Już za chwilleczkę, już za momencik....

IP: *.* 30.08.01, 12:00
Już niedługo, lada moment pojawi się w naszej rodzinie nowy człowieksmile Termin mam na 26 września ale po tym jak wylądowałam w szpitalu z przedwczesnym porodem lekarz powiedział, ze jak tylko odstawię leki (z tydzień) mogę spodziewać się porodu w każdej chwili, nawet następnego dnia.Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenia? Biorę fenoterol i nospę,leżę plackiem w łóżku. leki mam odstawić w poniedziałek i zacząć poruszać się po mieszkanku. Boję się trochę czy wszystko z dzieckiem będzie ok. te leki mnie niepokoją a na dodatek brałam przez 10 dni ampicylinę (dostałam w szpitalu)buziaczkiznudzona i zaniepokojona Wioleta
    • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 12:08
      Cześć!Nie mam co prawda doświadczenia z tymi lekami, ale chciałam się pochwalić, że ja już też za chwileczkę. Termin mam na 12 września, a więc już za niecałe 2 tygodnie.Już nie mogę się doczekać. Trzymajmy za siebie kciuki.PozdrawiamDzidzia
      • Gość edziecko: kzk Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 12:15
        Tez trzymam kciuki. Jak to jest gdy juz prawie, prawie? Moj termin to dopiero 22 marca 2002 ale juz teraz boje sie porodu. Podziel sie wrazeniami, Pozdrawiam Kasia
    • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 13:48
      Zazdroszcze Ci, ja musze poczekac, az do grudnia.Spiesze Cie mam nadzieje troche uspokoic, ja takze bralam ampicyline w okolo 20 tygodnia. Lekarz przepisal mi ja ze wzgledu na angine i zapewnial, ze nie jest niebezpieczna dla dziecka. Zreszta szukalam tego antybiotyku na liscie lekarstw szkodliwych w ciazy i nie znalazlam. Mysle, ze nie musisz sie niepokoic o dzidzisia.Trzymam kciuki za szczesliwy porod i wracaj do nas szybko :)
    • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 13:56
      hejnie przejmuj sie lekami, ja też je brałam - błażej jest zdrowiutki i pogodnypowodzenia - będzie dobrzemagdalena
    • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 14:16
      cześć Leżaku :),mam termin miesiąc po tobie jeden lekarz przepisał mi Fenoterol ale drugi kazał odstawić i brać tylko no-spę. Powiedz czy i jaką dawkę bierzesz i ew. ile Isoptinu przed Fenoterolem. Nie trzęsą ci się rączki (bo mnie się trzęsły). Mam częste skurcze ale raczej krótkotrwałe. A "jak się ma" twoja szyjka? Ciężko mi leżeć więc kładę się wtedy kiedy czuję, że muszę. Rozumiem Cię więc doskonale. Trzymaj się, wszystko będzie gut.
      • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 16:15
        Na początku dostawałam w kroplówce i w szpitalu stopniowo zmniejszali mi dawkę ale nie wiem dokładnie ile tego było od powrotu ze szpitala do wczoraj brałam 5mg fenoterolu i 40mg isoptinu cztery razy dziennie, do tego nos-pa i Magne B6 trzy razy dziennie.Od wczoraj lekarz zminiejszył mi dawkę fenoterolu - mam brać pól tabletki cztery razy dziennie a reszta bez zmian.Właśnie z powowdu trzęsawki mam brać taka samą dawkę isoptinu. W szpitalu po fenoterolu oboje z Niuniem mieliśmy tahycardię , puls maluszka wzrósł aż do 180.W trakcie ostatniej kontroli czyli wczoraj pan doktor powiedział, ze szyjka jest cały czas przygotowana ale tak jest podobno często u wieloródek ( to moje drugie dzieciatko). Jak narazie leczenie działa, skurcze co prawda się zdarzają ale najczęściej są bezbolesne ( pewnie przepowiadające) ale ja sumiennie leżę w łóżeczku jak lekarze kazali i wstaję tylko do toalety. Cała rodzina mi w tym pomagasmile) Ganiają mnie i krzyczą na mnie jak zaczynam "świrować" :-))) Już nie mogę sobie znaleźć miejsca w łóżku i wszystkie kości mnie bolą od leżenia, nie zdawałam sobie sprawy z tego, ze leniuchowanie może być tak męczące :-)))Dziękuję wam wszystkim za pociechę, dobrze wiedzieć, żę to nie tylko ja - to znaczy, ze to nie jest nic strasznego.buziaczkiWiola
    • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 14:51
      musisz sie trzymacja wlasnie wrocilam ze szpitala z dzidziato piekneale nikt mi nie mowil ze porod polega na tym zeby powstrzymywac parciePrzez kilka godzin slyszalam tylko blagania pielegniarek zebym NIE parla to taka rada z doswiadczeniapowodzenia !!!!
      • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 17:03
        Czesc dziewczyny!Ja tez mam podobny termin porodu, bo na 10 wrzesnia.Bardzo sie boje ze nie wyczuje chwili kiedy mam jechac do szpitala, bo do tej pory nie odczuwalam zadnych skurczy i nie wiem czy je rozpoznam jak juz nastapia.Napiszcie, skad wiedzialyscie ze to juz...?Pozdrawiam
        • Gość edziecko: wioleta Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 17:20
          Kochanie mogę Cię zapewnić, że nie przegapisz tegosmileNjaczęściej skurcze odczuwa się najpierw w górnej części brzusia a potem na dole (jak przy miesiączce tylko mocniej) ja tydzień przed tym jak znalazłam się w szpitalu czułam jak rozchodzą mi się kości w miednicy - kłuło niemiłośiernie ale nie sądziłam, ze to już.Na początku ok 11-tej zaczął mnie boleć brzusio - myśłałam, ze coś zjadłam - bo przecież jeszcze nie czas a poza tym było mi niedobrze, ale po 2 czy 3 godzinach ból przeszedł w kierunku pleców i podbrzusza - wtedy zaczęłam podejżewać ze coś się dzieje .. pojechałam najpierw do lekarza ( nie chciałam odrazu gnać do szpitala i panikować) okazało się, ze mam natychmiast jechać do szpitala - pan doktor powiedział, ze jeszcze dwie godzinki i nie dało by się powstrzymać poroadu - a dla 34 tygodnioiwego maleństwa to jeszcze dużo za wcześnie i liczy się dla niego każdy dzień w brzusiu. Na szczęście udało się ... jeszcze mam dzidziusia w brzusiu.Jeśłi chcesz pogadać, popisać to zapraszam też na priv - mam teraz sporo czasusmilebuziaczkiWiola
          • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 17:37
            Hej dziewczynyJa mam termin na 26,10 ale lekarz powiedzial mi, ze od 10,10 powinnam byc w pogotowiu-w kazdej chwili moze sie zaczac. To moja druga ciaza, mam synka 6-latka (teraz ma byc dziewczynka). W poprzedniej ciazy nie mialam zadnych napinan brzucha a teraz mam i to dosc czesto (co mnie troche martwi) a poza tym boli mnie spojenie lonowe (nie wspomne juz o sikaniu). Jak myslicie czy to jest noramlny objaw? Pozdrawiam wzsytskie oczekujace i zycze szybkich rozwiazan :-)))
            • Gość edziecko: wioleta Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 30.08.01, 20:40
              Kochanie jak Ja miałam problemy z sikanie to okazało się, ze mam zapalenie przewodów moczowych ... Ale u Ciebie może być inaczej ...O napinaniu brzusia too już gdzieś było i nawet tam pisałam, że często są to skurcze przepowiadające - jeśli nie boli. Myślę, że powinnaś o tym wszystkim powiedzieć lekarzowi przy najbliższej wizycie.To pewnie nic takiego ale w ciąży lepiej na zimne dmuchać.Ja też sobie nie przypominam twardnienia brzusia w pierwszej ciąży.Cóż każa ciąża jest innasmile
    • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 31.08.01, 12:38
      Czesc Wiolkasmile Swietnie Cie rozumiemsmile Mam termin na 24 wrzesnia, 2 razy juz lezalam w szpitalu z powodu zagrazajacego porodu wczesnego. Po ostatniej wizycie, miesiac temu, leze w lozku, czytam gazety i ogladam tv i tak w kolko. Wychodze z domu jedynie do lekarza. Czas mi sie dluzy przeokropnie i sama nie wiem co ze soba zrobicsmile Zazywam No-spe 2 razy dziennie i Asmag (magnez) 3 razy dziennie. Za 1,5 tygodnia mam odstawic leki ( o ile do tego czasu nie urodze) i czekac. Skurcze odczuwam juz teraz, szczegolnie w nocy wydaje mi sie ze juz rodze (przez co od miesiaca sypiam na jawie) ale rano wszystko mija. I tak codziennie. Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze powodzeniasmile
    • Gość edziecko: guest Re: Już za chwilleczkę, już za momencik.... IP: *.* 31.08.01, 19:12
      Cześc Wioleta- fenoterol i no-spa nie mają absolutnie żadnego wpływu na dziecko-wiem to z autopsji-powodzenia -trzymam kciuki- pozdrawiam Gonia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja