w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś

08.11.06, 22:58
2 stycznia wyjeżdża do Anglii, mieliśmy wcześniej wziąć ślub cywilny
ja na ten weekend jadę w rodzinne strony więc się pytam go co z tym ślubem i
kiedy, żebym wiedziała co powiedzieć
a ten mi że się czuje naciskany
trochę się pokłóciliśmy a teraz on mi się pyta, kiedy ten ślub
a ja mu że nie wiem

daję wszystkim prawo do zmieszania mojego faceta z błotem wink
    • estusia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:05
      lepiej poczekaj z tym ślubem, co za szybko to niezdrowo smile
      • mysia-mysia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:06
        ale ja już go znam jak własną kieszeń chyba
        jak jeszcze poczekam to może mi się w ogóle odechcieć wink
        • aluc Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:08
          a po co ci ten ślub, kochana?
          źle ci tak?
          • mysia-mysia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:10
            no właśnie
            niech on sobie jedzie do tej anglii sam a ja sobie tu zostanę niezamężna
            i z czystym sumieniem poszukam sobie kochanka (chociaż taki kochanek przy
            czystym sumieniu to chyba nie daje takiej satysfakcji)
            a jako żona to musiałabym tam do niego jechać
          • gacusia1 Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:12
            Dokladnie-po jakiego diabla slub?Czy to cos zmieni???
            • mysia-mysia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:13
              gacusia, mi się wydaje że ty masz już drugiego męża? smile
          • edycia274 aluc 09.11.06, 00:21
            mało razy inne forumki pisały, związek bez ślubu to nie związek big_grin
        • estusia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:08
          cywilny to nie koniec świata, zawsze można się rozwieść, jeśli wam naprawdę
          zalezy na tym ślubie to go weźcie, ale nic na siłe, ja osobiście nie brałam i
          jestem czasem smutna a często szczęśliwa smile
          • mysia-mysia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:11
            ciekawe czy szczęśliwa dzięki niemężowi czy dzięki kochankowi wink
            • estusia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:11
              trudno powiedzieć smile
              • estusia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:12
                przynajmniej wiem ,ze zawsze kiedys moge sie ztego wycofać i nie bede sie siągać
                po sądach, przynajmniej z rozwodem, oboje kochamy synka i dlatego razem sie trzymamy
                • mysia-mysia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:15
                  no niby tak, ale denerwuje mnie to że on mówi, że nie bo cośtam, a najbardziej
                  gdy mówi, że nie wie kiedy powie rodzicom (chociaż cały ten ślub to jego pomysł)
                  ale przecież mogę się zemścić wink
                  • estusia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:18
                    wydaje mi sie ze on nie jest jeszcze gotowy, skoro nie mowil rodzicom ,albo nie
                    zyje z nimi w serdeczno-przyjacielskiej realcji (tak jak moj niemąż) i nie
                    chwali sie swoimi sprawami, zemsta czasem bywa gorzka i czesto ta gorycz wylewa
                    sie na tego kto chce się zemścić
                    • mysia-mysia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:23
                      rzeczywiście w dobrej relacji z rodzicami to on nie jest
                      u mnie też nie jest z tym najlepiej - i zresztą z tego powodu nie ma mowy o
                      jakiejś większej imprezie, ojciec pewnie nawet tą małą mi zepsuje
                      no ale jakoś dla mnie nie jest to aż takim problemem jak dla niego

                      miałam na myśli jakąś małą zemstę wink
                      • estusia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 08.11.06, 23:24
                        małe zemsty nie są złe tongue_out smile
                • madame_edith Re: do Estusi 09.11.06, 08:48
                  Jezu, mam identyczne podejście i jedą na tym samym wózku. Ale się już
                  niepokoję, bo wykształcił mi się taki mechanizm, że w każdym kryzysie wszystko
                  we mnie krzyczy "sp...laj gdzie pieprz rośnie" a to nie motywuje do usuwania
                  przyczyn problemu. pozdrawiam smile
    • monia323 Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 09.11.06, 09:10
      Facet myśli pewnie tak.
      Jak wezmę ślub to sam sie usidlę. Jak wyjadę do anglii to może poznam inna i
      zostanę na stałe, jak nie poznam to ta w Polsce bedzie czekac z utesknieniem.
      niezły z niego giguś. Daj sobie spokój z tym slubem .
    • oxygen100 Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 09.11.06, 09:34
      do kwestii slubu w ogole nie podchodz emocjonalnie. To strasznie nerwowy i
      goracy okres. Powiesz jedno slowo i jatka gotowa. Przymknij oko na faceta i po
      cichu manipuluj nim tak zeby wyszlo na Twojesmile) W pewnym wieku (u mnie bylo to
      kolo 30-tki) uswiadomilam sobei ze nie chcialabym zyc na kocia lape z roznych
      powodow. Tak czy inaczej slub jest jednak pozyteczny a obraczka na palcu
      natretow odstrecza hehe
      • mysia-mysia Re: w ogóle niemąż mnie wkurzył dziś 09.11.06, 10:02
        do kwestii slubu w ogole nie podchodz emocjonalnie. To strasznie nerwowy i
        > goracy okres. Powiesz jedno slowo i jatka gotowa. Przymknij oko na faceta i po
        > cichu manipuluj nim tak zeby wyszlo na Twojesmile)

        dobry pomysł, często tak robię i się sprawdza smile
        ale ślub to jednak ślub i chciałabym żeby było inaczej
        jemu się już odmieniło i oczywiście chce ślubu ale ja się obraziłam
        tak więc nie wiadomo jak będzie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja