Gość edziecko: guest
IP: *.*
16.08.01, 16:43
Cześć Wam!Nie wiem jak zacząć mój list, aby dokładnie ująć o co mi chodzi. Mam prawie roczną córkę (którą kocham nad życie) i męża który całuje ziemię po której stąpam (naprawdę!). No i właśnie.......Kocham go bardzo, ale......mam 23 lata, a mąż jest moim pierwszym chłopakiem. Znamy się z ogólniaka. On jest bardzo atrakcyjnym facetem, w szkole zawsze miał powodzenie, ale nie był typem playboya, czekał na swoją wielką miłość (czyli mnie). A ja jestem typowym brzydkim kaczątkiem, które zamieniło się w łabędzia...pod koniec ogólniaka, kiedy to zaczęliśmy ze sobą być. Z przeciętnej nastolatki (zakompleksionej) wyrosła naprawdę superlaska (to nie moje słowa- tak postrzegają mnie inni).I tu zaczyna się problem...czuję, że coś w życiu mi umknęło, że nie zdążyłam nacieszyć się swoją atrakcyjnością, że nie zdążyłam pospotykać się z innymi facetami, że nie przeżyłam romansików.............Żeby wszystko było jeszcze bardziej zagmatwane, to ślub był zaplanowany-jestem mężatką już 3 lata, ciąża również była planowana – nic przypadkiem.Mój mąż zaczyna planować następne dziecko, żeby córa miała rodzeństwo, a ja? Wstyd się przyznać, ale ja boję się, że podświadomie chciałabym rozwodu....a matkę z jednym dzieckiem to jeszcze ktoś może zechce, ale z dwoma? Zresztą rozbijać rodzinę? Ale z drugiej strony to przez całe życie żałować i tęsknić za czymś innym? Ale to inne może okazać się też nietrafione? Iść za kilka lat do łóżka z innym facetem, żeby zobaczyć jak to jest? Ale żyć potem z cieniem zdrady i zranić superfaceta jakim jest mój mąż? Coraz częściej łapię się na tym, że zastanawiam się jak byłoby mi w łóżku z innym facetem....ale jednocześnie kocham męża i kółko się zamyka.Nie zrozumcie mnie źle, kocham męża, córka jest całym moim światem. Ja chciałam mieć dziecko, to zabrzmi też nie najlepiej, ale mniej ważne było dla mnie to, że Jej ojcem jest mój mąż..ważne było dla mnie tylko DZIECKO. I co sądzicie o tej sprawie? Nie oczekuję jednakże słów krytyki,(ah ty taka i owaka) ale rad.....Pozdrawiam