gdzie nauczyć się opieki nad dzieckiem

IP: *.* 29.08.01, 09:48
Wiem, że może mój post wyda się Wam dziwny, ale tylko raz w życiu trzymałam na rękach niemowlę, a nigdy nie miałam okazji sie nim opiekować - nie było żadnych dzieci (małych) w rodzinie, nie pracowałam jako opiekunka, nie mam kolezanek które mają małe dzieci ....A bardzo chciałabym "jakoś", "gdzies" się tego nauczyć... Czy ktoś ma jakiś pomysł, jakąs sugestię?Od 8 miesięcy staram się o ciążę, ale mi nie wychodzi .... nie wiadomo, dlaczego. Może więc skierowałabym swoją opiekuńczość na czyjes dziecko ... może komuś bym się przydała, pomogła... tylko ten brak doświadczenia...Mieszkam w Krakowie, jestem mężatką od roku, mam 25 lat, pracuję.Może jakaś młoda mama potrzebuje koleżanki? Mój mąż często wyjeżdża w delegacje, a ja nei mam tu zbyt wielu znajomych. Chciałabym się czasem spotkać, porozmawiac o dzieciach, pobawić sie z nimi, pozwierzać koleżance.Hm .... trochę dziwny ten mój post. Mam nadzieję, że się nie ośmieszam....
    • Gość edziecko: guest Re: gdzie nauczyć się opieki nad dzieckiem IP: *.* 29.08.01, 11:30
      Za dużo Ci nie pomogę, ale może chociaż odrobiną wsparcia będę mogła służyć. Pierwszy raz trzymałam na rękach niemowlę jak juz byłam w ciązy, ono miało 5 miesięcy. Miałam wtedy 20 lat, w rodzinie nie było nowych dzieci od 10 lat, a wśród kolezanek owo 5-miesięczne było pierwsze, moje miało być drugie. Troszkę pomogła mi szkoła rodzenia, ale praktycznie prawie wszystkiego, co było mi potrzebne, nauczyłam się w szpitalu. I karmienia, i przewijania, i tego, że dzidziusia kładzie się na boczku, a nie na wznak, i tego, że czkawką nie należy się przejmować :) W domu do kąpieli dwa razy zostały zaprzęgnięte uszczęsliwione babcie, a za 3 razem dałam sobie radę sama.Wszystko bedzie dobrze :benetton: Poradzisz sobie. Też nauczyszsie najwazniejszych rzeczy w szpitalu, a reszta sama przyjdzie. Życzę powodzenia w staraniach - Mika
    • Gość edziecko: guest Re: gdzie nauczyć się opieki nad dzieckiem IP: *.* 29.08.01, 12:15
      Witaj, nie wiem czy masz czas napisać, ale widzę, że jesteś w kiepskiej formie. Ja mam 31 lat, praucję w Krakowie, mieszkam w Krzeszowicach. Od roku jestem mamą Maciusia. Nie wiem czy łapię się na młoda matke, ale jak będziesz chciała to pisz. Zawsze to łatwiej.kasia
    • Gość edziecko: guest Re: gdzie nauczyć się opieki nad dzieckiem IP: *.* 29.08.01, 14:27
      Mam 25 lat jestem mamą 3 letniej dziewuszki, oprócz tego jestem w (no prawie) 8 miesiacu ciąży i do tego mieszkam w Krakowie. Cierpie na brak znajomych w tym pięknym mieście, taka ze mnie importowana Krakuska , chetnie sie podziele moim doswiadczeniem z dziećmi, narazie jeszcze pracuje ale niedługo pewnie wybiorę się już na zwolnienie, a po jakimś czsie będe potrzebowała opiekunki,a NAPEWNO KOLEŻANKI, jeżeli tylko masz ochote to nawiaże kontakt.Właściwie to bardzo chetnie (spadłaś mi z nieba tym postem :)KasiaK
      • Gość edziecko: guest Re: gdzie nauczyć się opieki nad dzieckiem IP: *.* 30.08.01, 07:22
        Ale Ty nie jesteś Ell, bo cos mi się namieszał. Ona pisze o braku dziecka, a Ty juz nie długo będziesz mamą drugiego dzidziusia. Gdzie będziesz rodzić, jak się czujesz? Jak znajdziesz chwilę to pisz na mój priv.pozdraiwamKasia
    • Gość edziecko: guest Re: gdzie nauczyć się opieki nad dzieckiem IP: *.* 30.08.01, 09:52
      Witaj Ell :) nic się nie martw, wszystko się nadrobi! Ja mam 31 lat i jestem w 8 miesiącu. To moje pierwsze dziecko (nie licząc dużo młodszego brata :) ). Też jestem z importu i mieszkam w centrum. Ale na nadmiar znajomych raczej nie narzekam, nie mam tu też rodziny. Od dłuższego czasu jestem na zwolnieniu, mam więc dużo wolnego czasu. Jeśli masz ochotę, napisz na priva. Miałabyś okazję "zapoznać się z tematem" od początku.pozdrawiam i czakam na list, napewno odpowiem
    • Gość edziecko: guest Re: gdzie nauczyć się opieki nad dzieckiem IP: *.* 30.08.01, 14:31
      Zanim dopracowała się swojego dziecka wszystko wydawała omi się niesamowicie skomplikowane. A po przeczytaniu iluś tam ksiązek i obejżeniu kasety szkoleniowej byłam pewna , że jest to ponad możliwości przeciętnej kobiety. A jednak to przeciętne to robią. Jest coś takiego jak instynkt, jakaś wiedza pierwotna, która ujawnia się we właściwym momencie.
Pełna wersja