Przedszkole-może coś poradzicie?

24.10.06, 20:21
Moja córcia nie dostała się do żadnego z przedszkoli na moim osiedlu gdyż ja
nie pracuję, ok. Ale chciałabym zacząć szukać pracy, doszkalać się itp. poza
tym córa troszkę się w domu nudzi i przedszkole jest w naszym przypadku
niezbędne.
Problem w tym, że jesteśmy na listach rezerwowych, uruchomiliśmy znajomości i
nic z tego, nie ma miejscsad
Znajomy znalazł nam miejsce w przedszkolu oddalonym od naszego osiedla o 25
min jazdy autobusem. Ja jestem przeciw gdyż:
1. Nie będzie jej miał kto odbierać. Gdy znajdę pracę na pewno nie zdążę tam
dojechac do 16 30. Mąż pracuje do późna, też nie zdąży.
2. Moi rodzice zaproponowali, że tymczasowo, gdyby córa chodziła do
przedszkola na naszym osiedlu mogliby ją odbierać wcześniej co by dziecko
ostatnie z przedszkola nie wychodziło. Poza tym mogliby z nią pójśc na spacer
i przy okazji syna ze świetlicy odebrać.
3. Systematyczne odbieranie jej przez moich rodziców z przedszkola, w którym
jest miejsce odpada z różnych względów.
Z jednej strony chciałabym , żeby córa poszła do przedszkola już dziś, a ja
mogłabym pozałatwiać wszystkie zaległe sprawy, zaczęłabym intensywnie szukać
pracy. Z drugiej strony obawiam się tych dojazdów i przede wszystkim tego, że
córa będzie siedziała w przedszkolu czekając aż ktoś ją odbierze, a ja będę
leciała przez strasznie zakorkowane miasto z wywieszonym jęzorem i tak czy
inaczej się spóźnię. Przeraża mnie ta wizja: córcia siedzi na ławce w szatni
i czeka na mamę a Pani wychowawczyni klnie na mnie w duchu i na głos.
Przerabiałam to z synem-koszmar.
Zastanawiałam się tez nad takim rozwiązaniem. Przedszkole na innym osiedlu
tymczasowo, docelowo na naszym. Tylko nie wiem czy to możliwe a poza tym
córcia to nie pakunek, który można przenosić z miejsca na miejsce bez żadnych
konsekwencji.
Doradźcie coś bo mam mętlik w głowie.
    • pade Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 24.10.06, 21:33
      Nikt mi nie poradzi? Wszyscy Magdę ogladają?
      buuu
      • czarka77 Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 24.10.06, 21:45
        Ja mogę poradzić wink
        Możesz wynająć kogoś do odbierania małej - opiekunkę na godzinę-dwie dziennie,
        jakąś studentkę? Póki nie pracujesz, zdołasz ją sprawdzić. Albo poczekaj, może
        znajdzie się miejsce w przedszkolu gdzieś przy Twojej nowej pracy.
        Przynajmniej się starałam coś wymyślić wink
        • pade Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 24.10.06, 22:54
          dziękismile
          Nie wiem gdzie będę pracować, ale zeby zacząć muszę szukać, a nie znajdę z
          trzylatką za raczkęsmile
          • iwoniaw Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 08:48
            Zatem może póki jeszcze nie masz pracy, poślij córkę do przedszkola, gdzie jest
            miejsce. Kto wie - może pracę w pobliżu tamtego przedszkola znajdziesz?
    • babsee Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 09:02
      Czesc.
      Jestem w szoku ze jest taki problem z przedszkolem we Wrocku!To ja pedze dzis
      juz zapisac...
      Ale odpowiadajac na pytanie:ja znalazlam prace z 9 miesięczniakiem.I nie widze
      problemu.Byla zapisana do zlobka ale na liscie rezerwowej.Prace mialam
      rozpocząc za miesiąc i udalo sie ze miejsce w zlobku zwolnilo sie
      rownoczesnie.Porposilam nowego pracodawce o przesuniecie terminu rozpoczęcia
      pracy o 2 tygodnie-chcialam poczatkowo córcie zostawiac na godzinke, dwie.I
      wszytsko sie udalo.
      A jak chodzilam na rozmwy kwalifikacyjne to Mama zostawala z córcia.Osobiście
      bym nie przenosila dziecięcia do innego przedszkola-zawsze to stres.I jak tylko
      bym mogla-nie wozilabym autobusem.Jesli tylko istnieje cień szansy.Moja siotsra
      wozi autobusem i mowie Ci;to horror.
      • pade bebsee 25.10.06, 09:48
        Jest problem, ale chyba nie wszędzie. U mnie na osiedlu są aż trzy przedszkola,
        niby dużo, ale w każdym komplet i naprawdę ciężko się dostać. Tym bardziej, że
        chodzą tam tez dzieci z osiedla obok. Z tego wynika, że jednak tych
        przedszkoli, albo grup jest za mało.
        W przedszkolach, do których chciałam się dostać lista rezerwowa jest tak
        długa, że można by było utworzyć z niej dodatkową grupę...
    • abosa Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 09:23
      Ja w tej sytuacji bym nie posyłała.
      Moje dziecko w tym roku debiutowało w przedszkolu. Przedszkole jest na moim
      osiedlu (i blisko babci smile), miałam też miejsce w przedszkolu w pobliżu mojej
      firmy. Długo nie mogliśmy się zdecydować, gdzie posłać córkę, teraz cieszę się,
      że jest blisko domu. W "praniu" okazało się, że młoda, owszem adaptuje się
      całkiem nieźle, ale jednak 7-9 godzin to dla niej za długo, jest więc odbierana
      po czterech (babcia pracuje na pół etatu i ją zgarnia w drodze z pracy). Ja
      sądziłam, że to potrwa kilka tygodni, teraz wydaje mi się, że zostawać dłużej
      będzie dopiero po nowym roku, na razie "nie rokuje". U Ciebie może być
      podobnie, może się okazać, że trzeba będzie skrócić czas pobytu i wtedy
      powstanie problem. Poza tym, przenoszenie dziecka, jak już znajdziesz miejsce w
      pobliżu, to będzie dodatkowy stres dla dziecka, a przedszkole to impreza na co
      najmniej 2-3 lata, więc nie ma sensu wchodzić w kłopotliwe rozwiązana z taką
      perspektywą. A może, póki co, zatrudnić kogoś do opieki na dwie-trzy godziny,
      Ty miałabyś trochę czasu dla siebie?
    • pade Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 09:43
      Dziękuję, myslę podobnie jak Wy, że skończyłoby się na 10-godzinnym pobycie w
      przedszkolu, a z kolei przenoszenie do innego przedszkola byłoby dla córy
      ogromnym stresem. Poczekam na miejsce na naszym osiedlu. Oby się udało....
      • abosa Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 10:01
        Zacznij szukać pracy już teraz, w miarę możliwości, oczywiście. Z drugiej
        strony, w myśl przysłowia "kropla drąży skałę" nie daj zapomnieć o sobie w
        przedszkolach, gdzie oczekujecie na miejsce. I jak tylko coś znajdziesz idź do
        dyrektorki i pogadaj, myślę, że jest szansa, że wtedy przyjmą młodą,
        perspektywa pracy to bardzo mocny argument "za".
        Powodzenia smile
    • bri Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 10:03
      Nie wiem skąd jesteś ale 25 min. dojazdu w Warszawie to bardzo szybko. Ja wożę
      córke do żłobka samochodem i zajmuje mi to ok. 20 min.

      Może zapisz ją do tego przedszkola a jak dostaniesz prace to przepiszesz do
      innego?
      • pade Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 10:08
        Dla mnie dowóz dziecka to nie problem, ale dla odbierających tak (przeczytaj
        mój pierwszy post), poza tym obawiam się, że przenoszenie dziecka z miejsca na
        miejsce nie jest dobrym pomysłem. Jak juz tu jedna z forumowiczek wspomniała
        przedszkole to impreza na 3 lata, więc trzeba dobrze (w miarę mozliwości)
        wybrać.
        • kate8025 Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 11:25
          I ja uwązam, ze przenoszenie z miejsca na miejsce nie jest dobre.
          Poczekaj, aż się coś zwolni., często w ciągu roku rodzice rezygnują z różnych względów, We wrocławiu jest bbardzo ciężko o przedszkole, to wiem z doświadczenia. My też nie dostaliśmy przedszkola, bo nie pracowałam w chcwili składania wniosku. Ostatecznie mała chodzi do prywatnego i tak już zostanie nie wyobrażam sobie jej przenosic. jest jej tam dobrze i to mnie cieszy.
          Dodatkowo w mojej dzielnicy nie ma przedszkoli za wiele. Najblizej domu(dwa przystanki autobusem) sa trzy, z czego jedno prywatne(do którego własnie chodzi) do pozostałych nas nie przyjęli.
          Pozdrawaiam
        • sdomitrz Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 12:12
          Czekaj cierpliwie, jeżeli jesteście na 3 listach rezerwowych, to gdzieś coś
          powinno wypalić w ciągu najbliższych miesięcy - zawsze rodzice co najmniej 1-2
          dzieci rezygnują po 2-3 mies. z powodu chorób, stresów i t.p.
          Oczywiście nie można czekać, że sami do Ciebie przyjdą, tylko aktywnie
          przypominaj o sobie we wszystkich 3 przeszkolach, że nadal czekacie i t.p.
          25 min. samochodem a 25 min. autobusem to nie to samo. Nie można narażać
          dziecka codziennie na dodatkowe infekcje i zmęczenie o ile jest możliwa inna
          opcja.
          • pade Re: Przedszkole-może coś poradzicie? 25.10.06, 12:26
            Właśnie się dziś przypomniałamsmile
            Tylko, że na jednej liście jestem na 15 miejscu, w innym zaś przedszkolu na 4
            ale trzy mamy przede mna też oczekują i dzwonią.
            Ale to nic, mam nadzieję...
    • babsee Re: Pade 25.10.06, 15:04
      Ty chyba mieszkasz gdzies kolo Kozanowa,prawda?Czy to Pia? smileja ciagle Was
      myle smile
      Próbowalas na Gołężyckiej?b.dobre ma opinie od 2 lat-zmienilo sie kierowinictwo.
      • pade Re: Pade 25.10.06, 16:04
        niesmile ja mieszkam na Nowym Dworzesmile
Pełna wersja