Gość edziecko: JS
IP: *.*
01.07.01, 20:50
Mam czasem problemy z usypianiem naszej Julki w dzień. Mała ma 4,5 mies. i gdybym jej nie usypiała (czasem na siłę) to by w dień w ogóle nie spała. Czasami uda mi się uśpić ją przy cycusiu, ale zdarza się też że płacze ze zmęczenia, ale oczka otwiera tak jakby chciała powiedzieć "szkoda czasu na spanie w dzień, bo tyle dzieje się dookoła". Nie wiem czy usypiać ją na siłę czy przetrwać marudzenie, zabawiać aż może sama zaśnie. Praktycznie nigdy jeszcze nie zasnęłą sama w dzień, a ponoć są takie dzieci, które bawiąc się np. w łóżeczku nagle sobie zasypiają. Mamy poradźxie co robić z takim maleństwem, które płącze ze zmęczenia i nie może zasnąć.Dzięki za pomoc.Magda mama Julii