masumi2006
11.10.06, 13:25
Dziewczyny poradzcie proszę co zrobić z takim sąsiadem.Rok w rok jest to
samo.Truje wszystkich dookoła dymem,który wychodzi z komina jego domu.Nie
wiem co ten stary gość pali,bo na pewno nie węgiel i na pewno nie drewno,nie
jest to też dym ze spalania gazu.To jakieś plastiki czy inne france nasączone
chemikaliami.Dochodzi do tego,że ten smród wchodzi do domu przez szczeliny
między oknami(mikrowentylacja to chyba się nazywa

),bo o otwarciu okien w
ogóle nie ma mowy,suszeniu prana na balkonie czy strychu też nie.Ja
rozumiem,że piec przyjmie wszystko,ale ten smród jest nie do wytrzymania,a do
tego tchawica pali jakby ktoś kwasu wlał.Cała rodzina i inni sąsiedzi
cierpią,bo facet mimo,że ma kasę by kupić węgiel i drewno, wali w piec byle
gó..,a dymy są czarniusieńkie.Można to gdzieś zgłosić ?I ewentualnie
gdzie,bo interwencja tzn. rozmowa z sąsiadem-śmierdzielem nie przyniosła
efektu.