Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdrow!!!

12.11.06, 11:12
Kojarzycie moj wczorajszy watek z prosba o pomoc, bomaly wymiotowal?
Podejrzewalismy ze to na skutek polkniecia kilku kropel oleistego plynu z Air
wicka.
I wzbranialam sie przed pojechaniem do szpitala, na dyzur, bo wiem ze tu w
Anglii to nie ma sensu.
I mialam racje!!!!!
Rok temu zdarzylo nam sie to samo, to znaczy Igor mial wirusa i rzygal.I
wtedy siedzielismy 3 godziny czekajac na goscia ktory zadal troche pytan nie
na tenmat i powiedzial zeby duzo pil.
Opowiem, bo nie wytrzymam.
W koncu pojechalismy bo w nocy zwymiotowal znowu, usta jakies balde mial...
Jedziemy.NAjpierw godzina czekania w poczekalni,bo pelno ludzi z
bzdurami.Moze dwie osoby wygladaly ze cos im jest, a reszta z usmechami
ogladali mecz w TV.
W koncu gosc nas zawoalal.Zadal znow milion pytan,wypelnil formularz.Zmierzyl
temp. zasugerowal zeby dziecko rozebrac zeby wychlodzic i kazal czekac na
lekarza.Po dobrej godzinie przyszedl facet i mowi niech duzo pije i podawac
gaviskon.
Mamy to w domu, to pytam jak dozowac, a on nato ze zaraz przyjdzie
pielegniarka, da lek i powie jak dozowac.No kur*** tak ciezko powiedziec????
i nastepna godzina.Pierwsza w nocy,maly skonany,zerzygal sie tam na
podloge,placze,spiacy.
W koncu maz poszedl i powiedzial ze niech mu powiedza w koncu ile ma tego dac
bo nie bedziemy czekac cala noc.Dwoch lekarzy i pielegniarki siedzieli przy
biorku i pier***** glupoty.
I tu ZAWSZE tak jest!!!!!!!
Kiedys moj maz upadl na podloge,wygladalo jak zawal.Wezwano pogotowie,zabrano
go na sygnale do szpitala,dali jakis gaz znieczulajacy,posadzili na wozku i
wstawili do poczekalni na 40min!!!! A ten wyl z bolu.To byl jakis nerwobol w
kregoslupie,ale to niewazne.
Kolezanka w ciazy ani razu nie byla i gina.W ogole tu jeszcze gina na oczy
nie widzila, po porodzie na przyklad.Nikt jej nie robil badania na zespol
downa u plodu.W ogole to na wizycie u rodzicow w Polsce poszla do lekarza i
sie dowiedziala ktory tydzien, bo tu to jej kazali z okresu wyliczyc.
Takich historii moge mnozyc.
Kochane, poska sluzba zdrowia jest wspaniala! Normalna po prostu.Masz
specjalistow.masz pewnosc ze jak idziesz z malym dzieckiem to sie ktos od
razu zajmie.Nie mam takich doswiadczen u nas w kraju co tu w pieprzoej Anglii.
A lekarz zarabia tu w miesiac tyle co moj maz w pol roku albo w rok, a maz
zle nie zarabia.

Pozdrawiam, Magda
    • fajka7 Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 11:35
      Slyszalam juz wiele razy, ze w GB jest fatalnie z opieka medyczna, wrecz gorzej
      niz u nas, ale myslalam, ze to niemozliwe szczerze mowiac smile
      A tu prosze smile Czyli jakby u nas ochrona zdrowia w koncu byla jawnie platna, to
      bysmy tu mieli Stany albo Japonie big_grin Na kogo by tu w takim razie zaglosowac w
      tej kwestii??
      Trzymaj sie, mam nadzieje, ze jakas poprawa po nocy?
    • mijaczek Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 11:54
      no a jak maly? lepiej?
      • ledzeppelin3 Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 12:01
        Współczuję i mam nadzieję, że synowi już lepiej?
        Byłam w Anglii na 2-miesięcznej praktyce w szpitalu, mama tam też rodzinę
        naprawdę, służba zdrowia w Polszy nie jest najgorsza, choć kasy ma 100x mniej
        mniej więcej.
        W GB wychodzą prawdopodobnie z założenia, że nalezy dać szansę selekcji
        naturalnej- kto przeżyje bez doktora, to zył będziesmile
        • mama.igora Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 12:05
          No dokladnie. Tam z urwana dlonia to moze by troche zamieszania bylo, ale nie
          wiem...
          A mowilam ze babka ktora szkolila meza w pierwszej pomocy (taka ma prace ze
          musi), pracuje w sluzbie zdrowia i powiedzial, ze blaga, zeby czasem nie
          zemdlala w pracy, bo w szpitalu lekarz nie potrafi pierwszej pomocy udzielic.
          Szkolila jednego kolege ze szpitala, lekarza, to polamal fantomowi kark. to
          moglby byc czlowiek na przyklad...
      • mama.igora Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 12:03
        Jeszcze w nocy jak wymiotowal, bylo od niego czuc samym tym zapachem z
        odswiezacza.
        teraz spia z tata.jakos juz nie zwrocil rano. male ilosci mu podaje a czesto.
        Moze pomogl czas, moze to lekarstwo,moze sposob ktory mi tu dzewczyny sprzedaly
        (z coca cola/pepsi).
        Swoja droga, nie moge odzalowac wlasnej glupoty i braku przewidywalnosci.
        • fajka7 Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 12:15
          Przepraszam, bo to nie miejsce i czas, ale jakos mi przyszlo do glowy, ze skoro
          czuc od niego odswiezacz, to chociaz nie smierdzi gdy wymiotuje wink)
          Ale to by chyba znaczylo, ze wypil wiecej niz krople, dlatego to wszystko tyle
          trwa.
          No ale u nas po takim airwicku to jednak by dziecko wzieli na obserwacje chyba
          do szpitala, co? W koncu to czysta chemia, normalnie trucizna..
          • mama.igora Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 12:30
            Tez tak mysle. tu jak jechalismy to wzielam wszystko tak w razie czego, jakby
            mial zostac, ale i tak wiedzialam, ze to bez sensu.
            Ano trucizna.
            i wystarczylo ze zlizal ze trzy krople, to jest koncentrat. Gesta, oleista
            sustacja. Dotkniesz tego palcem i ci reka caly dzien smierdzi mimo mycia.
        • sebaga do mamy.igora 12.11.06, 12:18
          Hej, jestem w Anglii od roku i mam takie same spostrzeżenia co do służby zdrowia..
          Przeszłam tu ciążę i ile mnie to nerwów kosztowało to moje... Ale muszę Ci
          powiedzieć, że ja zwykle spotykam się z pozytywnymi ocenami Polaków tutaj na
          temat lekarzy... Na początku myślałam ,że po prostu źle trafiliśmy, nasz GP to
          jakaś pomyłka..ehh duzo by pisać. Zdrówka dla synka życzę.

          pozdrawiam
          aga
          • coolaga1 Re: do mamy.igora 12.11.06, 12:22
            Jedno tylko sprostowanie dot. badania w celu wykrycie trisomii: zespolu downa.
            W Polsce to badanie jest pelnoplatne i kosztuje w granicach 1500 zl. Nazywa sie
            amnipunkcja i jest bardzo nieprzyjemnym zabiegiem. W Anglii jest ono bezplatne.
            Wiem bo mialam. Ale co do sluzby zdrowia to rzeczywiscie najlepiej nie jest,
            choc przynajmniej nie am korupcji. Acha i jeszcze jedna sprawa, zauwazylam ze
            na pogotowiu zawsze przyjmuja male dzieci w pierwszej kolejnosci. Nie wiem
            dlaczego wam tak dlugo kazali czekac. A co do badan, to rzeczywiscie porazka.
            Przez cala ciaze nie bylam ani razu badana gin. po ciazy tez.
          • mama.igora Re: do mamy.igora 12.11.06, 12:32
            To nie wiem, skad ci polacy biora pozytywne opinie na temat tutejszych lekarzy.
            Nam sie nie zdarzylo pozytywne zdarzenie.
            poza tym no ja przepraszam... ciaza bez ginekologa? lekarz co nie wie, jak
            sztuczne oddychanie i masaz serca zrobic?
        • boziaj Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 12:18
          dobrze,ze Małemu lepiej smile
          a n/t moja psiapsiółka-pediatra od kilku miesiecy pracuje w GB, w takiej opiece
          doraźnej; mniej wiecej po miesiącu pracy pisała, ze szef wziął ja na stronę i
          zwrócil uwage ze swoim "nadmiernym zapałem" kolegow stresuje wink
          a jej biedaczce przyzwyczjaonej do polskich warunkow w glowie sie nie miescilo
          ze pacjenci po kilka godzin czekaja na konsultacje... malo tego, nikt sie nie
          awanturuje ze tak dlugo
          • dzoaann Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 12:40
            Ja mieszkam w Irlandii i tu jest tak samo-dzięki tutejszym lekarzom dorobiłam
            się astmysad((
            No i to co napisała boziaj to sama prawda-nikt sie nie awanturuje, że czeka. Tak
            jak jeszcze nigdy nie widzialam, by ktos opierniczył kierowcę autobusu, który
            sie spóznił ponad godzinę (i to nie z powodu korków, tylko dlatego, że oni tu
            jeżdżą jak chcą...).Ci ludzie czasem się zachowują jak owcesad
            • sebaga Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 13:16
              U mnie niezłe było badanie poporodowe, oczywiście robione przez GP. Polegało na
              zmierzeniu ciśnienia i.. koniec. GP spytał czy siędobrze czuję, ja mówię że tak
              a on "to dobrze" smile No i jeszcze stwierdzenie innego lekarza (byłam z małym jak
              miał cerę jak tarka), że on w alergie u dzieci NIE WIERZY. Przykłady można
              mnożyć. Teraz bujam się trzeci miesiąc z zastrzałem w palcu u nogi. Gp przepisał
              mi już 5 kuracji antybiotykowych, wreszcie po moich prośbach dał skierowanie na
              konsultację u specjalisty. Czas oczekiwania na zabieg zdjęcia paznokcia- 5
              tygodni. A ja pomykam w sandałkach, bo innych butów nie daję rady założyć.. żena..
            • universalna Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 14:47
              A po co sie awanturowac? Serio pytam?
              Myslisz, ze to bylo wina kierowcy autobusu ze spoznil sie godzine?
              Moze cos bylo na drodze, albo co chwile pasazerowie sie awanturowali na kazdym
              przystanku i stad opoznienie wink
              Radze ochlonac i rozmawiac/wystosowac pismo do centrali autobusowej a nie
              opier... biednego kierowce. On powinnien byc najmniej zdenerwowany bo odpowiada
              za bezpieczenstwo pasazerow.
          • mama.igora Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 13:12
            Dokladnie, zero stresu, wszyscy siedza i czekaja, jak idioci moim zdaniem.
            Personel na oczach pacjentow siedzi i plotkuje, serio, a ci siedza.
            Albo maly zalal podloge, bo zwrocil herbate, nie bylo nikogo kto by to starl
            czy dal cos zebysmy my mogli zetrezc. Chodzili i omijali. Ich luz mnie
            psychicznie wykancza.
            I cos wam powiem, jakbym byla lepsza w angielskim, to bym wyszla na ten hol i
            opier****lila ich rowno. I wyszla.
            • mama.igora Opiszemy to 12.11.06, 13:14
              Maz wlasnie bedzie szukal strony gazety, troche brukowej, ale popularnej tutaj
              (ala nasz Fakt) I to opiszemy. Ulzymy sobie. Bo sie to wszystko w glowie nie
              miesci
            • universalna Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 14:51
              Bardzo wspolczuje ci przezyc.
              Rozumiem ze poprosiliscie o szmate czy mopa zeby posprzatac ale was zignorowali?
    • podyanty Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 13:16
      To ja mam takie, uzywajac jezyka forumowego, pytanko : po jaka cholere Wy w tej Wielkiej Brytanii i
      Irlandii siedzicie ? Pecunia non olet?
      Sio nad Wisle i juz nie bedziecie musialy narzekac!
      W koncu nikt nikogo do wyjazdu chyba nie zmuszal?
      • podyanty Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 13:21
        A swoja droga trzeba nie miec za grosz wyobrazni, zeby Airwick umieszczac w zasiegu reki malego
        dziecka. Czy chemikalia kuchenne, lazienkowe, leki oraz kosmetyki tez pozostawiasz do dyspozycji
        synka ?
        I jeszcze jedno, czy w Anglii nie ma Poison Centre?
      • sebaga do podyanty 12.11.06, 13:24
        tia.. jak zawsze znajdzie się ktoś z rzeczową uwagą. A po jaką cholerę Ty się
        wtrącasz do rozmowy i to z takim tonem? A tak swoją drogą, Ty zawsze rezygnujesz
        z czegoś jak coś nie gra, ot tak?
        • joanna266 witaj sebaga;-))) 12.11.06, 13:35
          kurcze wspolczuje ci szczerze.tez sporo słyszałam o beznadziejnej sytuacji
          jesli chodzi o tamtejsza słuzbe zdrowia.kiedys czytałam ksiązke nie pamietam
          tytulu o chłopczyku ktory miał guza mózgu neuroblastome mieszkal wraz z rodzina
          własnie w anglii to jak została opisana tamtejsza opieka lekarska do dzis
          napawa mnie wspolczuciemsadale u nas znowu nie jest tak duzo lepiej ja juz od
          kilku lat nie lecze siebie i mojej rodziny panstwowo.choc skałdki oczywiscie
          opłacamy na wypadek szpitala jedynie.
          • sebaga Re: witaj sebaga;-))) 12.11.06, 13:46
            Hej Joasiu smile Wysłałam chłopaków na spacer i sobie troszkę poczytuję smile
            Wiem, że w Polsce nie jest kolorowo, ale jestesmy mimo wszystko przyzwyczajeni
            do duzo większej troski ze strony lekarza niż to mam miejsce tutaj. I muszę Ci
            powiedzieć, że tutejsza służba zdrowia jest jednym z ważnych powodów dla których
            nie zdecydowaliśmy się zostać tu na stałe. Wracamy jak tylko S. skończy sie
            kontrakt.

            pozdrawiam gorąco
            aga
      • kraxa podyanty- nic dodac, nic ujac 12.11.06, 15:12
        Postawa roszceniowa u mamy igora pelna geba- i jeszcze ten tekst, ile to
        lekarze zarabiaja w porownianiu do jej meza... Nie chcialo sie dzwigac teczki,
        jak to mowia. Mogl zostac lekarzem, wyjechac na Wyspy i zarabiac 60 tys. jak
        sama mowisz "za nic"
    • joanna35 Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 13:49
      Doceniłam polską służbę zdrowia po przeczytaniu książ ki Anny Cholewy-
      Selo "Oswoić los" - a też myślałam, że gorzej niż u nas już być nie może.
    • jagienkaa Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 13:56
      dziwię się że Ci tylko paracetamolu nie zapisali.
      Mi kiedyś lekarz powiedział tutaj w UK że mam rocznemu dziecku w colacoli
      rozpuścić lekarstwowink ospy lekarka nie rozpoznała...
      ogólnie nie jestem fanką brytyjskiej służby zdrowia a różnica jest taka że w PL
      przynajmniej można prywatnie pójść czy zadzwonić po pediatrę i przyjedzie do
      domu i wszystko ok. Tutaj to sobie mogę pomarzyć, nie ma prywatnych gabinetów
      (nawet ginekologa) chyba że w Londynie.
      Ale plusem są tańsze leki bądź darmowe leki dla dzieci - ja cierpię na migreny
      i tabletki typu Imigran czy Zolmitryptan kosztują mnie dużo mniej niż w Polsce.
      Ja tu do lekarza nie chodzę, chyba że już jest bardzo źle.
      • annasweet Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 14:18
        Moje doswidczenia z brytyjska sluzba zdrowia sa bardzo pozytywne.Majac bardzo
        problemowa ciaze widywalam lekarza konsultanta przy kazdej wizycie w
        szpitalu,usg mialam robione w drugiej polowie ciazy co 2 tygodnie.Przy ciazach
        bezproblemowych zwykle widzi sie polozna, ale uwierzcie mi ze jak jest potrzeba
        to wszytkie poroblemy sa traktowane powaznie.Moje dziecko majac 5 miesiecy tez
        trafilo do szpitala, bylismy traktowani bez zarzutu,zarowno ja jak i maz
        moglismy byc z dzieckiem 24h,informowano nas jaki lek i po co zostanie podany,
        i generalnie traktuja czlowieka po ludzku.W czasie ciazy i rok po leki sa za
        darmo, dla dzieci do 16 roku zycia.
        Zaden publiczny system zdrowia nie jest idealny, brytyjczycy maja inne
        podejscie do spraw zdrowotnych, mniej panikarskie chyba smileZaleta tez jest
        darmowa antykoncepcja.Nie jest tak zle, chociaz pewnie wszystko zalezy na
        jakiego lekarza i gdzie sie trafi.
        pozdr
        • monisia98 Re:a ja narazie nie narzekam na GB 12.11.06, 15:02
          generalnie powiem tak - jestem bardziej zadowolona z angielskiej sluzby niz
          polskiej - mieszkam w village pod duza miejscowscia wypoczynkowa - lekarze
          ktorzy tu pracuja tez mieszkaja w mojej miescowosci -wszyscy sie tu znaja.
          Moze dlatego sobie nie pozwalaja na ignorancje pacjenta - tylko raz probowal
          mnie lekrza zignorowac wiec zadzwonilam ponownie i powiedzialam do niego ze
          zadam skierowania na wymaz - nie byl zadowolony probowal obstawac przy swoim -
          ale dal! nasi lekarze tez czasami nie chca dawac skierowan na badania!!
          Syn byl kilka razy ostatnio chory bral antybiotyk co najmniej 3-4 razy w roku
          wiec poszlam do niego i powiedzialm ze chce skierowanie na badanie krwi zeby
          sprawdzic czy wszystko jest ok.
          Popatrzyl na karte w komputerze i bez problemu wypisal skierowanie.
          Generalnie jak ide do lekarza przygotowuje sie do rozmowy - i tak jak prowadze
          i przekonuje aby dostac to co chce - jesli sie obawiam ze jest to cos
          powazniejszego.
          Poza tym lekarze w posce na kazde pierdniecie wypisuja antybiotyk - a tutaj
          musi byc solidna do tego podstawa.
          Moja mala byla leczona kardiologicznie i lekarz na pierwszej wizycie zapytal
          sie jak ja osluchal ze slyszy szmery w sercu -specjalnie nic mu nie mowilam
          chcialam sie przekonac czy to zauwazy i czy jest dobrym lekarzem-dal mi zaraz
          skierowanie na badanie kadrdiologiczne dla malej i skierowanie do specjalisty.
    • iljana Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 14:56
      Zbulwersowana jestem sad(

      Już kiedys czytałam książkę napisaną przez polską mamę o tym, jak w WB jej
      chorym synkiem zajmują się lekarze. WSTYD.

      Trochę narzekam na naszą służbę zdrowia, ale trochę, bo mozna po prostu źle
      trafić..


      Napisałam na zdrowie dziecka... iż najlepiej liczyć na siebie ratujac dziecko.
      Wątek którego link jest ponieżej, powstał w oparciu o kilka smutnych zdarzeń.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=51734170
      Ja się produkuję, że niewiedza polskich rodziców może być przyczyną tragedii
      dzieci, a w WB wizyta w szpitalu prawie kończy się dramatem, zgodnie z
      wspomnianą wyzej naturalną selekcją.. WSTYD WSTYD
    • karolina19872 Re: Jezu,rece opadaja.Docenilam polska sluzbe zdr 12.11.06, 15:13
      witam.w dublinie jest to samo i szpital to jedno a lekarze rodzinni to drugie
      jak bylam w ciazy to poprstu przychodzilam bez umawiania sie jak cos sie dzialo
      lub jak czegos potrzebowalam to samo jak pojechalm z mala na 3 miechy do polski
      to tez bez problemu mnie przyjeli a tu musisz sie umowc chocby h.. na h..u
      stawal to cie nie przyjma no i wszystko platne rzecz jasna ale sposoby sa na
      takich ludzi poprostu ja to chodze i klame ze jest gorzej niz jest i mnie
      puszczaja albo zaczepiam kazda pielegniarke jaka moge czy lekarza czasami
      dziala raz mialam taki przypadek ze mala miala plesniawki w buzi i jakos sie
      jej na pupke przeniosly ale ja nie wiedzialam ze to plesniawki w kazdym razie
      smarowalam sudokremem ale nie pomagal 2 dni to poszlam do rodzinnego i na
      piatek kazal przyjsc za 5 dni to wyruszylismy do szpitala bo bejbi placze pupy
      se umyc nie daje a oni to w duszy maja w szpitalu oczywiscie pare godzin
      czekania ale wkoncu pomogli .trzeba sie tu bic o swoje a irlandki to nie wim
      chyba nie choruja tu bo na ich temperament to by pozabijaly polowe
      personelu.trzymajcie sie w polsce dziewuszki pa
    • gacusia1 Moge podac Ci reke!(sluzba zdr.w Kanadzie) 13.11.06, 03:43
      Nawet pisac mi sie nie chce...Tylko tyle,ze lekarz powiedzial o mnie "To pani
      jest pielegniarka z Polski,tak?" Nie jestem!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja