ale plama.Czyli jak kupowałam prezent dla 9 latka

12.10.06, 09:55
Chodzę, wybieram dumam. Szukam skarbonki, n o znalazłam coś fajnego kolorem,
kształtem ale cos mi nie pasuje i dalej dumam....
cholewcia co to było?? kształtem przypominało dżdżownicę, robaka-fajne,
wesołe..
ale tknęło mnie bo również przypominało penisa.Ło matko jak bym, tak kupiła a
rodzicom również by się skojarzyło.Strach pomysleć, chybabym się spaliła ze
wstydu

a wogóle to w jakiej cenie kupujecie prezent dla kolegi/koleżanki dziecka.???
i czy jest to jedna konkretna rzecz czy kilka.???
ja przyjęłam zasadę 20 zl.W tej kwocie zakupiłam-samolot do sklejania,samolot
do składania-taki ze sklejki, skarbonkę-niepenisa, książkę, czekolade
    • grzalka Re: ale plama.Czyli jak kupowałam prezent dla 9 12.10.06, 10:00
      ja tak do 40 zł
    • moofka Re: ale plama.Czyli jak kupowałam prezent dla 9 12.10.06, 10:03
      to przyzwoita kwota
      na drobiazg dla kolegi
      ale czemu kupujesz to sama?
    • iwles Re: ale plama.Czyli jak kupowałam prezent dla 9 12.10.06, 10:11
      prezent z jakiejś okazji?
      czy tak sobie - przy okazji odwiedzin koleżanki kupujesz coś dziecku ?

      jak przy okazji - ograniczam sie do drobiazgów - owoce, sok, coś słodkiego,
      jakaś książeczka albo malowanki itp.
      • beata985 Re: ale plama.Czyli jak kupowałam prezent dla 9 12.10.06, 10:17
        iwles napisała:

        > prezent z jakiejś okazji?

        prezent na urodziny od mojego dziecka dla kolegi/koleżanki.

        kupuję sama ponieważ znając moje dziecko brakłoby mi kasywink
        oczywiście prz okazji kupowania musiałaby obdarować moje dzieci-a to już
        podwyższa limit,również czasowy

        a 20 zl ponieważ dośyć dużo jest tych zaproszeń, czasem jeżeli \jest coś
        interesującego może to być-25-27 nie więcej
        moje dzieci chyba też dostaja w tej mniej więcej kwocie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja