z innej beczki

20.10.06, 11:35
mam ochotę na romans
ostatnio coraz czesciej o tym mysle, złapałam się parę razy nad tym że ogladam
tyłeczki facetów, obcych facetów ... no i zastanawiam się ile cm mają w
rozporkach i wogóle..
i troche mi wstyd że się do tego przyznałam
    • sowa_hu_hu Re: z innej beczki 20.10.06, 11:36
      to jak najszybciej poproś moderatora o wykasowanie swojego postu smile bo zaraz
      sie dowiesz jaka jesteś głupia smile

      a tak na serio to dlaczego myślisz o romansie? z mężem sie nie układa...?
      • estusia Re: z innej beczki 20.10.06, 11:44
        szczerze mowiac to tak, on chciałby zebym wygladala jak przed wyjsciem na bal
        ... zawsze i wszedzie, a tak sie nie da, siedze w domu na wychowawczym wszystko
        jest na mojej głowie, do fryzjera czy kosmetyczki musze 2 tyg wczesniej krzyczec
        mu do ucha ze ide i tak przez 3 kolejne dni zeby zapamietał, a pozniej i tak nie
        pamieta
        i szczrze mowiac zbrzydlo mi wciaz to samo, brakuje tego dreszczyku i on sie nie
        stara a mi juz zbrzydło zabiegac o kazdy pocałunek, bo wiecznie nie ma siły .....
        • andaba Re: z innej beczki 20.10.06, 11:49
          He he.
          Z wiekiem ci przejdzie, nie martw się.
        • sowa_hu_hu Re: z innej beczki 20.10.06, 11:53
          a moi faceci zawsze mnie lubili taka jaka byłam , nawet rano po przebudzeniu ,
          bez makijażu i w wyciągniętym podkoszulku... nikt odemnie nigdy nie wymagał
          żebym była wypindrzona na każdym kroku...
          szczerze współczuje takiego męża...
          nie będe cie do romansu namawiac ani od niego odwodzić... sama musisz pożądnie
          sprawe przemyśleć...
          • estusia Re: z innej beczki 20.10.06, 12:01
            on kiedys byl inny, jstesmy razem juz prawie7 lat, mamy dziecko ktore konczy 2
            lata w kilka dni po naszej 7 rocznicy, ja wiem ze wlazła rutyna, czasem cos mu
            najdzie albo jak sie pokłocimy to staje na rzęsach ale nie bede wciaz mu wojny
            robic, po prostu na niektore rzeczy nie zwracam uwagi i coraz czesciej mysle o
            rozstaniu albo przynajnmiej dobrym kochanku smile))) hahaha
    • oxygen100 Re: z innej beczki 20.10.06, 12:14
      no to znajdz sobie milego chlopaka, najlepiej zonatego i znudzonego na maly
      romans bez zobowiazan. Z wolnym to nie sugeruje nawet bo facetom tez czasem
      rozne glupoty do glowy przychodza i nagle chce sie wiazacsmile) wiec po co
      komplikowac sobie zycie??
      • attena76 Re: z innej beczki 20.10.06, 12:43
        wierz mi żonatym też czasami 'palma' odbija.
        • estusia Re: z innej beczki 20.10.06, 12:47
          tak znam taki przypadek i wolnemu zachciało się wiązać i zonatemu, ale jak tu
          znaleść takiego który podejdzie do tego tak samo jak ja ? chce takiego raz na
          czas albo wtedy gdy coś najdzie, bez żadnych zobowiązań, zadnych
          • sowa_hu_hu Re: z innej beczki 20.10.06, 12:48
            na necie poszukaj smile na sympatii np smile

            moja kolezanka znalazła niejednego
            • goof Ja mam to samo :) 20.10.06, 17:04
              Ide po mieście i oglądam się za mężczyznami.Mam ochotę na jakiś mały
              romansik ,bo troszkę dreszczyku w uczuciach by się przydało.Jakoś mój luby tak
              zgnuśniał.I też wiczenie ,bo zmęczony,bo zestresowany,bo ogląda ,bo czyta,bo
              mecz,bo......... nocy by nie starczyło do wymieniania.Albo to ta różnica wieku
              albo ja nie wiem o co chodzi,jakiś taki dziad się zrobił.tylko w domu by
              siedział i w ogóle tylko nażreć się i najlepiej żebym ja wszystko
              zaczynala ,kończyła i wszystko ja ja ja
              Taki młody ogier by się przydał dorywczo.
    • monia145 Re: z innej beczki 20.10.06, 18:08
      A ja nie mogę patrzeć na facetów....kiedy jestem po drugiej stronie barykady w
      stosunkach z mężem, a stan ten trwa juz dobry tydzień, to wszystkich utopiłabym
      w Wiślesmile))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja