powinnam zajść w ciążę, rzucić pracę i będzie QL

18.10.06, 17:53
tak sobie mysle wlasnie... w naszym prorodzinnym (sic!) panstwie powinnam
wlasnie w tej chiwli zajsc w ciaze z tak zwanym, yy, konkubentem (jestem w
trakcie rozwodu), pojsc na zwolnienie (umowe mam do konca roku), potem zgarnac
becikowe, w miedzyczasie dostane rozwod, dziecko bede wychowywac jako samotna
matka (ukrywajac konkubenta, ktory bedzie ze mna zyl ofkors), zgarne wszystkie
zasilki, becikowe, macierzynskie i co-tam-jeszcze-mozna i NA PEWNO bedzie mi
lepiej niz teraz jak uczciwie (sic!) pracuje, wychowuje sama dziecko nie
biorac zadnych zasilkow i nie wyklocajac sie nawet o wieksze alimenty, bo nie
mam na to wszystko sily, nerwow, czasu i pieniedzy.
swietny plan, nie???????? watek glupi, wiem, ale dziecko mi znowu zachorowalo,
kupilam syropki i pie..iki wszystkie i juz nie che myslec nawet o tym ile
mam wszedzie dlugow.
mam dosc takiego zycia sad
    • demarta Re: powinnam zajść w ciążę, rzucić pracę i będzie 18.10.06, 18:00
      mama 007, nie daj się złym chwilom. one mijają równie szybko jak się pojawiają.
      nie ma żywotów bez problemów, nie ma też takiej możliwości, żeby problemy nie
      przeszły w stan uśpienia. potem nastąpi chwila spokoju i..... pojawią się nowe
      problemy, ale stawisz im czoła duuużo wyższego, bo te wcześniejsze cię utwardzą
      i zrobią z ciebie he - women!!! a może jakaś kumulacja w totka ci
      przypadnie wink)) nigdy nic nie wiadomo...
    • liwilla1 Re: powinnam zajść w ciążę, rzucić pracę i będzie 18.10.06, 18:01
      zgadzam sie, zycie matki w tym kraju jest do doopy. wystarczy na ulice z wozkiem
      wyjsc, ja naprawde nie wiem czego qu.. ucza na architekturze i planowaniu
      przestrzeni, ale czasami trzeba z wozkiem nadrabiac pol godziny w deszczu, na
      mrozie, bo jakis palant inzynier nie pomyslal, ze wozkiem z niemowlakiem nie da
      sie zjechac po schodach, nie da sie tez tego zrobic w przypadku 60ciostopniowego
      kata nachylenia tzw podjazdu dla wozkow. u mnie w miescie nawet matka z wozkiem
      nie wjedzie do UM (mowa o Sopocie) ... PORAZKA
      • mama007 Re: powinnam zajść w ciążę, rzucić pracę i będzie 18.10.06, 18:09
        wiem kobitki, ze bedzie lepiej. nie mam czesto takich dolkow, ale... wlasnie
        Mloda przysnela, goraczka ja meczy, ja sobie tak siadlam w ciemnosci z ksiazka,
        ktorej nie mam sily otworzyc tak mi glowa peka, i zastanawialam sie co ja KUR...
        moge zrobic, zeby bylo lepiej?? i najlepszym rozwiazaniem chyba bedzie pomysl
        przestawiony wyzej... szlag by to wszystko trafil dzisiaj normalnie. i jeszcze
        jutro musze wyjechac do poniedzialku i Mloda zostaje u ex tesciow - jak im sie
        jeszcze bardziej pochoruje to bedzie 'gites' crying(
        czuje sie jakbym miala w tej chwili wszystkie furtki zamkniete. a jak Bog zamyka
        drzwi to otwiera okno - chyba po to, zeby sie z tego okna RZUCIC...!!!
        pozdrawiam
        • demarta Re: powinnam zajść w ciążę, rzucić pracę i będzie 18.10.06, 18:14
          a przestań z tym oknem, znając złośliwość losu pewnie spadając z dramatycznym
          okrzykiem w gębie zawisłabyś na najniższym drzewie na szelkach i straż pożarna
          przyjechała by cię z niego ściągać, dopiero byłby obciach!!! wink))
    • karin.dsi Re: powinnam zajść w ciążę, rzucić pracę i będzie 18.10.06, 18:32
      Ciąża to spory wydatek. Becikowe nie pokryje, a jeszcze mają je zabrać. Nie
      przejmuj się , dzisiaj jest ci smutno ale jutro na pewno bedzie lepiej. Zasiłki
      też nie są wysokie- 450 zł na rękę i za co żyć?
      Trzymaj się, małą ubierz ciepło i zrób dobrej herbatki... i napisz do nas.
      Pozdrawiam
      • mama007 karin.dsi ... 18.10.06, 18:36
        zarabiam 400zl/mies, Mloda choruje co tydzien, bo poszla do przedskzola, oprocz
        tego jeszcze studiuje i szukam innej pracy, na ktora perspektywy mam ZEROWE
        wlasciwie....
        a wszystkie wyprawki i takie tam mam po Mlodej i siostra teraz ma roczne dziecko
        - jak znalazl...

        tak na marginesie, gdyby komus przyszlo do glowy ze ja naprawde chce zajsc w
        ciaze - to uswiadamiam, ze zartowalam !!!! nie chce miec dzieciaka tylko
        dlatego, ze zyje w polsce i to byloby najlepsze rozwiazanie w tej chiwli ...
        chociaz kandydata na NORMALNEGO i ODPOWIEDZIALNEGO ojca chyba wlasnie znalazlam,
        ale zanim dojde do takiego wniosku postaram mu sie jeszcze troche postarac o to
        i owo... wink
        pozdrawiam
        • mama007 Re: karin.dsi ... 18.10.06, 18:36
          > ale zanim dojde do takiego wniosku postaram mu sie jeszcze troche postarac o to
          > i owo... wink

          pozwole postarac mialo byc ofkors ...
    • monia145 i nie zapomnij... 18.10.06, 19:48
      ...zarejestrować swojego związku z konkubentem, bo według Rzeczniczki Praw
      Dziecka to jedyna szansa na to, aby dziecko nie było maltretowane w związku
      nieformalnymsmile)))
    • krtek7 Re: powinnam zajść w ciążę, rzucić pracę i będzie 19.10.06, 11:09
      Wykupujesz całą receptę, bez namysłu?? .... ... Lenistwo czy frajerstwo???
      Zaoszczędzisz trochę pytając o zamienniki tańsze np. polskie zamiast
      szwajcarskich, i orientując się po co który lek. A może masz w domu już np.
      inny syrop na kaszel zapytaj lekarza czy możesz to podać zamiast kupować nowy o
      tym samym działaniu itd.
      Nie dajcie zarabiać innym na Was i Waszej niewiedzy.

      Ja ostatnio wykupiłam 25% recepty...
      • mama007 ZAWSZE tak robie!!! 19.10.06, 11:20
        ale tak czy inaczej dziecko nie choruje caly czas na to samo, nie? zawsze jeden
        albo drugi syrop musze dokupic, zwlaszcza ze Mloda choruje od niedawna,
        wczensiej apteczka ograniczala sie do wody utlenionej, plastrow i apapu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja