11 listopada....

10.11.06, 16:54
Świętujecie jakoś ten dzień w domu? Choćby minutą zastanowienia..? Czy jest
Wam wszystko jedno- sobota, sprzątanie, zakupy w supermarkecie.....
Ja z synem będę oglądać pana męża defilującego na Placu Piłsudskiego, a
później mały będzie wył, jak co roku " Legiony to...(
zapowietrzenie)..butasmile)))- tak "śpiewa" od drugiego roku życiasmile
    • sowa_hu_hu Re: 11 listopada.... 10.11.06, 16:58
      nie jest mi wszystko jedno.
      pomysle
      i z lubością będe słuchac pieśni - uwielbiam je ,rok temu ogladaliśmy z moim ex
      w tv a on mi opowiadał co nieco z historii...
    • shady27 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 17:12
      ja sie bede uczyc do egzaminu, a defilady mnie nie interesuja
      • syriana Re: 11 listopada.... 10.11.06, 17:43
        świętujemy zawsze, bo mamy urodziny
        • koralik12 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:52
          to tak jak mój synek smile)
    • oxygen100 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 17:53
      ide na impreze wieczorem a rano musze popracowac
    • ojejkuniu Re: 11 listopada.... 10.11.06, 17:56
      nie świętuję
      nie jestem patriotką
      • wenus2006 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 19:52
        nie świętuję,nie mam czasu ,a że jestem z Poznania,na pewno rogale marcińskie
        pożrę,poza tym remoncik pokoju małego (ściany w traktory).
    • lizavietta tak 10.11.06, 20:08
      idę na cmentarz do polskich żołnierzy z okresu I Wojny Światowej, zapalam mały
      znicz na kwaterach....
    • babka71 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:13
      flaga już wisi za oknem...młody się uczy ..
    • onika27 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:50
      bez sensu to swięto a juz wywieszanie flak to mnie po prostu smieszy smile) zawsze
      kojarzy mi sie to z oflagowaniem na okazję strajjku smile) jeszcze ok miejsca
      urzędy publiczne ale domy prywatne śmieszne dla mnie . A po za tym w sumie to
      nigdy nie wiem z jakiej okazji jest to swięto w sumie jaką niepodległość
      historyczną swietujemy ???
      • moofka Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:52
        A po za tym w sumie to
        > nigdy nie wiem z jakiej okazji jest to swięto w sumie jaką niepodległość
        > historyczną swietujemy ???

        a mature to sama zdalas czy w prencie od Giertycha sie dostala? ;P

        • moofka Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:52
          w prezencie oczywiscie big_grinDDDDDD
          • marychna31 Re: 11 listopada.... 11.11.06, 21:48
            "W prencie od Giertycha"
            Moofeczko, moja wyobraźnia popłynęła i nic jej już chyba dziś wieczorem nie
            zatrzymawink)
            • moofka Re: 11 listopada.... 11.11.06, 22:00
              ;D
              dosc niefortunna literowka, przyznaje
              ale poprawilam sie przeciez z tym prentem giertycha wink))))))
              • marychna31 Re: 11 listopada.... 11.11.06, 22:08
                > dosc niefortunna literowka, przyznaje
                "NIEFORTUNNA"?? Alez ona jest cudowna!!wink))
      • umasumak Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:54
        O matko! Żartujesz chyba... mam nadzieję przynajmniej
      • monia145 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:54
        To jakiś żart??
        Jeśli masz kłopoty z wiedzą na poziomie liceum, to zostaje jescze wyszukiwarka,
        niekoniecznie trzeba się do wszystkiego przyznawać publicznie...
        Ale mam nadzieję, że to dowcip.....
        • onika27 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:58
          No cóż za moich czasów szkolnych P.Giertych na byłosmile na szczęście nie był mi
          potrzebny, ale wtedy bardziej świętowało się bodajże 9 maja dzień zwycięstwa
          białe kwitły bzysmile pamiętacie ten wierszyk patriotki oflagowane zapewne?smile
          • e_r_i_n Re: 11 listopada.... 11.11.06, 17:40
            onika27 napisała:

            > ale wtedy bardziej świętowało się bodajże 9 maja dzień zwycięstwa
            > białe kwitły bzysmile pamiętacie ten wierszyk patriotki oflagowane zapewne?smile

            Wydaje mi sie, ze raczej bardziej 11 listopada... Szczegolnie, ze to dwa rozne
            swieta.
      • nanuk24 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:56
        > bez sensu to swięto a juz wywieszanie flak

        eee! Flakow to chyba nikt nie rozwiesza?


        A po za tym w sumie to
        > nigdy nie wiem z jakiej okazji jest to swięto w sumie jaką niepodległość
        > historyczną swietujemy ???


        O Chrystusie Panie!
        • umasumak Re: 11 listopada.... 10.11.06, 20:57
          Nanuk, a flaki???
          • onika27 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 21:03
            Och literówka mi się zdarzyła oczywiście chodziło mi o flagę* dziękuję
            czuwające koleżanki za wytknięcie błędusmile)
            • syriana Re: 11 listopada.... 10.11.06, 21:06
              big_grinD

              no bez sensu, rzeczywiście to święto z flakami
              • edytek1 Re: 11 listopada.... 10.11.06, 21:17
                W zeszłym roku pojechalismy z corką na Grób Nieznanego Żolnierza córka zrobiła
                sobie zdjecia z żołnierzami i wszystkim opowiada, ze to są żółnierze co bronią
                nasz kraj przed wrogiem... W tym roku nie pójdziemy córka jest na wakacjach z
                dziadkami zapalimy lampkę koło miejscowego Grobu Nieznanego Żołnierza, ale tu
                zmiany warty nie bedzie. Będą pewnie stali harcerze... Też coś córce opowiemy..
                Jakoś smutno zrobiło mi sie kiedy przeczytałam : nie jestem patriotą, nie wiem
                jakie to święto... smutno, bo naród bez historii umiera sad.
                Dumna z bycia Polką mama 4,5 letniej dziewczynki.
                • syriana Re: 11 listopada.... 10.11.06, 21:24
                  > Jakoś smutno zrobiło mi sie kiedy przeczytałam : nie jestem patriotą, nie
                  > wiem jakie to święto... smutno, bo naród bez historii umiera sad.

                  patriotyzm nie koniecznie musi w tym dniu oznaczać powtórkę ze Wszystkich
                  Świętych

                  a pytanie jaką to niepodległość świętujemy i kto nam ją dał, to skrajny brak
                  wiedzy i co gorsza - potrzeby jej uzupełnienia
                  • lizavietta Re: 11 listopada.... 10.11.06, 21:42
                    syriana napisała:

                    > patriotyzm nie koniecznie musi w tym dniu oznaczać powtórkę ze Wszystkich
                    > Świętych
                    >
                    A w dniu Wszystkich Świętych byłaś na grobach żołnierzy?

                    Bo ja tam tłumów nie zauważyłam.....
            • umasumak Re: 11 listopada.... 10.11.06, 21:08
              nie ma sprawy
      • iwles Onika27 10.11.06, 21:30
        A data - 30 listopada - mówi Ci coś ?????
      • luxure Re: 11 listopada.... 11.11.06, 07:03
        > bez sensu to swięto a juz wywieszanie flak to mnie po prostu smieszy smile)
        zawsze
        >
        > kojarzy mi sie to z oflagowaniem na okazję strajjku smile) jeszcze ok miejsca
        > urzędy publiczne ale domy prywatne śmieszne dla mnie . A po za tym w sumie to
        > nigdy nie wiem z jakiej okazji jest to swięto w sumie jaką niepodległość
        > historyczną swietujemy ???


        O Chryste, co za ludzie czytają to forum?
      • mamka_klamka Re: 11 listopada.... 11.11.06, 12:54
        onika27 napisała
        > a juz wywieszanie flak to mnie po prostu smieszy smile) zawsze

        Taki wywieszony flak to raczej obrzydliwy, niż śmieszny.
        • mamka_klamka Re: 11 listopada.... 11.11.06, 12:59
          Flagę oczywiście wywiesiłam.
      • palka_zapalka Re: 11 listopada.... 11.11.06, 13:55
        W dzisiejszym programie Ziarno- to dla dzieciwink prosto, jasno i niemalże
        drukowanymi literami opowiadano co to jest Święto Niepodległości i dlaczego je
        obchodzimysmile

        Dla mnie wywieszanie flag na domach prywatnych nie jest powodem do śmiechu.
        Poczytaj sobie trochę o tym to zmienisz zdanie, albo dojdziesz do wniosku, ze
        jednak to święto jest ważne.
      • jowita771 Re: 11 listopada.... 11.11.06, 15:42
        onika27 napisała:

        > bez sensu to swięto a juz wywieszanie flak to mnie po prostu smieszy smile)
        zawsze

        gdzieś jest byk. miało być:
        a)wywieszanie flaków
        b)wywieszony flak
        c)wywieszanie flag
        • moofka Re: 11 listopada.... 11.11.06, 15:45
          > gdzieś jest byk. miało być:
          > a)wywieszanie flaków
          > b)wywieszony flak
          > c)wywieszanie flag

          moj synek uwielbia zdrabniac
          ostatnio mnie zaskoczyl flaszką piratów z trupią czachą
          (chodzi o małą flage teraz juz to wiem ;DDDD)
          w sumie mógly byc i flaczek, teraz widze
          flaga, flaszka, flak, przeciez to prawie to samo ;D
          • mamka_klamka Re: 11 listopada.... 11.11.06, 17:52
            Flaczek z trupią czachą to jest to ;PPP
    • ania.silenter świętujemy 10.11.06, 21:27
      dla mnie to ważne święto. Mam nadzieję, że dla moich dzieci też takie będzie.
      pozdrawiam
      P.S. Monia - podoba mi się to co piszesz o swoim synkusmile.
      • monia145 Re: świętujemy 10.11.06, 21:31
        ania.silenter napisała:


        > P.S. Monia - podoba mi się to co piszesz o swoim synkusmile.


        W tym wątku?smile
        • ania.silenter Re: świętujemy 10.11.06, 21:32
          monia145 napisała:

          > ania.silenter napisała:
          >
          >
          > > P.S. Monia - podoba mi się to co piszesz o swoim synkusmile.
          >
          >
          > W tym wątku?smile

          taksmile))
          • sowa_hu_hu Re: świętujemy 10.11.06, 21:33
            nie rozumiem jak mozna miec tak lekceważące podejście do tego święta uncertain
            • ania.silenter Re: świętujemy 10.11.06, 21:37
              sowa_hu_hu napisała:

              > nie rozumiem jak mozna miec tak lekceważące podejście do tego święta uncertain
              >

              Ja też nie, bo zostałam wychowana w tradycji piłsudczykowsko-legionowo-
              niepodegłościowej.
              • lizavietta Re: świętujemy 10.11.06, 21:45
                ania.silenter napisała:

                > sowa_hu_hu napisała:
                >
                > > nie rozumiem jak mozna miec tak lekceważące podejście do tego święta uncertain
                > >
                >
                > Ja też nie, bo zostałam wychowana w tradycji piłsudczykowsko-legionowo-
                > niepodegłościowej.

                A ja w tradycji I Dywizji Kościuszkowskiej i potem 3 Dywizji Strzelców
                Karpackich....
                a doceniam zawsze trud żołnierza polskiego.....
                • sowa_hu_hu Re: świętujemy 10.11.06, 21:49
                  może i prosta jestem ale nie rozumiem jak mozna nie pomyslec o ludziach którzy
                  gineli za nasz kraj walcząc o niepodległość...
          • monia145 Re: świętujemy 10.11.06, 21:34
            Jakże mogę go nie chwalić, to facet mojego życia- uzdolnionysmile), zawsze
            wpatrzony w mamusię i jeszcze daje sobą kierować...nie to co mążsmile))))))))))
    • isia251 Re: 11 listopada.... 11.11.06, 07:54
      Ja świętuje bo mój mąż ma imieninysmile))
      • mamaivcia Re: 11 listopada.... 11.11.06, 09:11
        synek z mamą siedzi w domu bo chory ...
        a tata będzie na zawodach motokrosowych w Sochaczewie z okazji 11.11. na
        szczęście dzisiaj nie jeździ uff tylko pilnuje smile)))
    • maadzik3 Re: 11 listopada.... 11.11.06, 10:46
      We wczersnych latach 90-tych zloscilo mnie ze ludzie nie wiedzieli dlaczego,
      cieszylam sie ze znow mozna swietowac, bylam mloda i naiwna. Dzis mi wszystko
      jedno. Wiem oczywiscie co sie dzialo - historia to moje hobby od wielu lat, ale
      przy cyrku jaki sie tu rozgrywa, czujac sie (jako kobieta) obywatelka III
      kategorii i wiedzac ze dlugi za ten cyrk jeszcze wnuki moje itp. jest mi
      wszystko jedno. Nie swietuje, nie jestem patriotka, zyc moge wszedzie (byle w
      miare normalnie), pojecia narodu nie rozumiem (obywatelstwo i spoleczenstwo tak
      - to w miare jasne, ale czym jest ten tajemniczy narod poza XIX wiecznym
      wymyslym ???). Wiec odpowiedz brzmi: nie, juz nie.
      M.
    • aluc Re: 11 listopada.... 11.11.06, 15:14
      świętować nie świętujemy, ale zwykle jedziemy na plac Piłsudskiego, żeby
      oglądać uroczystości
      w tym roku nigdzie nie jedziemy, bośy złożeni anginą (przynajmniej część męska,
      chilli w porywach 75% składu)
    • mamastasia Re: 11 listopada.... 11.11.06, 15:45
      Nie świętuję. Piosenki nie przeszkadzają mi ale jakoś specjalnie ich nie
      słucham. Defilady w tv wyłączam co prędzej... Nie jestem patriotką. Dzieci też
      miłości ojczyzny nie uczę.
      • monia145 Re: 11 listopada.... 11.11.06, 17:32
        mamastasia napisała:

        Dzieci też
        > miłości ojczyzny nie uczę.

        Bez komentarzasad
      • mamaadama4 Re: 11 listopada.... 11.11.06, 17:36
        Byliśmy na mszy na Wawelu i przeszliśmy z Waelu na plac matejki razem ze
        wszystkimi. Mały nawet flgę miał - na własne życzenie. Nie wiem ile zapamietał
        z tego co tłumaczyłam. Ludzi było sporo.
        Daleka jestem od zmuszania kogoś do świętowania czegokolwiek, ale smutno się
        robi, że są ludzie,którzy nawet nie wiedzą po co i dlaczego. A kochana słowa
        hymnu znasz?
    • aluc poza patriotyzmem i wywieszaniem flag... 11.11.06, 17:40
      ... to święto, przynajmniej w Warszawie, jest IMHO po prostu superatrakcyjne
      dla małych chłopców (trochę większych też wink - żołnierze, ułani, chopcy
      malowani wink te wszystkie formacje w strojach i na pojazdach z epoki, wojskowe
      orkiestry - to jest świetna okazja, żeby z młodziankami pogadać o historii,
      chociażby w charakterze uświadomienia, że przed ich urodzeniem świat istniał i
      coś się na nim działo smile)))

      BTW nie wywieszam flag, nie śpiewam pieśni, albowiem wszelka ostentacja,
      również patriotyczna, jest mi absolutnie obca
      • mamaadama4 Re: poza patriotyzmem i wywieszaniem flag... 11.11.06, 17:58
        Aluc, u nas niestety jeszcze takich atrakcji jakie zapowiadali w W-wie nie ma.
        • aluc Re: poza patriotyzmem i wywieszaniem flag... 11.11.06, 18:00
          dlatego też tylko do stolycy się odnoszę
          • mamaadama4 Re: poza patriotyzmem i wywieszaniem flag... 11.11.06, 18:04
            U nas było kilku ułanów 9 (a raczej ułanic ze sr...ymi końmi), żołnierze różnej
            maści, ale i tak defilowaliśmy przyklejeni do górników (poczet AGH) wpatrzeni w
            ich fioletowe pióropusze.
            • aluc Re: poza patriotyzmem i wywieszaniem flag... 11.11.06, 18:11
              a myśmy w zeszłym roku warowali przy formacji historycznej z I wojny, a
              konkretnie pomiędzy motocyklem z przyczepą a kuchnią wojskową smile))
              w sumie to co roku jest tam taki tłok, że głównych uroczystości nie ma jak
              zobaczyć ale jak się człowiek dobrze ustawi i plotek posłucha, to można
              upolować ułanów albo orkiestrę na tzw. dojściu wink

              bardzo również podobali mi się ułani rozmawiający z konia przez komóry,
              wyglądało to ujmująco smile

              no ale generalnie chodzi mi właśnie o okazję do rozmowy, tak jak o Kościuszce
              nawijaliśmy w związku z widokiem wiadomego kopca wink bo pięciolatkowi bez
              kontekstu rzeczowego to raczej trudno "chodź tutaj synku, dziś ci opowiem o
              Powstaniu Listopadowym" wink
      • monia145 Re: poza patriotyzmem i wywieszaniem flag... 11.11.06, 18:04
        ..no i żeby ci młodziankowie mogli zobaczyć inną broń niz plastikowe, laserowe
        pistolety smile))))
        Akurat mój syn codziennie ogląda- mężowskie szable wiszą nad łóżkiemsmile))))
        • martyna1985 4 rocznica śmierci mojej babci 12.11.06, 00:16
          byłam na cmentarzu..."świętuję"
    • agastrusia Re: 11 listopada.... 12.11.06, 13:56
      Owszem mój M ma imieniny. Ten to ma dobrze cała Polska wywiesza mu flagi wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja