsekwencje własnej ignorancji......
          • mamijagodi Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 20:20
            Widzę, że każda forumowiczka, która zajrzała na mój wątek szuka sensacyjki i
            awanturki, by tylko na kimś pojeździć. Bo od żadnej z Was Szanowne Mamy nie
            otrzymałam porady, o którą prosiłam. Życzę Wam byście w krytycznej sytuacji
            również zostały tak potraktowane.
            • skarolina Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 20:37
              Ja mam taką panią, ale dość daleko mieszka, bo na Złotnikach, więc nie wiem, czy
              by chciała do Ciebie dojeżdżać.
            • nchyb Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 09.10.06, 17:05
              > Bo od żadnej z Was Szanowne Mamy nie
              > otrzymałam porady, o którą prosiłam
              Oj, nie, nie, nie...
              Otrzymałaś informacje ode mnie i od Skaroliny. Obydwie służyłyśmy namiarami,
              ale coś Cię nie zainteresowały. A to już nie nasza wina...

              > Życzę Wam byście w krytycznej sytuacji
              > również zostały tak potraktowane.
              Ja porady do tej pory uzyskiwałam. Emamy z forum były zawsze pomocne...
    • iljana Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 21:08
      Dziewczyny, skoro do tej pory nie mamy niezbędnej informacji, choć autorka,
      zaszczyciła nas kolejnym wpisem nie wnoszącym nic do sprawy podejrzewam tu
      PODPUCHĘ sad
    • mamijagodi Re: Opieka na dni choroby przedszkolaka. Poradźci 08.10.06, 22:15
      Nie myślicie chyba, że będę dopraszać się o Waszą poradę po tylu drwiących
      wypowiedziach.
      • lila1974 mamijagodi 12.10.06, 09:10
        Po pierwsze:
        Jeśli się prosi o poradę, która jest nierozerwalnie związana z miejscem na
        mapie, to wypadałoby zaznaczyć, o jaką miejscowość pytasz, nie uważasz?

        Po drugie:
        Zraziły Cię drwiące wypowiedzi???
        Nas zraził Twój brak elementarnych podstaw kultury wypowiedzi i strzelanie
        fochów.

        Po trzecie:
        Masz WYSZUKIWARKĘ? To zrób z niej użytek.
    • mamijagodi Temat uważam za zamknięty 08.10.06, 22:16
      .
      • cocollino1 Re: Temat uważam za zamknięty 12.10.06, 10:31
        hehhe ale fajny wąteksmile))))
        baaardzo mi sie spodobalsmile))
        • madame_edith Re: Temat uważam za zamknięty 12.10.06, 12:48
          No mi kurna własnie też.
          A tu autorka ogłosiła, że zamnkięty.
          Noż w mordę... ja to się zawsze spóźniam
          • cocollino1 Re: Temat uważam za zamknięty 12.10.06, 13:25
            ale wiesz, watek jest cudny rowniez ze wzgledu na to ze juz zamknela autorkasmile)
            nic sie nie dowiedziala, obrazila sie i zamknela wateksmile)
            cudnesmile
            • iljana Re: 12.10.06, 19:53
              smile) a mnie się podoba to, że autorka wciąż nie wie o co chodzi i ma żal, że
              nikt nie chciał pomocą służyć. Lila - moderatorko - ostro- ale mądrze. Tyle, że
              spójrz... kazda z nas pisała o braku podstawowej informacji... a i tak dalej
              jej nie dostawałyśmy.
              To była/jest prowokacja... nieudana, bo szybko zakończona sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja