Piątkowy wieczór

20.10.06, 15:54
Jakie plany mają mamuśki?
Pytam się tak z ciekawości
Impreza, kino, seks z mężem/kochankiem czy samotny wieczór spędzony przy
kompie?
    • anetina Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 15:55
      mapping napisała:

      > Jakie plany mają mamuśki?
      > Pytam się tak z ciekawości
      > Impreza


      a co wtedy z dzieckiem/dziećmi !?


      kino,


      jak wyżej


      seks z mężem/kochankiem



      to oczywiście



      czy samotny wieczór spędzony przy
      > kompie?


      a dlaczego miałoby być samotnie !?
      • joasiiik25 Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 15:58
        Bylam w srode w kinie, syn zostal z mezem w domu
        dzis ide na impreze imieninowa (Ireny) do kolezanki z pracy i dla konfortu
        psychicznego mlody idzie ze mna
        poleje sie strumieniamismile
        • anetina Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 16:00
          widzisz, jak ktoś pracuje, to woli spędzić czas w domu z całą rodzinką

          a nie łazić samotnie po kinach, imprezach
          a poza tym to już nie te lata big_grin
          • joasiiik25 Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 16:03
            ja tez pracuje
            a samotnie do kina lubie chodzic wiec korzystam z tych wyjsc
            moj maz woli obejrzec film na dvd
            • anetina Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 16:03
              chyba że lubisz, to co innego
              • joasiiik25 Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 16:07
                do kina lubie chodzic
                a ze robie to samotnie bo nikt inny nie moze zostac z synem (babcie mieszkaja w
                innym miescie)
                wyroslam juz z etapu chodzenia do kina z towarzystwem...ide aby poplakac itp i
                nikt nie musi widziec moich lez
                2-3 razy do roku wychodzimy wspolnie z mezemsmile jak malego zostawimy babci lub
                kolezance
            • sowa_hu_hu Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 16:04
              a ja chyba pójde na impreze , oczywiście na koszt mojej mamy ,musze iśc i
              poprosić ją żeby rzucila jakims groszem na pivo...
    • lenka30a Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 15:57
      wieczór z ukochaną córeczką, bo tata jedzie na budowę naszego domusmile
      • peggy1 Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 16:07

        Maz ma angine, synek potworna alergie. Obaj "padna" o 19.

        Samotny wieczor przed kompem mnie czeka smile
    • liwilla1 dosc monotematycznie (SEX) 20.10.06, 16:11
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex
      karmienie malucha
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex
      sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex sex ...
    • malgra Re: samotny wieczór 20.10.06, 16:34
      przed tv, no ale dzisiaj przynajmniej Star Academy(coś jak Idol ale o wiele
      ciekawsze).
    • mijaczek Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 16:44
      moj maleszonek bedzie w domu dopiero po 19, obiadu nie mam, nie chce mi sie
      ubierac emki i isc do sklepu...nie wiem... moze uda mi sie polozyc mala wczesnie
      i bedziemy mogli nadonbic nasze seriale?
      • edycia274 Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 18:39
        mój wróci ok 20. Zostanie z Niki a ja z koleżanką id ena piwo.
    • mama.igora Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 18:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=50636011
    • pandora_ Re: Piątkowy wieczór 20.10.06, 19:11
      Zajebiscie wspanialy kolejny wieczor. Meza nie bylo 5 dni, wszedl, zjadl i
      wyszedl, podobno do dentysty. Jutro jedzie na mecz. A ja tradycyjnie z
      dzieckiem w domu, jak idiotka, bo on o swoich planach mowi mi zawsze
      wtedy,kiedy nie moge znalezc alternatywnej opieki dla dziecka na przyklad. Wam
      niektorym to dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja