i znowu teściowa!!!!!!!

15.10.06, 13:13
Postaram się żeby było krótko...pożarłam się z teściową,która opiekuje się
moją 2 letnią córeczką, bo od 2 miesięcy pracuję.Opiekuje się bardzo
dobrze,ale ostatnio dowiedziałam się, że robiąc zakupy w pewnym sklepie
zostawia Małą samą w wózku przed sklepem,bo nie da się tam wjechać (informacja
pewna-teściowa się przyznała). Zapytałam ją grzecznie,czy mogłaby tego więcej
nie robić,bo sklep jest blisko drogi,Mała może się wypiąć z wózka i pobiegnie
jak to ma w zwyczaju prosto na drogę.Albo pójdzie jakiś zbok i odjedzie razem
z wózkiem nawet nikt nie zauważy...Co na to mojateściowa:
-najpierw się śmieje i mówi,że jestem śmieszna i mam wybujałą wyobraźnię,
-mówi,że wie jak się opiekować dziećmi i nie muszę jej uczyć,
-krzyczy ,że nie jest nienormalna a ja gó..ara nie będę jej pouczać,
-krzyczy,że ciągle się jej czepiam i mam konflikotowy harakter,
-krzyczy,że to przecież ona mi robi łaskę......itd. itp. reszty nie pamiętam...
ja na to najpierw spokojnie żeby więcej tego nie robiła,bo to jest moje
dziecko ja się martwię,potem zdenerwowana podniesionym tonem,że jeśli nie
będzie respektować tego co mówię i dotyczy MOJEGO dziecka nie będzie się nim
zajmować....dużo jeszcze z siebie wykrzyczała troche mi ubliżając (dodam że
powiedziała,że to jest nas wszystkich dziecko i ona będzie decydować bo to ona
się zajmuje nią teraz).Nie wiem co zrobić poszukać niani, czy przejść do
porządku dziennego i sie nie "Czepiać".Ale nie mogę wciąż przemilczać jeśli
widzę,że kobieta zachowuje się nieodpowiedzialnie (pozwala Małej wspinać się
na stoły i meble koło okien a mi mówi,że nic jej nie będzie...)Pomóżcie.Jak
wezmę nianię to nie dość ,że rozpęta się większe piekło (a moje stosunki z
teściową są i tak ledwo poprawne)to jescze moja praca okaże się wogóle
nieopłacalna-zarabiam 700 zł ninia kosztuje 350 zł-400zł w naszym
regionie.pozdrawiam
    • maupica Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 13:19
      ja bym jednak wzięła nianię. Trochę chamska ta Twoja teściowa...
      • vernalis1 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 13:27
        niania albo żłobek; myślałaś właśnie o żłobku? Jakby nie było- więcej dzieci w
        tym samym wieku-czyli kontakt z rówieśnikami i fachowcy - bo z fachowością
        niani to różnie bywa .. a teśiowa - mch... dobrze że moje obie babcie
        kilkadziesiąt km od nas smile)
        • mama.mimki Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 13:40
          w naszej miejscowości nie ma żłobka,w pobliskim mieście może i jest ale to 20 km
          a ja nie mam samochodu sad(
        • syriana Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 13:40
          niania jak najszybciej
          a z tego jak emocjonalnie zareagowała teściowa można wnosić, że raczej jest Ci
          niechętna
          tym bardziej wskazana jest inna opieka dla dziecka

          pozdrawiam
    • monia145 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 13:57
      Odpowiedz sobie na proste pytanie- ile jeszcze podobnych scysji będziesz w
      stanie znieść bez rzucenia szklanką w tesciową?smile
      Mimo wszystko, mimo poświecenia części pensji na opłacenie opiekunki,
      wolałabym, abym na moją prośbę, typu: "Proszę nie zostawiać wózka z dzieckim
      pod sklepem", mogła usłyszeć: " Dobrze, proszę pani" niż " Ty smarkulo, ja wiem
      przeciez lepiej, jak sie wychowuje dzieci!".
      Teściowa Cię nie szanuje, bo jesteś od niej zależna- a u niektórych ludzi
      przekonanie o własnej niezbędności, zmienia ich w potwornych despotów.

      Szukaj opiekunki.
      • monia145 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 14:02
        I zawsze, jak czytam o takiej lub podobnej historii, "Plac Zbawiciela" mi sie
        przypomina.......
        Ten Krauze to mądry chłop......
    • iljana Re: ZAŁATW JĄ 15.10.06, 14:28
      Dlaczego sama sprawe z teściową załatwiasz. Weź męża do tego. Mój mąż wie jak
      ze swoją mamą postepować, i łatwiej rozwiazuje problemy, niz gdybym ja się za
      to brała.

      Jeśli dalej miałaby twoja teściowa zostawiać dziecko przed sklepem to
      podziękowałabym jej, lub zabroniła z domu wychodzić z dzieckiem. A najlepiej,
      jak podczas zakupów, ty sama ją przyuważysz i odjedziesz z małą. Jak wyjdzie z
      tego sklepu, będzie wiedziała co miałaś na myśli. I juz widzę jak dzwoni do
      ciebie na komórkę by powiedzieć ci że córka zniknęła.
    • volta2 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 14:41
      A ja jestem z tych, co uważają, że to nie zbrodnia zostawić na chwilę dziecko
      przed sklepem. Sama mam 2 dzieci, starszego zostawiałam i młodszego również, z
      raz przeżyłam zawał serca, jak nie było wózka w miejscu, którym go zostawiłam
      (starszy podjechał 4 metry dalej, do wystawy z zabawkami, żeby i ten młodszy
      mógł podziwiać), ale mimo wszystko ja uważam to za coś dopuszczalnego.
      Oczywiście robię takie akcje na swoim spokojnym osiedlu, witryny duże, więc
      dziecko zazwyczaj jest na oku. No i ewentutalny zawał ja przeżywam.
      Teściowa nie robi chyba niczego złego(jeśli jest to na chwilę, jeśli jest
      bezpieczna okolica, i jeśli jest jeszcze parę warunków spełnionych, po co ta
      awantura?
      • nchyb Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 18:17
        > A ja jestem z tych, co uważają, że to nie zbrodnia zostawić na chwilę dziecko
        > przed sklepem
        ja słyszałam o takich, co uważały, że nie jest zbtrodnią zostawić dziecko samo
        przy otwartym oknie. Kilkoro z tych dzieci po wwypadnięciu już nie żyje...
        Mimo wszystko, w przypadku dzieci lepiej na zimne dmuchać...
    • prozak.on Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 19:08
      Mam pytanie.
      Co na to twoja kochana druga polowa?
      Czy on pozwala swojej matce tak do ciebie mowic? Mamusia jego kochana, a twoja
      tesciowa, niech pomaga bo takie czasy, ciezko pozwolic sobie na opiekunke, ale
      trzeba zdecydowanie pokazac szanownej mamie kto tu rzadzi i kto ma ostateczne
      zdanie jesli chodzi o wychowanie dziecka. Kazdy z nas pewnie wie z
      doswiadczenia, ze latwiej powiedziec cos swoim rodzicom niz tesciom, dlatego na
      poczatku zapytalem, gdzie w tym wszystkim twoj maz. Rodzicow tez trzeba sobie
      wychowac i czasami trzeba ostrego podejscia
      • mama.mimki co na to maż 15.10.06, 19:36
        ten to wogóle nie umie z nią rozmawiać-wystarczy,że buzie otworzy a ona już z
        krzykiem,nawet nie raz nie wie dokładnie czego sprawa będzie dotyczyła!Ich
        "rozmowy" ZAWSZE kończą sie awanturą. A sytuacje skwitował-mama jak nie rozumie
        to woli się pokłócić...wiem,że jest między młotem a kowadłem dlatego
        potwierdził,że weźmiemy nianię jeśli tak uznam.Czyli i tak wszystko spada na mnie
      • mama.mimki co na to maż 15.10.06, 19:39
        on to wogóle nie umie z nią rozmawiać.jak tylko otwiera buzię on od razu
        krzyczy.Sprawę skwitował-mama jak nie rozumie woli się pokłócić,jeśli tak
        uważasz weźmy nianię. Wiem,że jest między młotem a kowadłem, ale jeszcze nigdy
        nie stanął w mojej obronie,przeważnie stara się być neutralny.
        • syriana Re: co na to maż 15.10.06, 19:43
          no nie

          i Ty się jeszcze zastanawiasz co masz zrobić?
          kobieta ewidentnie lubi być górą, pomyśl co będzie z Twoim dzieckiem wyczyniała
          jak jeszcze podrośnie, skoro syna ma za nic

          polegając na niej jako na opiekunce, zawsze będziecie zależeć od jej kaprysów i
          mniej lub bardziej rozsądnych pomysłów na wychowanie
    • sineira Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 20:47
      Weź nianię, bo Ci teściowa dziecko skrzywdzi.
    • mathiola Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 21:18
      mysle ze w twojej sytuacji zlobek to najlepsze wyjscie z sytuacji. Nie kosztuje
      tyle co zlobek, a nikt ci tam nie bedzie wmawial ze twoje dziecko jest
      dzieckiem ich wszystkich bo sie nim opiekuja... W szoku jestem jak mozna takie
      rzeczy w ogole powiedziec matce. Chyba bym zamordowala za takie zachowanie.
      • mathiola Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 21:18
        tfu, nie kosztuje tyle co niania oczywiscie smile
    • triss_merigold6 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 15.10.06, 21:33
      Sprawa jest prosta jak budowa cepa: należy zatrudnić nianię. Najwyżej teściowa
      się obrazi. Trudno.
      • volta2 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 14:52
        Na moim osiedlu mnóstwo niań zostawia dzieci w wózkach przed sklepem, a jeszcze
        większe mnóstwo targa wózki do sklepów z używaną odzieżą, gdzie zapaszek
        charakterystyczny jest/może być dla dziecka nie do zniesienia. Niania jak i
        teściowa to tylko człowiek, i w latach młodości niań i babć pozostawianie przed
        sklepem mieściło się w normie.
    • pandora_ Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 15:03
      Albo tesciowa bedzie Cie sluchac, albo znajdz nianie. Ja wiem, ze czasem nie ma
      wyjscia, ale ja tez mialam podobnie. Tesciowa palila sie do opieki, a skonczylo
      sie na tym, ze najpierw przestalam pracowac, a potem znalazlam nianie. Maz auta
      nie ma i tez nie moze dziecka do zlobka wozic? zlobki dzialaja od 7.30...
      • myelegans Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 15:51
        Zdecydowanie zatrudnic nianie.

        Pytanie jeszcze, czy Ty na prawde masz spokoj sumienia jak idziesz do pracy, bo
        wiesz, ze dziecko ma najlepsza z mozliwych opieke. Czy potrafisz sie skupic w
        pracy i nie masz obrazu dziecko siedzacego przed sklepem w wozku i wypinakacego
        sie z szelek, albo wspinajacego sie na stol i siedzacego przy otwartym okine.
        JA juz za samo to, skonczylabym z opieka tesciowej nad dzieckiem.
        Przezaluj te pieniadze za nianie, nie bedcize to przeciez trwalo wiecznie, za
        rok mala pojdzie do przedszkola. Czasami inne rzeczy sa wazniejsze niz
        pieniadze.
        A tesciowa po prostu Cie nie szanuje i wydaje sie byc dosc prostacka, i tez z
        kims takim dziecka bym nie zostawila.
        Mam nianie, place, wymagam, niegdy sie nie zdarzylo, ze zignorowala moje
        zalecenia.
        • mama.mimki Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 20:10
          do tej pory byłam raczej spokojna,ale teraz nie mogę przestać myśleć co jeszcze
          wymyśli....albo co jeszcze wyprawia czego ja nie widzę
    • mama_filipa1 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 16:14
      Despotka.
      I czytając takie posty jestem szczęśliwa że moja teściowa nie interesuje się
      jedynym wnukiem bo przecież musi się jeszcze opiekowa małą córeczką - 17-letniąsmile
      Szlag mnie trafia jak zgrywa przy obcych super babcię, kochającą a w przypadku
      takich tekstów co Ty słyszysz u mnie latałaby po ścianach! Nigdy nie dam
      powiedziec do siebie czegoś takiego.Szkoda że nie macie żłobka niestety tylko
      niania.
      Kurcze nerw mi puścił
      • zuzanna56 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 16:18
        Tak to niestety jest jak babcie opiekuja się wnukami. Chociaż moja w małym
        stopniu opiekowała się (raz w tygodniu 3 godziny ) to muszę przyznac że się nie
        wtrącała.
        Chyba pozostaje opiekunka.

        Czy ty pracujesz 8 godzin dziennie za te 700 zł?
        • mama.mimki Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 20:02
          8 godzin dziennie i co drugą sobotę,soboty mam bezpłatne i do wybrania wolny
          dzień.taka praca to w naszym regionie szczęście-w poprzedniej pracowałam za
          780zł netto,dojeżdżałam 2 autobusami za 80 zł i pracowałam codziennie po kilka
          darmowych nadgodzin,czasem w soboty i niedziele za łącznie dodatkowe 50 zł.teraz
          to mam luksus smile
      • jowita771 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 17:08
        wiesz, akurat córką to ona ma obowiązek się opiekować, a wnukiem nie, bo to
        TWOJE dziecko, a nie jej.
        • mama_filipa1 Re: i znowu teściowa!!!!!!! 16.10.06, 18:47
          wiesz .... to niech nie opowiada dookoła że zajmuje się moim dzieckiem.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja