Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!!

IP: *.* 31.07.01, 18:38
Witam ponownie,Bardzo dziękuję kochanym koleżankom, za wsparcie i rady będących odpowiedzią na post "Znowu ta głupa pojedyńcza paskudnie niebieska beznadziejna kreska - koszmar!!!!!).Wiecie, tak sobie teraz siedzę i myślę.Oprócz mojego lekarza prowadzącego byłam na konsultacjach u drugiego, oczywiście badał mnie, USG, długa rozmowa itp.Pokazywałam mu wykresy termiczne (wyrażnie zaznaczona druga faza cyklu i obecność ciałka żółtego), mówiłam, że mam śluz (ciągnący, przypominający białko kurze - ksiązkowo), a on wysłuchał i przepisał mi Clostilbegyt 2razy po 1tabl. (od 5 dnia cyklu przez 5 dni)potem Ovestin 1raz dziennie po 1/2tabl.. Z tego co wiem, to Clastilbegyt ma wywołać owulację, ale przecież ja ją mam!, o po co ten Ovestin? na ulotce pisze: m.in. wskazania bezpłodność w wyniku niechęci szyjki macicy.Czy po Clostilbegyt `cie rzezcywiście tak żle się czuje, czy występują te wszystkie objawy uboczne (na ulotce jest ich cała lista)Niewiem, tylko co o tym myśleć, czy lekarz mnie nie słuchał czy jest to terapia również dla kobiet z owulacją.Podkreślam, że był to drugi lekarz. Mojemu lekarzowi, napewno o tym nie powiem, bo byłoby mu smutno, że mu nie ufam.Bo wiecie, teraz sobie tak myślę, że może zaryzykować i wziąść te lekarstwa, 10-go jedziemy do Zakopanego (będzie to 8 dzień cyklu) więć może tym razem "zaskoczy". Wypoczynek + lekarstwa = może..?Bardzo chciałabym odpocząć od tego wszyskiego na tym wyjeżdzie, ale jestem 100% pewna, że jeśli nic nie zrobię to napewno nie zajdę w ciąże, bo niby czemu?Cały czas wydaje mi się, że nigdy nie będę zaskoczona przypadkowym zajściem w ciążę, napewno będę musiała włożyć w to wiele strań i napewno pieniędzy (których zresztą i tak nie mamy; mąż na szczęście pracuje, a ja.... bezrobotna z prawem do zasiłku jeszcze przez parę miesięcy).Błagam, koleżanki poradzcie.Mój mąż już nie chce, ze mnią rozmawiać ma dosyć tego tematu. Twierdzi, że on nie nastawia się na "robienie dzidziusia" na wczasach, i napewno nie będzie rozczarowany jak się nie uda, jedyne czym będzie rozczarowany to to, że ja zamiast wypoczywać będę myślała o tym wszystkim i może będzie taka sytuacja, że będę żle się czuła po tabletkach, i zamiast łazić po szlakach, będę siedziała w pokoju i narzekała, że te hormony dają mi w kość.- Czy brać te lekarstwa akutat na wyjeżdzie ( dodatkowo jeszcze wiem, że ja żle reaguję na hormony, tak, że napewno będę odczuwać te działania uboczne)?. A być może właśnie przy zmianie klimatu " zaskoczy" i będę miała pamiątkę z wyjazdu.- Czy odpuścić sobie jeszcze ten miesiąc i mieć świadomość że i tak się nie uda ( bo niby czemu?)A po wakacjach rozpocząć "walkę" ( coraz bardziej zaczyna mi się to wszystko kojarzyć z walką).We wrześniu idę na HSG Proszę powiedzcie mi co mam zrobić, pewne jest tylko to , że każdego miesiąca przeżywam rozczarowanie i chcę aby się to wreszcie skończyło!Pozdrawiam bardzo serdecznie Wybaczcie, napisałam trochę długi post - sorrki!!!Kasia
    • Gość edziecko: guest Re: Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!! IP: *.* 31.07.01, 20:24
      Witajcie,Tak bardzo mi smutno, mąż nie chce ze mną rozmawiać na ten temat, powiedział, że jak będę gadać go "rzeczy" to nie będzie mi odpowiadał.Pozdrawiam WasKasia
      • Gość edziecko: guest Re: Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!! IP: *.* 01.08.01, 08:00
        A mężowi trochę odpuść - wiem, że faceci nie lubią tego rodzaju rozmów, zwłaszcza po tak długim okresie prób. Oni mają trochę inną konstrukcję psychiczną (są podobno z Marsa .... :bounce: hi, hi, hi). Myślę, że jeżeli zaciśniesz na trochę zęby, i wygadasz się zamiast jemu jakiejś koleżance czy choćby nam - będzie się Wam o wiele lepiej układać.
        • Gość edziecko: guest Re: Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!! IP: *.* 01.08.01, 08:10
          Kasiu, moja przyjaciółka po roku leczenia zaszła w ciążę właśnie w trakcie przyjmowania closto..., ale po 3 cyklach.Na ulotce jest podobno napisane że przyjmuje się 1 czy 2 cykle,ale lekarz zalecił jej 4 cykle. Były objawy uboczne(przytyła, była zmęczona), ale udało się.Teraz jest mamusią wspaniałych bliżniaków.Też miała owulacje(stwierdzaną co miesiąc na USG), a jednak lekarz(do którego i ja chodzę i mamy do niego obie zaufanie()przepisał jej ten lek.Mąż pewnie się czuje bezradny, a to coś, czego faceci nie cierpią. Na pewno chciałby widzieć szczęśliwą żonę, daj to jemu i sobie przynajmniej na wakacjach!Z całego serca pozdrawiam.
    • Gość edziecko: guest Re: Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!! IP: *.* 01.08.01, 07:50
      Droga Kasiu - mi też lekarz przepisał Clostilbegyt, mimo że byłam w zupełnie innej sytuacji. Poleciałam do lekarza z płaczem, gdy nie udało nam się za pierwszym razem (niezła ze mnie panikara, co ::-): ) A on od razu, prawie bez wywiadu i żadnych badań, przepisał te tabletki i powiedział, że teraz NAPEWNO zajdę w ciążę. Kiedy przeczytałam ulotkę odłożyłam je szybko w ciemny kąt - i leżą tam do dzisiaj. Nie uśmiechały mi się trojaczki, czworaczki ....., a poza tym - tak jak ty - byłam pewna, że mam jajeczkowanie. Za miesiąc na szczęście byłam już w ciąży bez wspomagania, ale myślę sobie, że gdyby przyszło mi czekać tak długo jak Tobie, to bym je wzięła. Tylko nie na wakacjach! Dajcie sobie trochę luzu! Myślę, że chwila przerwy przyda się zwłaszcza Twojemu mężowi - mężczyźni o wiele gorzej znoszą to ciągłe "robienie" dzidziusia - życie pod presją, brak spontaniczności, ciągłe lamenty żony. Moi znajomi po dwóch latach takiego życia rozstali się (wcześniej byli małżeństwem przez 3 lata) Myślę, że wakacje to dobry czas, żeby odpocząc i cieszyć się życiem bez presji. Życzę powodzenia i dużo szczęścia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :bic:
    • Gość edziecko: guest Re: Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!! IP: *.* 01.08.01, 08:43
      Kasiu, cholera jasna tak chciałabym Ci pomóc ale nie umiem!!! Czuję się bezsilna. Nawet nic nie wiem o tych tabletkach. My?lę jednak, że skoro sie zdecydowała? udać po poradę do lekarza to może trzeba by z niej skorzystać?A swojš drogš czy poruszyła? już z mężem możliwo?ć jego zgłoszenia sie na badania?
      • Gość edziecko: guest Do Marty - Re: Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!! IP: *.* 01.08.01, 09:53
        Kochana Marto,Mój mąż miał już badania nasienia wyszły o.k. (ponad 64 000 000 plemniczków w 1ml - a całość było prawie 5ml) w I gatunku ha, ha !!!!!Więć to napewno nie jego wina !!!Pozdrawiam bardzo serdecznieKasia
        • Gość edziecko: guest Re: Do Marty - Re: Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!! IP: *.* 01.08.01, 10:06
          Ojej, ale imponujšca liczba!!!A zastanawiali?cie sie nad zabiegiem in vitro? Niestety jest makabrycznie drogi. Choć my?lę, że najpierw powinna? spróbować z tymi tabletkami.
          • Gość edziecko: guest Re: Do Marty - Re: Czy brać clastilbegyt i Ovestin - poradzcie, proszę !!!!! IP: *.* 01.08.01, 10:53
            Kochana Marto,Myśleliśmy również o zabiegu in - vitro, jeśli nie będzie innego wyjścia , ale jeszcze czeka nas bardzo długa droga. Nie należymy do osób, które mają pieniądze, więc musieliibyśmy wziąść kredyt. To naprawdę jest ogromna kwota, a pozatym jeśli się decydować to nie na jeden szabieg (chociaż może się udać po 1 próbie) a jeśli nie uda się? trzeba mieć kasę na kolejną próbę.Kredyt na dzidzię, to take smutne :-(((*(((((((((Napewno zanim doszłoby do in- vitro będzie czekała mnie jeszcze inseminacja ( kilka). No i wiele innych badań. Chociaż "po cichu" mam nadzieje, że może się uda bez in- vitro, ale jeśli byłaby to jedyna szansa to z całą pewnością skorzystam z niej.Tak bardzo chciałabym, aby lekarz powiedział mi co jest nie tak i wyleczył mnie z tego. Od razu zrobić wszystkie badania i przynajmniej wiadomo, co jest nie tak. A tak, ciągle czekać i łudzić się , a potem okres i rozczarowanie. A tak na marginesie okres mam dokładnie co 28 dni, nie ma mowy nawet o jednodniowym przesunięciu. Np ja chciałam drożność zrobić w lipcu, a muszę czekać do września. Pozdrawiambardzo smutna i przybitaKasia
Pełna wersja