monia145
10.11.06, 16:54
Świętujecie jakoś ten dzień w domu? Choćby minutą zastanowienia..? Czy jest
Wam wszystko jedno- sobota, sprzątanie, zakupy w supermarkecie.....
Ja z synem będę oglądać pana męża defilującego na Placu Piłsudskiego, a
później mały będzie wył, jak co roku " Legiony to...(
zapowietrzenie)..buta

)))- tak "śpiewa" od drugiego roku życia