bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:32 Normalna matka i normalna kobieta. O co Ci chodzi? Że nie jest zaślepione żądzą zemsty? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:36 Na wybaczenie jest potrzebny czas. Byłabyś zdolna do przebaczenia sprawcom śmierci dziecka tak zaraz, po dwóch dniach? Nie ma cudów. To zwykła, zastraszona baba, co została wychowana w kulcie opinii rodziny i sąsiadów i boi się, że będą ją palcami wytykać. A tak - nie wini nikogo, to policja się czepia chlopaków a nie ona więc może z podniesioną głową iść do sklepu i do kościoła. IMO ta pani wygląda na ofiarę, na taką co nie raz od faceta oberwała po twarzy za karę. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:38 Ona powiedziała tylko, że nie wini ich za śmierć swojej córki. Przypuszczalnie miała świadomość, że dziewczynka zachowuje się depresyjnie. Chłopcy winni są gwałtu ale nie zabójstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandrynka Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:18 > Chłopcy winni są gwałtu ale nie zabójstwa. oooo, coś mi się o uszy obiło, że jest taki paragraf biorący pod uwagę winę za doprowadzenie do samobójstwa. Oczywiście karnistą nie jestem i może bzdury prawne plotę, ale oni mogą być winni nie tylko gwałtu ale i śmierci dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinkaagata Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:36 Bosz Nie mam pytań.... Odpowiedz Link Zgłoś
kalinkaagata Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:37 To było do bri triss masz racje. Ale co to za środowisko???? Co za mentalność??? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:41 Środowisko jak wszędzie. Typowe klimaty prostych ludzi z mocno tradycyjną wizją świata. Jakby się dziewczyna nie zabiła to by ją wytykali palcami, że cichodajka i lubi nęcić chłopów. A mamusię, że cichodajkę i puszczalską wychowała. Jeszcze by mamusia oklep zebrała od męża, że dziewuchy nie plinuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinkaagata i jeszcze to 27.10.06, 12:10 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3706584.html Odpowiedz Link Zgłoś
elena70 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:37 Ja też tego nie rozumiem. Może nie jestem dobrą chrześcijanką. Ale jakby coś takiego spotkało moje dziecko, to bym qrwa, rozerwała tych bydlaków na strzępy. Jak matka tak skrzywdzonego dziecka może mówić, że nie wini sprawców. To kogo wini????? Anię że się pozwoliła rozebrać, czy nauczycielkę, że wyszła z klasy???? Dla mnie to jest przypadek nadający się do leczenia psychiatrycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:37 dla mnie tez ona jakas nienormalna. to kogo ona wini jak nie tych bandziorow?? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia_s Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 28.10.06, 12:33 liwilla1 napisała: > dla mnie tez ona jakas nienormalna. to kogo ona wini jak nie tych bandziorow?? Może siebie. Przecież ona właśnie najlepiej powinna znać swoje dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:39 jestem jak najdalsza od osądzania Matki. Kobieta jest prawdopodobnie jeszcze w szoku i na dobrą sprawę jeszcze do niej nie dotarła cała ta sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:43 O nie, nie. Jak na szok to kobieta bardzo racjonalnie reaguje z punktu widzenia dobrosąsiedzkich stosunków. Żadnen szok tylko myślenie "Bóg dał, Bóg wziął a zyć trzeba dalej i modlić się." Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:45 Triss, nie zawsze to co się mówi, jest jednoznczne z tym, co się czuje. Może tak być i u tej Matki. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:47 Sugerujesz, że głęboko cierpi wewnętrznie a przed ludźmi gra rolę nieobwiniającej, bo tak jej i reszcie rodziny społecznie będzie lepiej? Tym bardziej nie wskazuje to na szok. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:52 Sugeruję, że jest w szoku i sama tak naprawdę do końca nie wie, co mówi i dlaczego. Kobieta przeżywa tragedię, nie można jej oceniać ! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Ja się zgadzam z iwles 27.10.06, 11:54 > Sugerujesz, że głęboko cierpi wewnętrznie a przed ludźmi gra rolę > nieobwiniającej, bo tak jej i reszcie rodziny społecznie będzie lepiej? Jestem skłonna w to wierzyć. No zgoda, szok to to nie jest, bo w szoku nie rozważa się racjonalności zachowania. Ale takie "pogodzenie z losem", które kojarzy mi się z powiedzeniem "jak ciele idące na rzeź" to to chyba jest. I tego, że taką postawę ta kobieta w sobie wykształciła (nie dziś ani wczoraj, ale na przestrzeni lat, żyjąc w tym kraju, w konkretnym środowisku) można jej współczuć. Bo to tez tylko do pewnego stopnia można przełamać nawet mimo szczerych chęci. Zwłaszcza przy takim poziomie świadomości społeczeństwa, z jakim mamy do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Ja się zgadzam z iwles 27.10.06, 12:02 Typowa owieczka...nie znacie takich ludzi w swoim otoczeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:44 Też w glębokie osłupienie wprowadziły mnie słowa matki. Odpowiedz Link Zgłoś
hancik5 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:56 Ta matka jest nienormalna. To dziecko najwyraźniej nie miało szans na pomoc, ani w domu, ani w szkole.... Taka mentalność to wykańczalnia człowieka. Trzeba walczyć, a nawet dać w gębę w słusznej sprawie, a nie miauczeć w dzień po takiej tragedii. Stąd bierze się przyzwolenie na bandyctwo... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:02 Ta matka, szczerze mówiąc, wygląda na taką co nie raz w gębę dostała. Trudno, żeby identyfikowała się z córką. Jakby jej dziewczyna powiedziała co się stało, to by dostała ochrzan, że kłopoty sprawia i rodzicom wstyd przynosi. Odpowiedz Link Zgłoś
mam_to_w_nosie Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:52 Masakra, jak to usłyszałam w radio, to mi od razu ciśnienie skoczyło, jak matka dziecka, które doznało takiej krzywdy może tak mówić??? Mnie się to w głowie nie mieści. Ale nieststy Triss ma rację, w polskiej rzeczywistości ciężko spodziewać się czegoś innego, skoro dla większości społeczestwa najważniejsze jest "co ludzie powiedzą". Ale jak czytam to ma jeszcze drugie dno, to nie pierwszy przypadek takiego zachowania w tym gimnazjum, tylko nikt qrwa nie reagował, grrr wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3706584.html Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:54 Qrde, dlaczego niestety mam rację?! Czyżbyście miały jakieś złudzenia co do polskiego społeczeństwa... Odpowiedz Link Zgłoś
mam_to_w_nosie Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:03 Nie, ja nie mam złudzeń. "Niestety" jest dlatego, że społeczeńtwo jest głupie, a ja wolałabym żyć w mądrzejszym, a przynajmniej bardziej świadomym pewnych rzeczy. Jakby więcj ludzi myślało tak jak Ty / ja, to ja bym się lepiej czuła, była spokojniejsza o własne dzieci (których póki co nie mam) i miała świadomość, że w razie co winni zostaną ukarani, a może nawet tych winnych będzie mniej, bo rodzice zaczną WYCHOWYWAĆ dzieci a nie tylko hodować. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:11 Był taki amerykański film na faktach: impreza studencka, ktoś przyprowadził nastolatkę i spił, kilku ją bzyknęło, ona się nie broniła. Dziewczyna zmarła, zatrucie alkoholem + wielokrotny stosunek. Nikt nie chciał jej smierci, nikt nie przewidywał. Policja, dochodzenie itd. Ojciec jednego ze sprawców był prawnikiem i chciał tuszować a MATKA chłopaka się postawiła. Była załamana ale uważała, że jej syn skoro brał w tym udział to powinien ponieść karę. Odpowiedz Link Zgłoś
mam_to_w_nosie Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:20 Tak, oglądałam. I tu matka wykazała się słuszną postawą - zawinił, niech poniesie konsekwencje. Może właśnie tą postawą uratowała mu przyszłe życie, chłopak nauczył się odpowiedzialności za własne czyny. Pewnie więcej czegoś podobnego nie zrobił. A jakby sprawa zpstała zatuszowana, to oznaczałoby to automatyczne przyzwolenie podobne zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 11:53 Nie rozumiem o co Ci chodzi?? Czyżby o to że nie zieje wściekłością i żądzą zemsty?!! Powiedz mi tylko co jej to da?? Dziecka jej to nie zwróci. Odpowiedz Link Zgłoś
