kasiaiola1
08.11.06, 23:21
Czytałam poprzedni wątek i wydał mi sie bliski. Zaraz wyjasnie o co chodzi bo
potrzebuje rady i pomocy w podjęciu decyzji. Jestem sama. Wychowuje dwójke
dzieci i bardzo juz doskwiera mi samotność. Mam trzydzieści lat i straciłam
juz nadzieje że ktos sie mną zainteresuje aż nagle pewnego dnia ide załatwic
sprawe i dzieje sie cos dziwnego....na początku myślałam że to tylko on mi
sie podoba ale szybko sie przekonałam że ja jemu tez. Spotykamy sie ale
jeszcze nic z tego nie wynikło. Jest jednak cos takiego między nami co można
nazwać silnym pociągiem fizycznym , sexualnym. Podoba mi sie on bardzo ale
nie wiem czy mam sie poddać chwili i pozwolic sobie na te szaleństwo (a mam
ogromną ochotę). Dodam że on nie jest zonaty, jest wolny. Co robić proszę o
rady...