NACIĘCIE KROCZA

IP: *.* 10.08.01, 12:51
Cześć wam mamuśki :hello:Mam pytanie związane z nacięciem krocza podczas drugiego porodu. Pytanie skierowane jest raczej do mamusiek które mają już dwa dzidziusie.Czy w szpitalu też wykonują przy drugim porodzie nacięcie?Czy może stosowanie ćwiczeń Kegla zapobiega nacinaniu krocza?Pozdrawiam wszystkie mamusie.
    • Gość edziecko: guest Re: NACIĘCIE KROCZA IP: *.* 10.08.01, 17:40
      Przy kolejnym porodzie rzadziej sie nacina krocze niz przy pierwszym, ale to zalezy od warunkow. i od poloznej oczywiscie. Cwiczenia m. kegla + masaż krocza zapobiegają nacinaniu. Jeśli od pierwszego porodu minelo ponad 3 lata to czesto trzeba nacinac. Im mniejszy odstep tym latwiej.
      • Gość edziecko: guest Re: NACIĘCIE KROCZA IP: *.* 10.08.01, 23:42
        Moje dwie koleżanki rodziły drugie dzieci i nie były nacinbane, ale niestety "rozerwało" je. Nie chcę Cię straszyć, ale chyba jednak lepsze nacięcie niż "rozerwanie".
        • Gość edziecko: guest Re: NACIĘCIE KROCZA IP: *.* 21.08.01, 21:56
          Miałam nacięcie przy pierwszym porodzie i bardzo zle przez to wspominam okres połogu.Przy drugim porodzie parłam kucajac i klęcząc-wtedy kobieta jest rzeczywiście najbardziej "otwarta".Wcześniej wzięłam też prysznic.Urodziłam synka(4200)i zkończyło się na maleńkim pęknieciu(jeden szew na skórę).Prawie natychmiast po porodzie mogłam normalnie siadać!Zdecydowanie wolę taki pęknięcie od fachowo wykonanego naciecia!Ważne jest też moim zdaniem wolne rodzenie główki,bez zbyt szybkiego wypychania.W końcu natura nas jakoś uzdolniła w tym kierunku i nie trzeba wszystkich uszczęśliwiać na siłę.
    • Gość edziecko: guest Re: NACIĘCIE KROCZA IP: *.* 13.08.01, 09:49
      Ja nie bylam nacinana przy pierwszym porodzie i jestem dozgonnie wdzieczna za to lekarzowi i poloznej. Teraz bede rodzila chyba w tym samym szpitalu i mam nadzieje, ze bedzie podobnie, jesli nie bedzie innych przeciwwskazan. Fakt, ze moj dzidzius byl maly (2900)i to chyba pomoglo, ale na nastepny dzien mialam cudowne uczucie, kiedy moglam usiasc na lozku.
    • Gość edziecko: guest Re: NACIĘCIE KROCZA IP: *.* 15.08.01, 10:52
      czesc Arletasmile) Wcale nie trzeba miec naciecia krocza ani przy pierszym ani przy drugim porodzie.W moim szpitalu na 120 porodow jest tylko ok 28 naciec (duze bobaski) 4 tyg. przed porodem kilka razy dziennie po 5 min masuj krocze tzn opuszkami dwoch palcow uciskaj dolne wejscie do pochwy (popros najlepiej meza,bo duzy brzuszek moze Ci juz przeszkadzac )Jak juz bedziesz czuc skurcze,a nie musisz jeszcze jechac do szpitala to rob sobie kapiele (co pol godz wypuszczaj wode i wymyj ja dokladnie) wtedy miesnie sie rozciagaja i robia sie podatne.Towarzyszaca przy porodzie polozna tez powinna masowac krocze,ale ktorej sie chce i jesli bedziesz rodzic z mezem pozwol mu tez w szpitalu masowac krocze.Cwiczenia miesni Kegla sa do trzymania moczu.Pozdrawiam i zycze powodzenia :-)))))
      • Gość edziecko: guest Re: NACIĘCIE KROCZA IP: *.* 28.08.01, 14:12
        Coz to za wspanialy szpital,Gosiu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja