Gość edziecko: guest IP: *.* 29.06.01, 02:58 Bardzo prosze o kontakt, chetnie nawiaze kontakt pozdrawiam Basia . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 29.06.01, 09:17 Mój ma. I niestety mam mieszane odczucia i uczucia.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 29.06.01, 11:34 Pozdrawiam. Mój mąż ma dwoje dzieci, już dorosłych ale nie samodzielnych (studentki) z poprzedniego związku i obecnie mamy 10 miesięcznego synka. Tak się składa że ja z poprzedniego małżeństwa mam córkę. Jest więc układ Twoje-Moje-Nasze. Podobno najgorszy z możliwych, ale jakoś żyjemy. Niestety nie mogę powiedzieć że mój "układ" z Jego córkami jest dobry, gdyż One trzymają sztamę ze swoją mamą i na wszelki wypadek nie dążą do ściślejszych kontaków, z nową rodziną Taty. Mam nadzieję, że u Ciebie wygląda to choć odrobinę lepiej. Napewno sytuacja taka jest trudna do zniesienia, szczególnie dla Ciebie , bo to Ty zawsze musisz ustąpić, wybaczyć itp przy czym nie masz prawa do krytyki. Cóż podobno wiedziałyśmy w co się pchamy. (?) Miło by było gbybyś napisała do mnie. Może byłoby nam raźniej. Cześć Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 29.06.01, 13:16 Moja koleżanka ma córkę z poprzedniego małżeństwa a jej obecny mąż dwójkę. Razem dzieci nie mają (i nie zamierzają mieć) a na dzieci każdego z nich mówią NASZE dzieci (nasza córka, nasz syn itd.). Uważam, że to bardzo mądre.EWA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 29.06.01, 14:05 Pozwolę sobie zauważyć, że sytuacja chyba jest znacznie trudniejsza dla męża - ojca "na dwa etaty". To on jest między młotem a kowadłem. Ty przynajmniej wiesz, co jest dla Ciebie najważniejsze. On ma z tym na pewno problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 29.06.01, 14:29 Może lekko nie na temat. Ja i mój brat przyszywany przez kilka lat wychowywaliśmy się razem, już jako nastolatkowie. Ja, córka mamy z pierwszego małżeństwa a on, syn ojczyma z pierwszego małżeństwa. To co się działo między rodzicami przez te kilka lat, mało co nie doprowadziło do rozwodu rodziców. Nie wiem jak to nazwać, ale to była pewnego rodzaju rywalizacja, moje dziecko lepsze. Gdy ojczym zwrócił mi uwagę, to mama od razu wyszukiwała coś do czego można było się do brata przyczepić. I na odwrót. Sytuacja bardzo, bardzo chora, w szczególności właśnie dla rodziców.Całe szczęście w porę doszli do wniosku, że dłużej tak nie można i brat wrócił pod opiekę swojej matki i wszystko jakby wróciło do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 29.06.01, 17:03 Dzieki za odzew dziewczyny , szczeze mowiac nie liczylam na jaki kolwiek odzew myslalam ze to tylko ja wyszlam za maz , i moj maz ma dziecko z poprzednego malzenstwa , na poczatku wydawalo mi sie to proste , mam 25 lat maz 33 i ma synka 6 lat . Jest to dziecko bardzo ropieszczane przez mame , do nas przychodzi co dwa tygodnie od piatku do niedzieli .Ja bylam w ciazy ale nie stety poronilam ciaze , nawet nie wiecie jak trudno i ciezko mi jak ten maly przychodzi do nas , nie potrafie z nim rozmawiac na nie go patrzec wogole nie obdarzam go miloscia wiem ze to zle ale dziewczyny ja naprawde nie potrafie tego robic , to syn mojego meza i wiem ze powinnam okazac mu milosc ! Drazni mnie ten dzieciak i nie wiem dlaczego z tego co psycholog twierdzi to przez moje poronienie i mowi ze to minie , ale ja przed tym jak zaszlam w ciaze czulam ze nie potrafie obdarzyc go miloscia dziewczyny nie wiem co mam robic , najgorsze jest to ze ten maly odczuwa moja zlosc i niezadowolenie jak przyjdzie do nas , maz narazie nic nie mowi ze powinnam okazac mu wiecej milosci ale wiem ze to dlugo nie potrwa . Kocham meza to wspanialy czlowiek , ale nie kocham jego syna ktory ma zaledwie 6 lat a co bedzie dalej . Prosze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 29.06.01, 19:45 CZesc BasiaMoj maz ma 2 dzieci ,12 i 11 lat.Nigdy nie mialam z nimi problemu ,uwielbiam je a one mnie .Poznalam ex mojego meza i co piatek przyprowadzajac dzieci wchodzila do mnie na kawe.Problem w tym ze ex nie jest najbardziej normalnym czlowiekiemn ,jest w moim wieku 32 z bagazem problemow z przeszlosci ,zainteresowana tylko soba i co sie jej stalo.Dzieciaki sa ofiarami ,od jakis 4 lat przychodzily w kazdy piatek i byly do niedzieli ,czyli 4 dni u mamy 3 dni u nas wakacje spedzaly czesto ze mna ,bo maz pracowal.Od roku mamy problem nie przychodza czesto ostatnio ,prawie wcale ich mama jest obrazona i probuje nas zranic.No i jej sie udalo jestem wsciekla,mala miala w tym roku egzaminy i zdobyla (jak to do przewidzenia bylo)bardzo malo punktow.Ach zreszta nie chce mio sie pisac o tym wszystkim .Co jest wazne dla ciebie jest to ,ze nie wyobrazam sobie zwiazku gdzie bedzie czysta i mila atmosfera jezeli nie jestes w stanie zaakceptowac dziecka swojego partnera(i nie tylko dziecka rowniez jego rodzicow i vice versa )Przeciez ten maluch nie jest niczemu winien postaw sie w jego sytuacji ,chcialby na pewno zeby mama i tata byli razem,ma 6 lat ,a tu zona taty jest zla na niego.Moze jestes zazdrosna o to dziecko,w tym sensie ze twoj maz kocha jeszcze kogos.Moze by ci pomoglo spotkanie i poznanie ex zony??Moze o przeszlosc jestes zazdrosna??wiesz nie wiem ,ale jedno wiem na pewno jak tego nie zmienisz to bedziesz miala duzo problemow w przyszlosci.Moja mama tez miala problem jezeli chodzi o dzieci mojego meza,nie mieszkam w Polsce Ale jak mama do mnie dzwonila i dzieciaki odbieraly telefon to odrazu czulam w jej glosie niechec.Uwarzalam to za bardzo dziecinne i glupie i bylam bb zla na nia.Zaczelam na sile rozmawiac wlasnie o dzieciakach pokazywac zdjecia itd.Na dzien dzisiejszy jest normalnie ,ale bardzo mnkie to bolalo,ze moja kochana mama winila za cos niewinne dzieci.Basiu zycze ci duzo sily Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 29.06.01, 21:35 Ago czy moge napisac na priv do Ciebie rowniez nie mieszkam w PL . Dzieki za post . Odpisz pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 30.06.01, 11:42 Czesc Basia Oczywiscie podaje ci moj e mail a.sacin@chello.nl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 02.07.01, 12:32 basiu!!!!! dwie kobiety na trzy ronia ciaze. poronienie bardzo czesto oznacza, ze plod byl uszkodzony. i wtedy lepiej, ze takie dziecko odeszlo wcesniej. ja poronilam trzy ciaze. mam wspanialego 13 miesiecznego synka. na wszystko jest w zyciu czas. wiem, ze latwo mi pisac ale pomysl o tym co teraz napisze.to nie wina synka twojego meza, ze jest na tym swiecie i ze jego tata z nim nie jest. to niczyja wina, tak sie po prostu poukladalo. maly nie jest w stanie nic z tym zrobic. on tego nie rozumie i uwierz mi (moi rodziece sie rozstali gsy mialam 9 a brat 5 lat) jest mu cholernie ciezko. tobie jest jeszcze ciezej, oto cialo i krew twojego meza ale nie twoja. tez to przezylam. nie wiem jak sobie to poukladalam ale poukladalam. powtarzalam, ze tak jest i nic tego nie zmieni, ze jego syn i tak juz sporo wycierpial i ja nie musze walic w niego nienawiscia. poza tym jezeli kocham mojego meza to w jakis sposob kocha tez jego dzieci, nawet jezeli to nie sa moje dzieci. teraz przypominam sobie, ze swoja zlosc skierowalam na jego matke, a po paru latach i zlosc i zazdrosc minely. teraz moge z nia spokojnie rozmawiac co jeszcze dwa lata temu byloby niemozliwe. jezeli sprobujesz to sobie jakos tak poukladac, przetlumaczyc zrobi ci sie lzej. tak jak mnie. i wtedy przyjdzie czas na wasze dziecko. bo na pewno nie teraz. chetnie sie z toba spotkam i pogadam, jezli mieszkasz w w-wie. jezlei nie - zawsze mozesz liczyc na moje pisanie. trzymaj sie i nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 07.07.01, 22:47 Witaj Barbaro, mam 33 lata, mój mąż ma z pierwszego związku 8 letniego syna, mamy 2 letnią córeczkę Nataszę.Glupie byłoby gdyby Twój mąż wymagał od Ciebie abyś kochała jego syna, nie wymagaj też Ty tego od siebie.Kiedy wiązałaś się ze swoim mężem owszem wiedziałaś, że on ma dziecko, ale to nie powód aby je kochać, traktuj go jak człowieka, który ma o wiele mniejsze doświadczenie życiowe od Ciebie, jest o wiele mniej świadomy.To, że Cię wkurza, to zrozumiałe, każda z nas ma albo swoje sposoby dotyczące wychowania dzieci, albo chociaż wyobrażenia o wychowywaniu.A tu jest dziecko wychowane przez obcą Tobie kobietę i pewnie nie bardzo ją lubisz.Należy liczyć się także z tym, że mama chłopca może mówić o Tobie niekoniecznie dobre rzeczy.Jednak musisz liczyć się także z taką kwestią, że będziecie się widywali być może przez następnych kilka albo kilkanaście lat.Nikt Ci nie każe kochać tego małego faceta, ale spróbuj zaakceptować tę sytuację, nie będziecie się męczyli we troje.Ja ponieważ mam dziecko, jest mi o tyle łatwiej a po za tym mój mąż jeździ do syna, więc jak na razie nie jestem w to w ogole zaangażowana.Natomiast jest prawdopodobieństwo, że syn mojego mężą będzie przydzielony sądownie jemu, no i cała drżę, moja córka jest wychowywana w świadomości, że ma brata, którego nie widziała, ale nie wiem jak zareaguje on gdy się spotkają.Możnaby tu napisać długą, długą historię.Musisz się po prostu trzymać, a w pierwszej kolejności porozmawiaj z mężem i powiedz o swoich odczuciach, nie wszystkich oczywiście, jeżeli jemu na Tobie zależy to na pewno zrozumie i nie będzie miał pretensji do Ciebie.Życzę powodzenia. Joanna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 02.07.01, 12:14 moj maz ma 17 - letniego syna z tzw wpadki. nigdy nie byl naprawde z jego matka co niewatpliwie odbilo sie na psychice dziecka. ja na poczatku bylam o niego zazdrosna. potem wytlumaczylam sobie,ze on nie jest niczemu winien i jakos sie zakolegowalismy. w trudnym czasie burzy hormonalnej stalam sie jego powiernica, sluchalam, doradzalam, nie podwazalam autorytetu matki choc moim zdaniem czasami podejmowala zupelnie idiotyczne decyzje. wszystko zmienilo sie gdy na swiat przyszedl moj syn. starszy niby go starsznie kocha ale gdy na chwile zostawilam ich samych zaczal robic straszne miny do malego i mowic niezbyt mile rzeczy. myslelismy, ze starszy bedzie mogl sobie dorobic babysittingiem ale po tym wydarzeniu zrezygnowalismy z tego pomyslu. a ja mam problem, bo nie chcialbym, zeby starszy znowu poczul sie olany, szczegolnie, ze jego matka, z ktora mieszka, jest naprawde trudna osoba. nie wiem co z tym zrobie ale cos zrobic musze. chyba bedziemy czas spedzac razem, we czworke. bo wydaje mi sie, ze tak jak ja bylam kiedys zadrosna o niego, on teraz jest zazdrosny o maxa. ale to ja jestem dorosla i mi pewnie bedzielatwiej to jakos wyprostowac. mam przynajmniej taka nadzieje. pozdrawiam. j. .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 02.07.01, 16:50 Hej jojo dzieki za te slowa , wiem ze masz racje zreszta wszyscy ja maja odnosnie mojego myslenia co do syna mojego meza . To milo czytac posty od dziewczyn ktore potrafia kochac dzieci mezow , ja tego nie potrafie lubie tego chlopca ale nic wiecej i az mi glupio to pisac nie wiem moze potrzebuje wiecej czasu ale jak dlugo w koncu ma to trwac przeciez to juz trzy lata !! Co drugi wekend maz zabiera go do nas bo tak sad przyznal , juz wczesniej pisalam . Jojo po moim poronieniu jeszcze bardziej dostaje furi i dusze ja w sobie , ani sie nie wyzywam na mezu ani na jego dziecku i chyba dobrze robie , ale jak widze jego syna rozbrykanego rozpieszczonego ktory krzyczy bo nie potrafi mowic normalnie to mnie trafia jak slowo daje , wtedy mam ochote podejsc do nie go i nim potrzasnac ale nigdy tego nie zrobilam bo to nie moj syn . Zreszta on mnie malo co chce sluchac pomimo uwag meza ze powinien , z pocztatku naszego malzenstwa wydawalo mi sie wszystko proste co do tego malego ale teraz po trzy letnim starzu jest coraz gorzej .Wszystko co robie np. siedze przy komputerze 4 godziny , maly zdaje relacje po przyjsciu meza z pracy co robilam co mowilam ze zeszlam do sasiadki no mowie CI okropienstwo a co bedzie jak ten gowniarz bedzie mial 16 lat ? Sory ale musialam to z siebie wyrzucic . Nie jestem z Warszawy jojo pozostaje tylko poczta , dzieki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 03.07.01, 09:22 basiu, nikt ci nie kaze kochac tego malucha. wystarczy,ze bedziesz go tolerowac. moze kiedys go polubisz. sprobuj wejsc w jego skore, dlaczego zachowuje sie tak ja sie zachowuje? bo cie nie lubi, bo wedlug niego ty j zabralas tatusia jego mamusi, bo to prezez ciebie jego tata nie mieszka z mama. on najnormalniej w swiecie traktuje cie jak wroga. i to jest naturalne. i naturalne jest to, ze ty go nie lubisz, nie ma w tym nic dziwnego. sprobuj sie tylko nie nakrecac, nie roztrzasac tego w te i we wte. jak ci wczesniej napisalam, siwe kobiety na trzy ronia ciaze. dziecko twojego meza nie jest przyczyna twojego poronienia. twoje poronienie jest dodatkowym bodzcem, ktory sprawia, ze nie lubisz malucha. slabosc jest cecha ludzka. nienawisc tez. ale cecha ludzka jest nauczyc sie kochac. i wydaje mi sie, ze zamiast siedziec na kozetce u psychologa powinnas posiedziec z maluchem , oswoic go tak jak oswaja sie dzikie zwierzeta. oswajaac jego oswoisz tez swoje leki i paranoje. nie przekupuj go, obejrzyj jakis film na discovery o oswajaniu zwierzakow i rob to samo. im szybciej to zrobisz tym bedzie lepiej dla was wszystkich. jezeli tego nie zrobisz albo twoje malzenstwo rozpadnie sie z hukiem albo wyladujesz w psychiatryku. pisz jak ci ciezko. i trzymaj sie. zycze powrotu do n Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 03.07.01, 13:54 Moja sytuacja jest zblizona do sytuacji Basi. Tez za bardzo nie wiem jak sobie z nia poradzic. Mam 28 lat,On 33. Nasz zwiazek jest b.mlody, jestesmy ze soba od 4 miesiecy. Wszystko dopiero zaczynamy sobie ukladac. 4 miesiace temu zakonczylismy obydwoje stare zwiazki. Ja ze swojej strony nie mam zadnych zobowiazan. On ma rodzine: żonę i 9 letniego syna i wnosek rozwodowy w sadzie. Wiedzialam z jakim czlowiekiem sie wiaze. I jakie ewentualne problemy moga wyniknac. Nie mam zamiaru przed tym uciekac.Ale martwie sie jak rozwod i ponowny zwazek ojca (planujemy na wiosnę) moze wplynac na psychike dziecka. My jestesmy dorosli i lepiej lub gorzej radzimy sobie z trudnymi sytuacjami. On stracil dom, niezaleznie od tego czy sytuacja w nim byla zdrowa czy nie, mama i tata nalezeli do stalego ukladu klocków w ukladance swiata. Boje sie rowniez, czy na pewno jego syn mnie zaakceptuje, tym bardziej, ze ze zrozumialych wzgledow, jego mama nie dazy mnie sympatia i wcale tego nie kryje, nawet przed dzieckiem. Staram sie oswajac Syna. Powoli. Powoli.Szukam z nim wspólnych tematów Jego mama panicznie sie boi, ze Maly moze w pewnym momencie bardziej wolec mnie niz ją - jest w bardzo zlym stanie psychicznym. Nie za dobrze radzi sobie z wlasnymi emocjami, a juz w ogole z emocjami syna, na ktore po prostu nie zwraca uwagi. Nikt nie radzi sobie dobrze w chwli, gdy maz oswiadcza, ze wyprowadza sie z domu i zaczyna mieszkac z dziewczyna,z ktora przez 2 lata pracowal.Jednym slowem 1. Szukam wskazówki jak w rozsądny i dojrzaly sposob przeprowadzic dziecko przez koszmar rozwodu i klótni, histerii i calego zamieszania jakie sie wiaze z rozstaniem rodzicow?2. Jak pozbyc sie strachu, przed 9-latkiem, nie majac wczesniejszych doswiadczen z wychowywaniem dzieci? Przeciez bedzie u nas przebywal, bedziemy razem wyjezdzac. Chacialabym byc jego przyjaciolka.3. Jak i kiedy probowac nawiazac kontakt z byla zona, bo przeciez kiedys bedzie musialo to nastapic.4. Jak w tym calym zamieszaniu zachowac swoj zwiazek i milosc. Ja tez bede chciala miec z nim dziecko. Uff.. troche ze mnie zeszlo. Pozdrawiamm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 03.07.01, 14:02 a mi sie wydawalo, ze jestes doswiadczona matrona... poniewaz musze zaraz isc a Twoje pytania sa wazne i powazne sprobuje na nie odpowiedziec jutro, w chwuli skupienia czerpiac z wlasnych doswiadczen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 03.07.01, 18:44 Jojo , Sytuacja jest troche inna , nie zabralam mu ojca to jego kochana mamusia odeszla od ojca dla innego , maly pomimo ma 6 lat wie otym ale pewnie nie zdaje sobie z tego sprawy . Wyobraz sobie , ze jak sie rozchodzila z moim obecnym mezem , zdazyla jeszcze usonac ciaze z nim bo juz nie chciala wiecej dzieci ( jedno z nim jej wystarcza ) smieszne nie ? A tak pozatym przeprowadzala sie do nowego poznanego nowego tatusia to poco jej kolejna ciaza z facetem ktorego juz nie kocha . Moj maz byl samotny jak go poznalam czyli akurat do tego nie mam wyzutow , ze odebralam mu tatusia , jestem czysta ze sie tak wyraze . Ale sytuacja mnie drazni w momecie jak slysze , ze ona odtak usowa ciaze , mojego meza , bo juz go nie kocha , a ja po ciezkich staraniach ja trace , to mnie szlak trafia za przeproszeniem i jak mam ja polubic moze ba rozmawiac i robic dobra mine do zlej gry . Ach brak slow pozdrawiam i dziekuje za podtrzymywanie na duchu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 04.07.01, 13:23 ja akurat mozesz olac, nie jest wam do niczego potrzebna ani wy jej. natomiast dziecko to dziecko. male ale czuje. a jezeli ma tak zwariowana (piszac delikatnie) matke to wyobraz sobie o ile mu ciezej.sprobuj dac mu oparcie. bardzo polecam ksiazke "zyc w rodzinie i przetrwac" tytul idiotyczny ale ksiazka genialna, o rozwoju psychologicznym czlowieka od narodzin do smierci. warto przeczytac, zeby wiedziec o co chodzi takiemu malemu dziecku, co mu jest potrzebne, sa tez oddzielne rozdzialy o zmianach, jak sobie i innym z tym radzic. moze to ci pomoze.a co do ciaz - ja wychodze z zalozenia ze jak sie bardzo czegos chce to sie tego nie dostaje. wiec odpusc sobie, uporzadkuje to co sie dzieje dookola. byc moze zyskasz dla swojego malenstwa kochajacego starszego brata. niemowlaki sa jak sejsmografy - jezeli wasza sytuacja sie nie unormuje takie malenstwo moze zaczac chorowac, jezeli w ogole uda mu sie przyjsc zdrowo na ten swiat. jestes mloda, masz czas na dzieci. zrob porzadek ze swoim zyciem.prosze. .............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 04.07.01, 14:21 JojoDziekuje za slowa otuchy , masz racje ja potrzebuje takiego malego kopa ( ze sie tak wyraze ) Musze sie nauczyc kochac tego malego , nie mam wyjscia , takie posty od Was naprawde pomagaja dziekuje WAM wszystkim p.s jojo mozesz mi napisac autora tej ksiazki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 05.07.01, 09:24 autorow jest dwoch, jeden to monty python chyba john cleese, drugo to jedo terapeuta, panowie sobie gadaja... mysle, ze jak wejdziesz do internetowego sklepu empik i wpiszesz tytul to wyskocza autorzy. sorry, ze nie pamietam. i ciesze sie, ze cos sie w tobie przelamuje. trzymaj tak dalej. bedzie dobrze. zawsze po dolku jest gorka. pa. j. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 07.07.01, 21:18 mela!Mam goraca prośbe o zmianę nicka - jestem tu od "poczatku" pod tym i nie chciałabym go zmieniać - a bedziemy się mylic, również "sobie nawzajem"Dziekuje i przepraszam za odpowiedź nie na temat.Mela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: szukam dziewczyny ktorej maz ma dziecko z poprzedniego zwiazku IP: *.* 04.07.01, 14:40 Witam!Byłam takim właśnie dzieckiem-z poprzedniego związku-i powiem wam że mało wdzięczna to rola((Dziecko jest w takiej sytuacji między młotem ,a kowadłem.Nie urazić mamy (która za nową partnerką nie przepada)uśmiechać się do żony taty (bo tacie na tym zależy)tak żle i tak niedobrze.Uważam ,że osoby które decydują się na taki układ muszą być świadome ,że czeka je wiele lat pracy na zaufanie dziecka.Ktoś pytał jak postępować z dzieckiem,obcym w zasadziePo pierwsze :nie starać się zastępować matki czy ojcaPo drugie :nigdy nie krytykować tego drugiego rodzicaPo trzecie :nie podlizywać się,nie starać się przekupićMyślę że najlepiej starać się zachowywać naturalnie ,być przyjacielem takim "obok" i czekać na gesty zapraszające do współpracy.To wszystko nie jest proste i sama nie wiem czy sprostałabym takiemu życiu.I bardzo proszę nie traktujcie dzieci z poprzedniego związku ,jak rywali którzy zabierają czas męża(czas który chciałybyście spędzić z tak bliską osobą co jest zupełnie naturalne)Mam bardzo niemiłe wspomnienia((z moją "macochą" (była jak z prawdziwej bajki)ale wierzę (mimo to)że można stworzyć układ w którym dziecko poczuje się bezpiecznie wymaga to jednak współpracy wszystkich zainteresowanych.Uff ale się rozpisałam .Pozdrawiam,Gosia Odpowiedz Link Zgłoś