ciąża a księżyc

IP: *.* 02.09.01, 19:02
Może to trochę głupie pytanie, ale zastanawia mnie co ma księżyc do ciąży? Pytam dlatego, bo ostatnio na szkole rodzenia (a było to zaraz po pełni księżyca) położna mówiła że w naszym szpitalu była rekordowa liczba porodów a to wszystko przez tą pełnie ksieżyca. Wiem jedynie tyle, że ciąża trwa 40 tygodni czyli 10 miesięcy księżycowch, ponieważ cykl księżycowy trwa 28 dni. Czy wiecie coś na ten temat?
    • Gość edziecko: guest Re: ciąża a księżyc IP: *.* 02.09.01, 22:23
      Ja slyszalam o zwiazku faz ksiezyca z odczuwaniem bólu, ale nie pamietam kiedy boli bardziej czy gdy pełnia, nów, ubywanie czy przybywanie.
    • Gość edziecko: guest Re: ciąża a księżyc IP: *.* 02.09.01, 23:11
      to prawda,Gosiu,ze podczas pelni ksiezyca rodzi sie wiecej dzieci,slyszalam to juz nie raz.Podczas ostatniego zacmienia w malym miasteczku w Austrii (ja mieszkam we Wiedniu) urodzilo sie az 43 dzieci,a w "normalne" dni rodzi sie przecietnie 23.To byl rekord.Slyszalam tez,ze podczas wielkiej zmiany temperatury tez sie wiecej dzieci rodzi. Na mnie to nie podzialalo,teraz byla wielka zmiana temperatury i zacmienie,a mi zostalo jeszcze 2 tygodnie do terminu.pozdrawiam.
      • Gość edziecko: guest Re: ciąża a księżyc IP: *.* 03.09.01, 09:15
        No właśnie Gosiu, ja mam termin na 10 września i też myślałam że ta "pełnia" coś na mnie podziała :) i dlatego zadałam to głupie pytanie.Niestety trzeba cierpliwie czekac na ten wyliczony termin (albo i po terminie)Pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: ciąża a księżyc IP: *.* 05.09.01, 00:41
      Generalnie nie wierzę w takie tam pełnie księżyca i inne. Ale byłam teraz na praktykach właśnie na ginekologii. I na położnictwie generalnie panowały pustki tzn. łóżek było zdecydowanie więcej niż mam z dzieciaczkami. Ale tu przed pełnią oddział się nagle zaludnił i w tym czasie naprawdę było więcej porodów. No, ale to piszę na skalę miejskiego szpitalika.
Pełna wersja