ada9611 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:00 ani mi zal,ze za szybko odeszla.a matki nie oceniam,nie jestem w jej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:01 Poza tym chyba jej zbyt uważnie nie słuchałyście. Powiedziała tylko, że nie wini chłopców za śmierć córki. Ich wina w kwestii gwałtu nie ulega wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:04 czyli jesli zostaniesz potracona przez samochod i w wyniku odniesionych obrazen umrzesz w szpitalu dnia nastepnego, to to nie jest wina kierowcy bo nie ukatrupil cie na miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:08 Samobójstwo to co innego niż śmierć w wyniku obrażeń. Do popełnienia samobójstwa potrzebna jest wola. Załóżmy, że masz córkę w której bardzo zakochał się jakiś chłopak. Ona nie chce z nim być a on grozi, że popełni samobójstwo jeśli ona z nim nie będzie. Ona mimo to się nie zgadza a on faktycznie popełni samobójstwo. Czy byłaby to wina Twojej córki? Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:12 ad 1. obrazenia psychiczne sa czasto dotkliwsze i bolesniejsze niz fizyczne. nikt nie popelnia samobojstwa z powodu zlamanego paznokcia ani skreconej kostki. ad 2. nie rozumiem twojego przykladu, nie mam corki ale mam syna i gdyby popelnil samobojstwo przez to ze jakas dziewczyna dala mu kosza (TYLKO dala kosza a nie zwodzila i zostwila) to moglabym miec pretensje tylko do samej siebie Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:17 Nawet gdyby go zwodziła i zostawiła to nie byłaby winna jego samobójstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:19 bylaby, masz przyczyne, masz skutek. jesli czyjes wredne, niegodne, umyslne postepowanie prowadzi do samobojstwa jest to jak najbardziej wina sprawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:31 Ech, jak to łatwo tak sobie poukładać świat w prosty sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:39 no wlasnie nie pojmuje czemu tak strasznie komplikujesz, sprawa jest prosta chlopcy zgwalcili dziewczyne>dziewczyna w wyniku gwaltu sie zabila czyli gdyby nie bylo gwaltu dziewczyna nie poplelnilaby samobojstwa, ergo gdyby chlopcy nie popelnili gwaltu dziewczyna nie mialaby bezposredniego powodu by sie zabijac. czyli pierwotnym ogniwem zaistnialej sytuacji =jest czyn tych drani. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 13:21 Gdyby ktokolwiek z nauczycieli lub rodziców zareagował kiedy chłopcy miesiącami molestwoli tą dziewczynkę to nic tak złego by się nie stało. Piszecie gdzieś, że miała nawet próbę samobójczą - nawet to nie skłoniło jej rodziców, żeby zgłębić problem; zrobić w szkole awanturę itp.? Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 ciekawe ze pada to od ciebie br 27.10.06, 13:30 a jeszcze pare postow wyzej pisalas "Normalna matka i normalna kobieta. O co Ci chodzi? "... szkoda slow, widze ze na poziomie serka brie jestes... Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: ciekawe ze pada to od ciebie br 27.10.06, 13:39 Ty jesteś za to pleśnią na serku brie. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:03 Nie rozumiesz? Tu nie chodzi o to że matka nie zieje wściekłością i nie żąda zemsty, ona nie obwinia sprawców. To duża różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:07 ...kilka tygodni temu w USA koles zabil 10 dziewczynek w szkole... rodziny wybaczyly mu baredzo szybko, bo w ich religii i kulturze nie ma miejsca na gniew i chec zemsty...moze ona jest bardzo religijna? Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:09 Nie obwina ich o śmierć dziewczynki ale na pewno chce, żeby zostali ukarani za gwałt. Czy Wy nie widzicie różnicy? Przypuszczam, że matka wiedziała o depresyjnych skłonnościach córki i stąd taki jej pogląd. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:24 Dla mnie w postawie matki nie ma nic wzniosłego, raczej życie nauczyło ją takiej krowiej pokory Dziewczyna naprawdę nie miała się do kogo zwrócić o pomoc - nauczyciele ślepi, matka pokorna, ojciec by wlał jeszcze. Może po tej tragedii coś drgnie w tym durnym systemie. Bo jak patrzyłam na buźki rodziców, to wielkiej nadziei, że w ich głowach coś drgnie, nie mam. Raczej dalej będą mieli pretensje do całego świata, bo dobrym chłopakom papiery spaprali... Na razie jak widać nauczyciele wolą takie rzeczy zamiatać pod dywan, zeby nie popsuc opinii szkoły (( ot, po prostu młodzi głupi. A to zwykłe durne bydlaki, których miże i można nauczyć empatii, ale wcześniej trzeba pokazać, że za głupotę i zło wyrządzone się płaci. Pierwszy raz zgadzam się z całego serca z Giertychem i Kaczyńskim - to te dobre dzieci trzeba chronić, a nie złych na siłe przywracać społeczeństwu... Skoro już przywracać, to niech się autorzy takich koncepcji zajma tymi "z problememi", coś z nimi robią. A tak puszcza się toto samopas, bo nie ma środków i ludzi i robią co chcą w imię politycznej poprawności. Nie pozwolili uczniom ze szkoły Ani pójść na pogrzeb... Akurat "kolegów z klasy" sama bym z tej uroczystości wyprosiła. Stali jak zastraszone mumie, nie chciałabym, zeby takie coś ją żegnało... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 28.10.06, 11:20 Bri napisała: > Przypuszczam, że matka wiedziała o depresyjnych skłonnościach córki i stąd taki > > jej pogląd. Jeżeli wiedziała i nic z tym nie zrobiła to ten fakt stawia ją w jeszcze gorszym świetle jako matkę - nie uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:35 No jasne że nie obwinia sprawców, bo to jeszcze gó..arze bez rozumu. Zresztą ocenianie matki czy normalna czy nie albo jej mentalności i środowiska już nie należy do nas, a niektórym na forum bardzo łatwo jak widzę to przychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lu31 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:19 Nareszcie! Ktoś to powiedział. Ja też nie rozumiem. Zgwałcili jej córkę, a ona nie wini sprawców? A kogo? Do matek chce dzwonić? Po co? W bólu się jednoczyć, czy żeby pocieszyć bo grozi im poprawczak. Zero lojalności wobec własnego dziecka. Naprawdę szkoda mi tej dziewczynki. Wygląda na to, ze rodzice poprostu boją się tego co powiedzą o nich sąsiedzi, a nuż trzeba będzie się wyprowadzić z nowego, ślicznego domku. Krew mnie zalewa jak z ofiary robi się niezrównoważoną psychicznie, a ze sprawców biedne dzieci, które tylko się głupio bawiły. A jakby tak którąś z nas w pracy dla zabawy koledzy rozebrali i sfilmowali symulację stosunku to też byłaby to tylko zabawa? Dorosłe kobiety też nie potrafią sobie poradzić z taką sytuacją, a co dopiero nastolatka w okresie dojrzewania. Naprawdę się wkurzyłam. Na dyrektora szkoły też. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinkaagata Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:23 a wiesz bri, że Ania była dręczona od wrzesnia przez tych chłopaków, i, że juz wczesniej miała przez to próbe samobujczą, i, że to przez nich był , jak to napisałaś "depresyjna" Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:34 Wiem i właśnie dlatego nie rozumiem, jak możecie tak prosto obwiniać tych chłopców. Oni robią to co robili od miesięcy - nikt na to nie reagował! Jakby Wasze dziecko miało próbę samobójczą to chyba byłby powód, żeby się nim porządnie zająć, dowiedzieć co było jej przyczyną i zrobić coś, żeby to się nie powtórzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:36 Jesteście takie same jak reszta środowiska tej dziewczynki. Samo molestwoanie, które trwało miesiącami i na które nie było żadnej reakcji nie bardzo Was porusza. Dopiero jej samobójstwo nagle wszystkich obudziło. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:41 bri, nie przekrecaj teraz kota ogonem. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 13:15 Nie odkręcam kota ogonem. Odpowiedz Link Zgłoś
mam_to_w_nosie Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 13:20 bri napisała: > Jesteście takie same jak reszta środowiska tej dziewczynki. Samo molestwoanie, > które trwało miesiącami i na które nie było żadnej reakcji nie bardzo Was > porusza. Dopiero jej samobójstwo nagle wszystkich obudziło. Jakie, qrwa, nie porusza?? Jak czytam, że takie zdarzenia miały miejsce wcześniej, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Ja piętnuję przede wszystkim zachowanie chłopców, co jest nieststy winą rodziców, ich wychowania (a raczej braku takowego) i tego, że czuli się bezkarni bo NIKT nie reagował na ich wcześniejsze wyczyny. Ale nie pojmuję też postawy rodziców dziewczynki, znaczy w moim mniemaniu nie pojmuję, bo dla nich to pewnie normalka, córka się puszczała, to ma za swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 13:22 Jesteś bezczelna - w dodatku wobec osób, które przeżywają w tej chwili wielką tragedię. Zachowujesz mniej więcej tak jak Ci chłopcy. Jakbyś spotkała jej matkę to pewnie byś ją kopnęła skoro przechodzą Ci przez usta takie słowa wobec niej. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 13:31 wiesz co bri, to ty jestes bezczelna porownujac nas z tymi chlopczyskami. jestes nienormalna, idz sie leczyc i to jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 13:40 Po co leczyć. Od razu zamknij mnie na 100 lat w lochach. Odpowiedz Link Zgłoś
siasiuszek Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:38 i tak usłyszy od ludzi na wsi a szczególnie od rodziców tych chłopców - " to przez twoją córkę teraz zamknęli mojego syna i niewinne dziecko cierpi. A ciał tylko pożartować." Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 12:43 ciekawe, czy osoby, które wygłaszają takie teksty zgodziłyby się, aby z nimi ktoś tak "pozartował". Odpowiedz Link Zgłoś
ewamama3 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 13:24 Słowa matki świadczą najlepiej o tym, że ta straszna sytaucja w szkole była ostatnia kroplą, która przepełniła dzban i dziewczyna nie wytrzaymała. Pomiatana w szkole, tak samo pewnie w domu. Bez oparcia w rodzicach, zapewne- bez przyjaciół skoro nikt w klasie jej nie bronił. Za duzo sie zebrało, a za mało ( jeśli w ogóle) miala miłości. W jakim stanie ona musiała wrócić w piątek ze szkoły? I co? I matka nawet nie dowiedziała sie od niej co się stało. Jacy to rodzice... Odpowiedz Link Zgłoś
blanez16 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 20:14 Jestem bliższa opinii bri i luxure. Niestety nic nie jest takie proste jabyśmy chcieli. Też uważam, że nie można wprost winic tych chłopaków o śmierc dziewczynki z bardzo prostego powodu - to są jeszcze dzieciaki - może okrutne, głupie, złe, ale dzieciaki i sądzę, że naprawdę żaden z nich nie mógł przewidziec, że ona popełni samobójstwo, bo tak daleko myśl przeciętnego czternastolatka nie sięga. Można ich oskarżac o znęcanie się, próbę gwałtu zbiorowego (albo wręcz gwałt - nie wiem jaka będzie ścisła kwalifikacja prawna tego czynu), ale oskarżenie o spowodowanie śmierci będzie trudne. Nie wiem jaki jest powód takiej wypowiedzi matki Ani, może wszystkie macie co do niej trochę racji, ale może po prostu byc i tak, że ona zna tych chłopaków i ich poziom umysłowy i wie, że oni po prostu byli nieświadomi tego, do czego ich działania mogą doprowadzic. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:27 Dzieciaki??? Nie mogły przewidzieć??? Wiesz, w moim mieście jakiś czas temu czternastolatki zamordowały inna czternastolatkę. Nie przewidziały, że umrze w wyniku zadanych ran? To tylko dzieci? Od niemowlęcia powinno się uczyć dziecko odróżniania dobra od zła, wtedy nie będzie tłumaczenia: ja nie wiedziałem... żałosne... Odpowiedz Link Zgłoś
blanez16 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 23:13 Masz rację, że się powinno uczyc, masz rację, że jak czternastolatek zadaje rany to musi się liczyc ze śmiercią. Ale problem polega właśnie na tym, że oni nie zadawali fizycznych ran. A naprawdę uważam, że czternastoletni chłopak o prymitywnej niedorosłej psychice, nie jest w stanie pojąc jakie konsekwencje może przynieśc zadawanie ran psychicznych. Nie uważam tego za żałosne, tylko za prawdziwe. Sama przeżyłam wielką traumę właśnie w wieku lat 14 i pamiętam, co i jak wtedy pojmowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:28 Wybaczyć, czy nie winić może tylko ofiara. Tylko ona. Nie ten potwór w ludzkiej skórze, jakim jest mamunia Ani, która poświęciła córkę jak ofiarnego barana, byle tylko ONA spokój we wsi miała. Nie ta stara rura, która zdradziła w najobrzydliwszy sposób własne dziecko, dla którego była wyrocznią i całym światem. Nie powinna beszcześcić pamięci Ani, pie..rząc w telewizorze, że nie wini katów córki (o których szanowne emamy tak pięknie piszą "chłopcy"). Jetsem cholernie zgorszona i wstrząśnięta. Najbardziej tą okrutną, głupią, potworną postawą matki. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:54 Wiesz, łatwiej mi dopatrzeć się czegoś człowieczego, chociaż ułomnego i budzącego mój sprzeciw, w postępowaniu matki Ani, niż zrozumieć, jak kobieta tak wykształcona jak Ty, może używać takiego słownictwa w stosunku do kogoś, kogo nie zna, do kogokolwiek........... Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:59 > Wiesz, łatwiej mi dopatrzeć się czegoś człowieczego, chociaż ułomnego i > budzącego mój sprzeciw, w postępowaniu matki Ani, niż zrozumieć, jak kobieta > tak wykształcona jak Ty, może używać takiego słownictwa w stosunku do kogoś, > kogo nie zna, do kogokolwiek........... To gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandrynka Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:31 Nie wiem jaki > > jest powód takiej wypowiedzi matki Ani, może wszystkie macie co do niej trochę > racji, ale może po prostu byc i tak, że ona zna tych chłopaków i ich poziom > umysłowy i wie, że oni po prostu byli nieświadomi tego, do czego ich działania > mogą doprowadzic. wiesz, wiedzieć o czymś, brać na rozum to jedno. Może i ona wie, że gó..arze byli bezmyślni i okrutni lecz może nie chcieli śmierci dziewczyny. Ale to jest WIEDZA. A bulwersujące jest coś innego - chodzi o UCZUCIA - nawet jeśli wiem, że kierowca nie chciał potrącić mojego dziecka na pasach, to kiedy to się staje, to dwa dni później nie mówię, że nie mam do niego pretensji. Mam i to k******* olbrzymie, ślę steki bluzgów i myślę o nim jak najgorzej bo skrzywdził MOJE DZIECKO (tfutfutfu, hipotetyzuję z tym wypadkiem). To jest takie wstrząsające - jest pewna chronologia z psychologicznego punktu widzenia. Przebaczenie jest gdzieś na końcu albo nie ma go wcale. Kobieta straciła córkę i bez mrugnięcia okiem mówi, że nie obwinia nikogo? Nie osądzam jej, ale głośno się zastanawiam: o czym to świadczy? Że jest tak skończenie dojrzała duchowo, emocjonalnie, żeby dokonać tak wielkiego skoku? Dla mnie mało prawdopodobne, choć możliwe, nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:50 Gdyby po roku powiedziała, że nie szuka zemsty i modli się o wybaczenie dla sprawców to bym uwierzyła. Ale nie 3 dni po samobójstwie swojego sponiewieranego publicznie dziecka. Nic to, we wsi ma być spokój a ona chce z sąsiadami dobrze żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandrynka Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 22:06 właśnie o tym piszę. Nie wiemy, czy "we wsi spokój ma być", możemy domniemywać, jakie są powody takiego zapierania się, bo dla mnie to jest zapieranie się własych emocji, odczuć... Jeśli tu chodzi jednak o środowisko, to jak silne to muszą być "normy" w tym społeczeństwie? A może strach... A może zobojętnienie na zło po wieloletnim go obserwowaniu/doświadczaniu... Nie wiem, dla mnie, wbrew temu, co każe ważne dla mnóstwa osób Pismo, takie natychmiastowe "wybaczenie" jest nienormalne (nie, że babka jest nienormalna, ale w odniesieniu do pewnej stałości reakcji u osób w podobnej traumie). A, co tu pisać, tak na prawdę nic to w tym przypadku nie zmienia... Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:26 nie za brdzo rozumiem dlaczego starasz sie oceniac ta kobiete....i dlaczego negatywnie... i czy wydałaby ci sie bardziej "normalna" gdyby krzyczała zeby tym kolesiom jaja urwac... myśle, ze kazdy przeżywa swój ból po swojemu...i kazdy ma prawo na takie własnie przezywanie.... jest matka która straciła dziecko..i ja jej nie zazdroszcze....jest takze ofiara tej sytuacji...wiec po co ta ocena?? Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:31 Bea.bea zdumiewa mnie, że mieści Ci się w głowie że można w taki sposób móiwć o własnym dziecku. Że nie wini się jego oprawców. Są chyba jakieś granice opacznie pojętgo "zrozumienia dla wszystkich"? Nie wierzę, po prostu nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 21:40 ja mam podobne odczucia jak ledzeppelin, nie mieści mi się w głowie, dla baby liczy się święty spokój bardziej niż własne dziecko. gdyby od niej zalezało czy sprawcy bedą mieli sprawę w sądzie, to nnic by nie było, zeby sąsiadom kłopotu narobic. przecież ona wyglada, jakby chciała przeprosić rodziców gwałcicieli, ze kjej córka narobiła ich dzieciom problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Zahukana kołtunka 27.10.06, 21:48 Widziałam tę kobietę w relacjach tv i wiem tylko tyle ile podała prasa, ale sorry... jej czternastoletnie dziecko zostało sponiewierane i popełniło samobójstwo a ta "nie wini chłopców", bo "dzieci różne rzeczy w tym wieku robią"?! Zrozumiałabym gdyby po roku kobieta powiedziała, że modli się o wybaczenie dla sprawców i nie szuka pomsty. Ale nie q..a trzy dni po tragedii. Sprawia wrażenie prostej, zahukanej baby co zawsze przepraszała, że żyje a zgwałcona córka jej wstyd tylko przyniosła. Założę się, że jakby Ania jej powiedziała o zajściu to by usłyszała "i po co się z nimi zadawałaś, było nie prowokować, siedź cicho to zapomną". Przecież rodzice tej dziewczynki palcem nie kiwnęli żeby złożyć doniesienia na policję, to media opisały całą historię i dopiero machina ruszyła.Oni nawet nie żądają sprawiedliwości. Już nie mówię, że zemsty ale elementarnej sprawiedliwości, zachowują się tak jakby oni się wstydzili za córkę, bo tyle kłopotów narobiła dziewucha. Jestem matką i mam prawo oceniac inną matkę. Tu widzę tępą, zahukaną kołtunkę. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Zahukana kołtunka 27.10.06, 23:06 dopiero teraz do mnie dotarło, taka zgwałcona córka to przecież wstyd dla rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Zahukana kołtunka 28.10.06, 08:09 a ja dalej bede sie przy swoim upierac....jesli nawet to zchukana i przestraszona kobieta...to co?? lepiej sie wszystkim zrobi jak publicznie krzyczec bedzie...nie... nie wiemy co w jej gówie siedzi..ja bym okreslila to tak, jesli tak pokornie reaguje, to raczej sklaniam sie w strone tego, ze jej ból jest wiekszy... jesli tak musi reagować, albi onaczej nie portafi to raczej nalezy jej załowac i jej współczuc, bo zadne nieszczęscie nie obudzi w niej woli walki, czy agresywnych zachowan... ...moze to tak ja z bita i poniewierana kobietą....syndrom ofiary, chyba sie nazywa...to co powystrzelac.... moze jej córka byla lustrzanym odbiciem matki....moze matka nie udzwignie bólu i tez popełni samobójstwo..i co...bedzie wam wtedy lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Zahukana kołtunka 28.10.06, 11:09 Nie bea nie zrozumiałaś - to nie chodzi to to, żeby wbrew sobie stanęła przed kamerami i zaczęła namawiac do linczu na tych gó..arzach, ale jeżeli jej ból jest tak wielki jak piszesz to czy nie uważasz, że skoro nie stać jej na publiczne przyznanie - "tak ci chłopcy mieli swój udział w samobójstwie mojego dziecka" to wypadałoby się w ogóle nie odzywać? W imię szacunku do własnego dziecka i jego dobrego imienia. Bo oni są winni. Zaprzeczając oczywistym faktom w jakim świetle stawia własną córkę? Odpowiedz Link Zgłoś
in_need Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 22:31 media zawsze podają najbardziej sensacyjną wersję zdarzeń, wybierają odpowiednie fragmenty wypowiedzi. pamietacie tą histarie z obława na tygrysa czy też lwa? przez cały dzie n podawali takie bzdury przez radio. w końcu okazało się, że to jakiś przygłup strzelił do lekarza, a nie że zaatakował lew. a do tego zbliżają się wybory samorządowe. jak na to patrzę, to załamka. nie wiem, skad macie takie mocne opinie na jakikolwiek temat. że matka, że ci chlopacy... przecież to manipulacja. sejm uczcił minuta ciszy smierć Ani. szkoda gadać. sama pamietam ro żne dziwne zachowania kolegów ze szkoly. i brak reakcji, tudziez smiech na sali i swietną zabawę. macanie było życiową misją prawie wszystkich "spadochroniarzy". i przez 4 lata w podstawówce miałam nauczycielkę, która bywała na lekcjach. bo częsciej wpuszczała nas do klasy, a potem na kawusie ze znajomymi. a ta kobieta może zwyczajnie byc prosta i bez wyobrazni. glupia. sasiadke maz kiedys tlukl, ta się darła, przyszła na pomoc inna sąsiadka, a wieczorem ta pobita robiła kawusie mężusiowi i jeszcze sąsiadkę zapraszała. bo była ograniczona umysłowo, nie wiem, czy była zahukana i zastraszona. była głupia. no i samobójstwa się popełnia, zeby zwrócić na siebie uwagę. jak to czytam, to się wkurzam. ma miejsce prawdziwa tragedia. nie żyje dziewczyna (lub wg mediów dziewczynka), matka nie wie, co mówi, jacyś głupi gimnazjaliści (bo ju znie chłopczyki wg mediów) trafią do schroniska. co oni zrozumieją? ta cała sytuacją w mediach jest durna. nikomu nie zależy, zeby kogokolwiek czegos nauczyć. ciekawe, czy kogoś to przestraszy, da do myslenia? jakiegoś rodzica, jakiegoś macho-ojca, jakiegoś głupiego nastolatka. NIC nie wiemy na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 23:08 Właśnie, nic nie wiemy... Nie wiemy również jak my byśmy się zachowały w takiej sytuacji, bo po prostu nigdy w niej nie byłyśmy. I oby zadna z nas nie była. Ile razy ktoś coś powie, że nigdy,że zawsze, a potem życie weryfikuje takie sądy i okazuje się,że postępujemy zupełnie inaczej. Może matka jest tak zrozpaczona, że jest jej wszystko jedno.. Może pod wpływem środków uspokajających mówi od rzeczy.. A może po prostu tak uważa.. Mnie jej słowa też zaskoczyły, bo wydaje mi się,że w takiej sytuacji mogłabym zabić. Ale tylko wydaje.. Natomiast ocenianie matki w taki sposób, jak robią to niektóre z Was jest poniżej poziomu. A jeśli jutro okazałoby się,że matka dziewczynki nie poradziła sobie z taką sytuacją,oraz np. z tym jak jej wypowiedź została przyjęta przez innych i też targnęła się na swoje życie??? Jak wtedy tłumaczyłybyście jej postępowanie??? Odpowiedz Link Zgłoś
przepio Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 27.10.06, 23:11 przepio napisała: > Jak wtedy > tłumaczyłybyście jej postępowanie??? I przede wszystkim jak tłumaczyłybyście to, że tak łatwo kogoś oceniacie? I krzywdzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Co to za matka???? Co za kobieta???? 28.10.06, 08:12 zgadzam sie w 100%.. tak łatwo innym wydawać wyroki Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy a ja myślę inaczej 28.10.06, 11:16 niż większość.Jak zwykle zresztą Ona może i wini tych chłopców-zdaje sobie sprawę,że gdyby nie ten incydent.... Ale potrafi sobie wyobrazić to,jak mogą się teraz czuć matki tych chłopaków-i stąd ten tekst,stad ten telefon do ich matek.Żeby się nie obwiniały,bo i tak jest im cięzko. i moje pytanie: Jak Wy byście się czuły,gdyby głównym sprawcą był Wasz syn?? Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: a ja myślę inaczej 28.10.06, 11:20 myslałam o tym, to musi być bardzo trudne, ale twierdzenie, że jest niewinny i zwalanie wsszystkiego na dziewczynkę jest świństwem. ja bym chyba nie pokazała się ludziom na oczy ze wstydu, że wychowałam bandytę. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: a ja myślę inaczej 28.10.06, 11:25 O Matko Boska za chwilę same dojdziecie do wniosku, że Ania narobiła wszystkim kłopotu. Gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: a ja myślę inaczej 28.10.06, 11:33 Poczytajcie i zastanówcie się socjopatycznamalkontentka.blox.pl/2006/10/Spoleczenstwo-gwalcicieli-czyli-nie-jestesmy.html#ListaKomentarzy Dajmy już spokój tym słownym przepychankom, bo wydaje się, że wszystko, co sensowne zostało juz na forum powiedziane. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Joasiu 28.10.06, 11:40 joanna35 napisała: > O Matko Boska za chwilę same dojdziecie do wniosku, że Ania narobiła wszystkim > kłopotu. Gratuluję Dlaczego?Nic takiego nie powiedziałam. Pomyślałam tylko,że stąd ta wypowiedz,ze ona po prostu pomyślała o tamtych matkach.Ja bym tak nie potrafiła.Znając siebie,zabiłabym chyba tych gnojków i tyle.. Ale nie odpowiedziałaś mi na pytanie:co zrobiłabyś,będąc matką jednego z nich? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Joasiu 28.10.06, 11:46 Spaliłabym się ze wstydu, całe moje macierzyństwo - nie wiem jak to określić, ległoby w gruzach, zwłaszcza, że staram się, bardzo się staram wychowywać moje dzieci w szacunku do wszystkich bez względu na płeć, kolor skóry, wyznanie itp. Czułabym się winna i nieudolna jako matka. A tak na marginesie - wierzę, że wychowuje się przykładem, nie gadaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: Joasiu 28.10.06, 12:12 Jeśli ci rodzice się obwiniają, to prawidłowo, bo są winni. Ale z tego, co widzieliśmy, to bynajmniej się nie obwiniają, a niektórzy wręcz nie wiedzą, o co wszystkim nam chodzi. Co do matki - jak przeczytałam tę wypowiedź, to zrozumiałam, czemu to nieszczęśliwe dziecko popełniło samobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś