zaburzenia hormonalne

IP: *.* 26.05.01, 10:37
Czesc kobietki.Czy ktoras z Was ma podobne doswiadczenia jak ja ,ktore skonczyly sie sukcesem? Mianowicie chodzi mi o diagnoze lekarska brzmiaca : brak owulacji. Przepisanoe mi naturalny lek hormonalny ktory biore w okresie przewidywanego jajeczkowania. Lek nazywa sie Dufaston i ma stymulowac owulacje. Przepisywany jest kobietom w ciazy na jej podtrzymanie. Czy to mozliwe ze jeszcze kiedys bede miala dziecko. Czekam na glosy otuchy, bo jestem zrozpaczona
    • Gość edziecko: aga Re: zaburzenia hormonalne IP: *.* 26.05.01, 12:30
      witam cie!nie zalamuj sie, ja staralam sie 9 miesiecy o dzidziusia i udalo sie, ja mialam owulacje ale nie pekaly mi pecherzyki,bralam zastrzyki i duphaston, udalo sie jestem w 16 tyg ciazy.Tez bylam zalamana, ale w tych czasach wrzystko jest mozliwe,znajdz dobrego lekarza i powodzenia!
    • Gość edziecko: katja Re: zaburzenia hormonalne IP: *.* 27.05.01, 12:15
      Uszy do gory! pare lat temu przestalam "owulowac" a potem wogole stracilam miesiaczke, mialam 26 lat. Myslalam ze najnormalniej w swiecie PRZEKWITAM. Poszlam do lekarza, zrobiono mi badania z krwi i usg ktore wykazalo ze: nie jajeczkuje a moja sluzowka jest taka cienka jak u staruszki. Zastosowano hormonalna terapie zastepcza jak u 50-latki. Bralam plastry System 50 ktore sie przykleja na pupe (zeby nie obciazac zbytnio watroby)a w ostatnich dniach cyklu Duphaston na wywolanie miesiaczki. Leczylam sie tak przez 2 lata. Pomoglo! Dzisiaj mam 3,5 miesiecznego synka ktory wlasnie wisi u mej piersi. Powodzenia! :)
    • Gość edziecko: Karina Re: zaburzenia hormonalne IP: *.* 27.05.01, 19:10
      Cześć.Zapewniam Cię,że takich kobiet jak Ty jest całe mnóstwo. Zaburzenia hormonalne się leczy szczególnie w dobie dzisiejszej. Ja też jestem pozytywnym przykładem. Miałam okropne zaburzenia : brak owulacji, a jak pęcherzyk raz na ruski rok dojrzał po bardzo drogich zastrzykach (gonadotropiny) to i tak nie pękał nawet po 3-krotnej dawce zastrzyku wywołującego pęknięcie pęcherzyka. Do tego wszystkiego dołączony był również duphaston. Wydawało mi się ze wzystkim się może udać tylko nie mi. Po 2 latach machnęłam na wszystko ręką no i udało się.A propo duphastonu to on wcale nie wywołuje owulacji. Nie wiem dokładnie jak jest u Ciebie, ale ja brałam "Clostibegyt" po 3 tabletki dziennie lub raz na jakiś czas jak mnie było stać, to zastrzyki o których wcześniej pisałam gonadotropiny - "metrodin" i przy ścisłej kontroli USG gdy pęcherzyk dojrzał brałam "Biogonadyl" na pęknięcie, a dopiero po ewentualnym pęknięciu duphaston. A jeżeli nie pękł to i tak brałam duphaston, aby odtworzyć naturalny cykl. Życzę Ci powodzenia, gdybyś chciała coś jeszcze wiedzieć napisz śmiało.Pozdrawiam Karina
    • Gość edziecko: Kinga Re: zaburzenia hormonalne IP: *.* 31.05.01, 23:08
      Czesc! Nawet nie wiesz jak wiele kobiet cierpi teraz na brak owulacji. Moja przyjaciolka byla jedna z nich do tego okres miala raz, dwa razy w roku. Na poczatku lekarz przepisal jej leki na wywolanie okresu a dni 5-9 Clomid na wywolanie jajeczkowania. Niestety nie mieszkam w Polsce i nie wiem czy jest Clomid w Polsce ale wydaje mi sie, ze mozna go dostac wszedzie, moze tylko pod inna nazwa. Znajdz dobrego, madrego ginekologa a wszystko ulozy sie dobrze. Moja przyjaciolka ma 13miesieczna coreczke i wlasnie sie dowiedziala, ze znow jest w ciazy (tym razem juz bez pomocy lekow). PowodzeniaKinga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja