superslaw
10.11.06, 16:51
Bo ja częst...patrzę do lustra i myślę- ech daleko
mi do ideału, kupię cos nowego- popatrze do lustra
i wcale nie jestem zadowolona ztego jak wyglądam,
patrzę na moje dzieci- kurcze córka jest
niegrzeczna daleko jej do bycia miłym dzieckiem,
mieszkanie- nie tu remont byłby konieczny ale
większych funduszy - po jego kupnie i kredycie
brak, ciasta nie bardzo umiem piec- gotowanie no w
miare....ale jeszcze jest mnóstwo żeczy które
mogłyby być lepsze..i jakoś tak nie bardzo umiem
cieszyć sie z tego co mam i spojrzeć na siebie
pozytywnie...macie tak czasem???